3 obserwujących
13 notek
5013 odsłon
  284   5

Wnioski z wojny na Ukrainie

Jakoś nie wierzę w szaleństwo Putina. Ciągle myślę, że za decyzją o inwazji na Ukrainę zadecydował element, który wszystkim analitykom umyka, albo nikt o nim nie wie.

Zimny czekista nagle oszalał i cały świat do siebie zraził. Faktycznie, tylko choroba psychiczna to wyjaśnia. Ale nie stawiałbym na to. Coś nam umyka.

Inwazja Putina pokazała ile są warte gwarancje Zachodu. W 1994 roku przywódcy Rosji, USA i UK podpisali dokument gwarantujący Ukrainie nienaruszalność jej terytorium w zamian za oddanie sowieckiego arsenału jądrowego.

Jak na tych gwarancjach Zachodu wyszli Ukraińcy, widać z całą otwartością. Już jaśniej się nie da. Te gwarancje nie były warte nawet papieru, na którym je zapisano. KAŻDY Polak, który mimo nauczki września 1939 wierzy w zapewnienia Zachodu, jest albo idiotą, albo naiwnym frajerem. Albo ruskim szpionem.

Zachód ZAWSZE  broni tylko siebie. Nigdy innych. A wartość ich deklaracji, umów, gwarancji jest wartością zużytego papieru toaletowego.

Tak samo będzie z art 5 NATO. Cos wymyślą, żeby Polsce nie udzielić gwarancji NATO. Nie wiem co, wiem że będzie to jakiś słowny wytrych, pewnie o "braku praworządności" czy strefach wolnych od lgbt czy tam cokolwiek innego.

Broń jeszcze nam dadzą, ale taką, żeby za bardzo nie drażnić ruskiego. Bo mogłoby się to na nich odbić, a tego by nie chcieli.

Okazało się przy okazji ruskiej agresji, że Europa, a ściślej zachodnia Europa siedzi w szponach Rosji.

Niemcy, Holandia, Węgry czy Włochy i in. są kompletnie uzależnione od dostaw głównie gazu z Rosji. Na własne życzenie tak się uzależnili. Polska niestety także.  30 lat rządów magdalenkowych pieszczoszków, uzależniły nas od ruskiego brata niemal w 100%. Dopiero ostatnie 6 lat ruszyło nadzieje na uniezależnienie i dywersyfikację dostaw. Pawlak to powinien za zdradę stanu odsiadywać dożywotni wyrok. Razem z Tuskiem za umarzanie miliardowych długów Gazpromowi.

Nadzieja w Baltic Pipe, ale ta będzie gotowa dopiero na koniec roku.

Póki co Europa, w tym Polska, płaci Putinowi ponad MILIARD EURO DZIENNIE, za jego surowce wciąż do Europy przesyłane.

Pieniądze te przecież nie idą na biednych rosyjskich emerytów, a idą na bomby i rakiety zrzucane na ukraińskich cywilów, w tym szpitale. Polska przynajmniej robi co może, aby się od tej zależności odseparować. Zachód ani myśli. Biorą na przeczekanie, aż opinia publiczna zapomni o wojnie "gdzieś w Rosji", jak to ujął jakiś komentator polityczny w irlandzkim radio.

Budujące jest jednakowoż patrzeć, jak Ukraińcy dzielnie i ofiarnie bronią się przed agresją silniejszego najeźdźcy. Ileż tam determinacji i ofiarności. 

Może mało kto widzi, ale jesteśmy świadkami powstawania NARODU ukraińskiego. Oni wreszcie mają fundamenty swojej państwowości. Mają swoich nowych bohaterów wykutych w ogniu ruskiej nawałnicy. O tych obrońcach niepodległej Ukrainy będą pisać w podręcznikach przez setki lat. I słusznie. Mam nadzieję, że zamiast Bandery.

Postawa Niemiec w tym konflikcie u każdego Polaka ( nie mylić z rodzimymi folksdojczami) wzbudza uczucia obrzydzenia. Oni Ukrainę po prostu oddali Putinowi. Ot tak. Cyniczny i arogancki naród w imię narodowych interesów Niemiec wydał na pożarcie inny, dzielny naród, walczący zażarcie o swoje miejsce na ziemi. Niemcy w swym udawanym pacyfizmie, de facto spowodowali tę wojnę. 

Putin musiał wiedzieć, że Niemcy palcem nie kiwną w obronie Ukrainy. I tak się dzieje. Dla tej odrażającej nacji ważniejsze są dostawy gazu, interesy z Ruskimi i możliwość zapłaty za niego zbrodniarzowi wojennemu. Dlatego sankcje nie obejmują wstrzymania Swifta wobec największych banków Rosji. Tego się trzymają jak kotwica trzyma okręt.

Amerykanie z obecnej wesołej ekipy z Białego Domu, pięknie chcieli nas wpuścić w kanał z przekazanie MIGów Ukrainie. Majstersztyk. To właśnie ten moment, gdy musimy sobie zdać sprawę, że dla Amerykanów jesteśmy chłopcem do bicia. Wystawiliby nas na rosyjski atak, a sami umyliby rączki, że Polacy sami Rosjan sprowokowali do akcji i w związku z tym art 5 ich do niczego nie zobowiązuje.

Serio, nikt tego nie ogarnia? Dobrze że nasz rząd to ogarnął i odbił piłeczkę, bo mielibyśmy ciepło.

No i niesamowita empatia i solidarność Polaków wobec uchodźców z Ukrainy. Tak, uchodźców!

Wreszcie te wszystkie popaprańce z tych zdalnie sterowanych i sowicie opłacanych przez "filantropa" fundacyjek, mogą na własne oczy zobaczyć jak wyglądają uchodźcy. Czyli ludzie uciekający przed prawdziwą wojną, a nie turyści na wycieczce po Białorusi.

Wreszcie ta sprzedajna dzicz typu Ochojska, Adamowicz, Jachira, Sterczewskie i wielu, wielu innych, może zobaczyć jak wyglądają uciekające przed wojną kobiety i dzieci. Pewnie dla tych odmóżdżonych wariatów szok poznawczy, gdy zamiast beżowego bysia ze smartfonem widzą przerażone kobiety i dzieci, bo mężczyźni zostali, aby walczyć za swój kraj.

Dla tego rodzaju ludzkiej aberracji, to musi być niepojęte.

Polacy zdali egzamin z pomocy uchodźcom celująco. Duma z rodaków! Jesteście Polacy niesamowici! Każdy człowiek na świecie z sercem i empatią w tych dniach Polaków podziwia i ceni. 

Cieszy rozbicie antypolskiej narracji rodzimych, sprzedajnych kanalii, że Polacy są przeciw uchodźcom i żadnych nie chcą wpuszczać na swój teren. Okazuje się że Polacy, w przeciwieństwie do ogłupiałych społeczeństw Zachodu, doskonale odróżniają prawdziwych uchodźćów, uciekających przed wojną, od cwaniaczków udających uchodźców, a zdążających po szczodry euro-socjal dla patologicznych nierobów.

Lubię to! Skomentuj19 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale