Mors malis, vita bonis!
Jarosław Iwaszkiewicz, "Kościół w Skaryszewie", fragment: "- Ksiądz by chciał, aby wszyscy ludzie do kościoła chodzili. Nie każdy zły, co do kościoła nie chodzi. Nie każdy dobry, co przed ołtarzem klęczy".
6 obserwujących
76 notek
17k odsłon
288 odsłon

Prima aprilis i dramatyczne zdarzenie. Niecodzienne i dziwne

Wykop Skomentuj5



Dziś rano około ósmej godziny przejeżdżał samochodem przez wieś syn sołtysa. Co jakiś czas się zatrzymywał i wołał do ludzi:
- U sołtysa w stodole schowali się emigranci!
Po jakimś czasie grupa chłopów i kilka kobiet wyszła na ulicę. W ręce trzymali drągi, jakieś metalowe rury i inne przedmioty. Wszyscy podburzeni szybko udali się w stronę stodoły sołtysa. Zatrzymali się na chwilę przed stodołą i coś tam  podsłuchiwali. Po chwili otwarły się drzwi i wyszedł sołtys, ubrany jakby szedł na niedzielne nabożeństwo.
Uśmiechnął się ironicznie i gniewnie spojrzał na ręce zgromadzonych.
- A po co wam te drągi? Przecież dziś nic się nie dzieje, to tylko pierwszy kwietnia, durnie! Prima aprilis, a nie jacyś emigranci – powiedział i spokojnie udał się do domu.
Ludzie rozeszli się w milczeniu jakby trochę zawstydzeni, tylko jedna staruszka coś tam pod nosem szeptała.
- A wczoraj to niedziela i znowu chłopi spali podczas kazania, a proboszcz o miłosierdziu mówił, a oni to w drągi z drewna zamienili jakby chcieli pokazać to chłopskie zmiłowanie! – tak mówiąc, szła za ludźmi i ciągle to samo powtarzała.

Postscriptum
Chcecie wierzyć, to wierzcie, mimo że dziś 1 kwietnia. W każdym razie trzeba się zastanowić, nawet jeśli to zmyślona historia!

Tu nie chodzi o IMIGRANTÓW,  lecz o Emigrantów, - ludzi, którzy opuszczają nasz kraj w celu zarobkowym, lub osiedlenia się na stałe. Trzeba myśleć, a nie wszystko kojarzyć z telewizyjną manipulacją.
Naszym dramatem jest teraz fakt, że ludzie opuszczają kraj, a na ich miejsce przybywają obcy ze Wschodu ( jest ich już kilka milionów i mają większe przywileje niż Polacy).

Ten tekst to zabawa na myślenie i gra słów! Najpierw spokojnie pomyśl, zanim zaczniesz  kojarzyć to z imigrantami wg tego ,  o czym gada się w TV itp.

W stodole sołtysa mogą przebywać różni ludzie: nasi mogą być, lub przybysze z kosmosu, ale tym razem chodzi tu o tych, którzy opuszczają nasz kraj!

Słownik języka polskiego:

"emigrant  osoba, która opuszcza lub opuściła swój ojczysty kraj w celu osiedlenia się (na stałe lub okresowo) w innym państwie; wychodźca".

Polacy zamiast pozostawać w kraju i walczyć o dobro narodowe, to wyjeżdżają, bo tak najłatwiej.

Pozdrawiam!
JCz..

.

image

Wiejska zagroda, Adriaen Brouwer  (zm. 1638 r.), ilustracja pochodzi z domeny publicznej

.


Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo