Mors malis, vita bonis!
Jarosław Iwaszkiewicz, "Kościół w Skaryszewie", fragment: "- Ksiądz by chciał, aby wszyscy ludzie do kościoła chodzili. Nie każdy zły, co do kościoła nie chodzi. Nie każdy dobry, co przed ołtarzem klęczy".
5 obserwujących
62 notki
14k odsłon
401 odsłon

O zabijaniu świń słów kilka

Wykop Skomentuj6


To znowu o Janie Kapturaku słów kilka. Tym razem chodzi o tematy ważne dla ludzkości, o których ostatnio rozmawiałem z tym słynnym mieszkającym w Raciborowicach jasnowidzem. Zastanawiał się on, jak długo człowiek jeszcze będzie zabijać świnie. Zabijanie zwierząt to specjalność człowieka i to od początku jego istnienia.
Chociaż niby żyjemy w świecie, gdzie znane jest piąte przykazanie, czyli „nie zabijaj”, ale ciągle mordujemy siebie samych i zwierzęta. Ten świat opiera się na zabijaniu: wojny, sztucznie wywoływane epidemie, trujące jedzenie i zatrute środowisko a do tego aborcja, no i oczywiście w przeszłości eutanazja.
Jak się mówi o zabijaniu, to ludzie reagują na to, jak na dziwactwo. No bo proszę sobie wyobrazić jakiś film wojenny, gdzie nie ma mowy o zabijaniu. Przecież takie coś to nikt nie chciałby przez nawet minutę oglądać albo western bez rewolweru, to też lipa.
Zdaniem Kapturaka zabijanie jest cechą zapisaną w genach człowieka, ale nie do końca. Istnieje takie coś jak współczucie. Cecha to rzadka, lecz czasami do zauważenia wśród ludzi.
To właśnie ono powinno być źródłem humanistycznych wartości. Współczucie wobec bliźnich i współczucie wobec zwierząt. No bo niby z jakiego to powodu mamy prawo do panowania nad zwierzętami? Wiadomo, że to żydowskiej kulturze jest mowa o tym, że świat został człowiekowi dany w użytkowanie, w tym zwierzęta. Ta religijna pycha doprowadziła do tego, że niewinne istoty masowo składano na ofiary Bogu. Tak jakby to Bóg, który stworzył świat, potrzebował, aby mu ofiarowano, to co sam uczynił — brzmi to, jak paradoks.
Kapturak uważa, że powinno skończyć się z zabijaniem, że dojrzały moralnie i społecznie człowiek musi odrzucić zabijanie jako środek do życia. Można żyć bez zabijania. Mamy tak rozwiniętą cywilizację, że nie musimy mordować, aby uzyskać pokarm lub materiały potrzebne do życia jak kiedyś skórę czy kości do wyrobu użytkowych przedmiotów.
Aby skończyć z zabijaniem, musimy okazać skruchę, ale też upamiętnić te zbrodnie, jakie dokonywano na niewinnych zwierzętach. Upamiętnić nawet w taki sposób jak wystawianie pomników zamordowanym zwierzętom. Jesteśmy im winni pamięć i współczucie.
Kapturak podkreślił, że należy wystawić, a nawet poświęcić uroczyście pomnik świni. Świnia to zwierze najbardziej mordowane przez człowieka i jej należy się pamięć za dokonane krzywdy oraz oddanie szacunku, bo to też istota żywa. Tu nie chodzi o zrównywanie ludzkich wartości ze światem zwierząt, ale sprawa dotyczy upamiętnienia tego, że człowiek mordował i nadal morduje te i inne zwierzęta.
Jeśli ktoś ma wątpliwości, to niech uda się na wycieczkę do kilku zakładów przetwórstwa mięsnego i zobaczy, co tam się dzieje. Może wtedy zrozumie, że pomnik upamiętniający mordy dokonywane nad świniami na rację bytu w tym nieludzkim podłym świecie i byłby on rodzajem protestu przeciw zabijaniu!
Nie ma na świecie większych męczenników jak świnie, zabijane brutalnie i pożerane przez tych, co wierzą, że Bóg wyłącznie ludziom dał świat w posiadanie!
...

W tym artykule nie chodzi o to, żeby zwierzęta stawiać na równi z ludźmi, ale tu chodzi o miłość  i o szacunek do każdego życia!
Pogardzamy  życiem, więc jesteśmy zdolni do dokonywania też i aborcji, bo gardzimy każdym życiem. Jest jedno życie na tej planecie i ono jest Bogiem!
Szukacie Boga w zaświatach, a nie chcecie Go poznać przez miłość do życia!
Ten świat od swoich początków do dziś jest miejscem ciągłego zabijania. Liczy się tu tylko zabijanie, mordowanie i kult śmierci. Obrazują to liczne wojny, masowa zagłada ludzkości przez trucie i niszczenie przyrody i istnienie kiedyś i też obecnie obozów koncentracyjnych (np. w Korei Północnej).
Życie jest w pogardzie i już prawie nikt nie ma szacunku dla słabych. Przemoc i brutalność jest tu bogiem.
Życie jest zagrożone przez nienawiść człowieka. Oddaje się tu cześć aborcji, eutanazji oraz eugenice i na tym się sporo zarabia. Pogarda życia jest tu spiritus movens tej cywilizacji.
Gardzi się każdym życiem!
Dlatego życie powinno się bronić i traktować jako wartość świętą! Nie należy stawiać na jednej szali człowieka ze zwierzęciem, ale należy szanować każde życie!
Jak się zwróci uwagę na to, że życie świń też ma wartość, to od razu jest się opływanym.
Pamiętajcie, że przyzwalając na tej planecie na masowe zabijanie każdej formy życia, usprawiedliwiamy i nadajemy temu sens prawny i kulturowy. Pogarda życia staje się powszechną normą, a nawet obyczajem.
Bóg jest Bogiem żywych, a nie umarłych, czyli życie jest Bogiem! Szanuj zatem życie nawet świni, bo w ten sposób wzbudzisz w sobie szacunek do boskiego zjawiska, jakim jest życie.

Może przez wzbudzenie w sobie tego szacunku do życia staniesz się silnym i mądrym, aby zaprotestować przeciwko tej cywilizacji śmierci, której na imię jest aborcja, eutanazja, eugenika, wojny i holokaust zwierząt!
Dopóki człowiek będzie mówić, że można bezkarnie zabijać zwierzęta, dopóty będzie obojętny na śmierć człowieka, bo jest jedna nienawiść do życia, tak jak powinna być jedna miłość do życia, bo jedno jest życie, a ono jest Bogiem!
Gardząc życiem, pogardzasz Bogiem!
To sztuczka religijna pochodząca z Biblii, mówiąca, że Bóg dał ludziom Ziemię w posiadanie - to najokropniejsze dziedzictwo kultury żydowsko - chrześcijańskiej. Dopuszcza ono zabijanie zwierząt (mordy religijne w dawnych czasach, jak np.  składanie ofiary z niewinnych zwierząt, czy ubój rytualny współcześnie), czyli pogardę każdego życia, a z tej pogardy rodzi się pogarda do tego nienarodzonego ludzkiego życia, w imię dowartościowania rzekomo lepszej istoty jaką jest człowiek, bo boskiego pochodzenia! A zwierzęta nie pochodzą od Boga?
Gdyby na świecie istniał szacunek i miłość do życia, w tym zwierząt, nie byłoby aborcji!  Tu nie chodzi o to, żeby szczury kochać, ale unikać wszelkiego zabijania i wyżej stawiać miłość do życia niż lekkomyślne zabijanie. Człowiekowi jest łatwiej nienawidzić, pogardzać i zabijać, niż kochać, współczuć i okazywać miłosierdzie! Prawdziwe człowieczeństwo poznaje się  przez obraz miłości a nie przez gadanie różnej maści fanatyków religijnych i polityków - to zimne typy i zombie!
*
Postscriptum
Świat przetrwa, jak zrezygnuje z zabijania, a że czynią to zwierzęta, to nie musi być wzorem dla człowieka, ani usprawiedliwieniem! 
Czy ogród rajski musi być tylko mitem?

Hej, wy chrześcijanie, a te słowa  Jezusa to pamiętacie:

"Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą,i życiem" J 14,6.

Znaczy to, że życie jest Bogiem i jest święte!

.

image

.

Albert Schweitzer (ur. 14 stycznia 1875 w Kaysersbergu, zm. 4 września 1965 w Lambaréné) – francusko-niemiecki (alzacki) teolog i duchowny luterański, filozof, organista, muzykolog, lekarz.
.W 1952 otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla za założenie szpitala w Lambaréné.
Jego ideą etyczną (którą starał się praktycznie realizować), było poszanowanie życia, zawarte w twierdzeniu: „Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć”, konsekwencją tego programu etycznego jest obowiązek ratowania życia i łagodzenia cierpienia. Głosił, że cześć dla życia wymaga od człowieka szacunku, nie tylko wobec ludzi, ale także wobec zwierząt, a nawet roślin, zakazując ich bezmyślnego niszczenia (z Wiki, link: https://pl.wikipedia.org/wiki/Albert_Schweitzer ).


Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości