Mors malis, vita bonis!
Jarosław Iwaszkiewicz, "Kościół w Skaryszewie", fragment: "- Ksiądz by chciał, aby wszyscy ludzie do kościoła chodzili. Nie każdy zły, co do kościoła nie chodzi. Nie każdy dobry, co przed ołtarzem klęczy".
5 obserwujących
87 notek
21k odsłon
91 odsłon

Dokąd zmierza Polska i czy politycy są wiarygodni? Metryka chrztu testem na wiarygodność

Wykop Skomentuj2

Dokąd zmierza Polska i czy politycy są wiarygodni? Zmierza do bankructwa i wskutek tego rozbiorów. Nas oszukano, bo na zdrowy rozum to pożyczanie pieniędzy w obcych bankach na rzecz pomocy społecznej jest drogą do katastrofy — to czysty socjalizm, czyli system, który z natury kończy się upadkiem.

To nie ekonomia, tylko wyzysk narodu, bo ktoś te pożyczki spłać musi. Za kilka lat Polska będzie niewypłacalna i wtedy wierzyciele sięgną po nieruchomości i ziemię oraz surowce naturalne. Lud będzie siedzieć cicho, bo im zagwarantowano pomoc socjalną i nie będzie to ważne już, kto będzie tu rządzić, byle tylko oni mieli ochłapy w garnku.

Jesteśmy oszukiwani, a przekonać się można łatwo o tym, że niektórzy politycy są niewiarygodni i kłamią, jeśli zbada się ich wiarygodność religijną — to sposób na test. Jeśli politycy klękający przed ołtarzami chcą być wiarygodni, to niech pokażą metryki chrztu, świadectwa kościelne ślubu lub potwierdzą, że ich dzieci były u pierwszej komunii św., albo oni sami!

Zauważcie z drugiej strony, że relacje telewizyjne z modłów polityków w świątyniach często nie pokazują pewnych osób, że idą do komunii, bo nie idą, a pokazują się oni z wiernymi, jakoby należeli do ich religii. A to też ciekawe!

Zauważcie też, że niektórzy politycy wykorzystują religię i religijność narodu, aby się z nim utożsamić, ale niech pokażą metryki chrztu!

Tu nie chodzi oto, aby ich szkalować, że są innowiercami lub buddystami, ale chodzi tu o ich moralną wiarygodność. Znam takich polityków, którzy nie mają chrztu, lub mają żony bez ślubu kościelnego, a idą do komunii św. na oczach wiernych, lub  oglądających telewizję - o to mi chodzi!

Ta sytuacja przypomina zachowania niektórych polityków, którzy z powodu kampanii wyborczej chrzcili się, swoje dzieci też i nawet szybko zawierali śluby kościelne, aby przypodobać się wyborcom.

Reszta w internecie...

.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale