Mors malis, vita bonis!
Jarosław Iwaszkiewicz, "Kościół w Skaryszewie", fragment: "- Ksiądz by chciał, aby wszyscy ludzie do kościoła chodzili. Nie każdy zły, co do kościoła nie chodzi. Nie każdy dobry, co przed ołtarzem klęczy".
5 obserwujących
86 notek
21k odsłon
150 odsłon

Antychryst w barwach tęczy? Wizja sołtysa Magierckiego

Wykop Skomentuj7

image

Hans Memling, "Antychryst i łuk tęczy", fragment "Ołtarza Św. Jana", ok. 1475-1479  

- I oto pojawił się mi anioł i pokazał to, co jest i to, co się stanie. I widziałem hordy ludzi przebranych w szaty kolorów tęczy, ani to mężczyźni, ani kobiety, i wszyscy pędzili w stronę supermarketów, też koloru tęczy i kupowali tam tęczowe produkty, w tym lody  w tych kolorach. A na niebie nie było już chmur, lecz tęczowe obłoki i wszędzie tęcza, nawet trawa i krowy w koloru tęczy, mleko też w tych barwach.
Cały świat ogarnęła tęcza, a kto się sprzeciwił tym barwom, został wrzucany do piekielnych czeluści i tam biczowano go tęczowymi pejczami.
Ukazał się Mesjasz w szatach tęczy i głosił, że nie będzie ani dobra, ani zła, ani wojny, ani pokoju, ani kobiety, ani mężczyzny, ani ziarna, ani plew, też nie będzie kozłów i baranów, bo wszystko będzie tęczowe,  jednolite i równe: przestępca będzie bratem sprawiedliwego, a sprawiedliwy będzie mieć oszustkę za siostrę! 
Tęczowi ludzie padali przed nim na kolana i bili pokłony, głosząc chwałę kolorów tęczy.

I przerażony obudziłem się i spojrzałem  zlękniony na niebo, ale ono nie było z tęczy, mleko w lodówce też nie miało tych  barw  i wzrok swój skierowałem na wizerunek Mesjasza, a On na Krzyżu Zbawienia nie był w kolorach tęczy. I Bogu dziękowałem, że świat nie jest tęczowy tylko Boski i Jemu chwała! - tak dziś rano opowiadał o swoim śnie sołtys Magiercki. 

- Kto ma się  śmiać, ten się śmieje, a kto płakać, ten zapłacze, bo dni tego świata są policzone, ale nie mają one barw tęczy, lecz są prawdą o Boskim porządku świata! - i upadł skruszony w duchu na kolana przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej.

.

"I ujrzałem innego potężnego anioła,

zstępującego z nieba,

obleczonego w obłok,

tęcza była nad jego głową,

a oblicze jego było jak słońce,

a nogi jego jak słupy ogniste,

 i w prawej ręce miał otwartą książeczkę" Ap 10, 1-2.

.

"A Zasiadający był podobny z wyglądu do jaspisu i do krwawnika,

a tęcza dokoła tronu - podobna z wyglądu do szmaragdu" Ap 4,3 . 

Postscriptum
Nie odpowiadam, że treść tego tekstu, gdyż to nie fakt rzeczywisty, lecz wizja, czyli coś w rodzaju sztuki przełożonej na język, w tym przypadku pseudo-literacki, lecz możliwy do zrozumienia, bo sołtys Magiercki chłop prosty, ale nie głupi, tylko nie potrafi pisać w Wordzie, dlatego mu pomagam.

Proszę mnie nie karać za to, co napisałem, bo pisane o Antychryście należy do wielowiekowej tradycji kultury europejskiej.
Mechanizm kulturowy był prosty. To co ludzie nie rozumieli, nazywali złem, czyli diabelskim pomiotem itp. To nie znaczy, że wszystko musimy zaakceptować!

Problem polega na tym, że tęcza jest symbolem pojednania Boga z człowiekiem, a Antychryst na być na podobieństwo Boga, czyli może fałszywie wykorzystać symbolikę tęczy.

Antychryst nie oznacza wyłącznie przeciwnika, tylko kogoś zamiast Chrystusa.

.


Wiele wizerunków Antychrysta spotykamy np. w sztuce, a jeden z nich jest niżej (Luca Signorelli, "Kłamstwa Antychrysta", ok. 1500 r. ) !

Tak daleko odeszliśmy od tradycji kultury europejskiej, że wielu nie potrafi odczytać przesłania i treści ideowych tego malowidła.
Może pomoże w tym fragment Biblii - tekst opowiadający o Antychryście?

.

"Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia,  który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem.  Czy nie pamiętacie, jak mówiłem wam o tym, gdy wśród was przebywałem?  Wiecie, co go teraz powstrzymuje, aby objawił się w swoim czasie.  Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca,  wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci [samym] objawieniem swego przyjścia. Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, [działanie] z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia. Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu, aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość"  2 Tes 2, 3-12 . 


.

image

Luca Signorelli, "Kłamstwa Antychrysta", ok. 1500 r. 

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale