0 obserwujących
72 notki
26k odsłon
183 odsłony

"Tylko nie mów nikomu" - Laurka dla Kościoła

Wykop Skomentuj9

Nie ukrywam, że w dużym napięciu czekałem na zapowiadany przez braci Sekielskich film. Po wielomiesięcznych obietnicach twórców mówiących, że ich dzieło będzie niczym fala tsunami, która zmiecie z powierzchni ziemi, Polski Kościół Katolicki. Po takich zapewnieniach spodziewałem się, że zostanę zasypany materiałami z dziesiątków ukrytych kamer i setek schowanych mikrofonów. A że dzisiaj można nakręcić film HD, nawet z małego guzika to nie ukrywam, że spodziewałem się pikantnych nagrań podobnych do tych z Ludmiłą z Rozwartego Dialogu.

No i obejrzałem, jako jeden z tych kilku milionów — tu mam pewne wątpliwości, jako że nie znam nikogo, kto by obejrzał ten film w jednym kawałku. Ja obejrzałem to „wiekopomne dzieło” w czterech częściach i nie ukrywam, że przy każdej kolejnej, rosło uczucie straconego czasu. Uraczono mnie odgrzewanymi kotletami, sprzed kilkudziesięciu, tudzież kilkunastu lat, dotyczącymi zboczeńców przebranych za księży — jak się okazało esbeckich kapusi. Oczywiście o tej współpracy nie dowiadujemy się od autorów filmu, może dlatego aby nie naprowadzać widowni na źródła informacji, a może i pomysłodawców tego przedsięwzięcia.  

Jedyna nowa bulwersująca i nowa informacja, jaką otrzymałem, to fakt brania udziału w życiu kościoła, przez zboczeńca po wyroku, który z całą pewnością powinien być od dawna wyautowany. A to zdecydowanie za mało abym nie uznał tych dwóch godzin za czas stracony. 

Jeżeli naprawdę , w dobie miniaturyzacji oraz powszechnej dostępności urządzeń szpiegujących i nagrywających, przy takich siłach i środkach nie pokazano nic z ostatnich lat, to ten dwugodzinny film, jest laurką dla kleru.


Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale