mikstury bez metki
Bez Tabu! Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Nie po drodze mi z chamstwem, fanatyzmem i polit-poprawnością...
11 obserwujących
108 notek
38k odsłon
  180   1

Dlaczego Rosja nie zdecyduje się na okupację Kazachstanu ?


Artykuł  Leonida Radzichowskiego - poniżej - podobnie jak wielu innych autorów, wierniej oddaje rosyjskie realia i nastroje społeczne, aniżeli spresstytuowana “bratwa” propagandziorów.  Stąd moje skupienie na niszowych źródłach.

Wygląda na to, że Imperium zostało „zdmuchnięte”z kazachtańskiej planszy. Tokajew oznajmił, że za dwa dni rozpocznie się wycofywanie kontyngentu OPWB z Kazachstanu. Domyślam się, że po prostu wyraził decyzję wujka Xi Jinpinga, który Putinowi zarysował„czerwone linie”, i jak sądzę, jasno dał do zrozumienia, kto tu jest szefem…

(bezmetki)

                                                                                    --------------------------------------

 

    Oczywiście lokalna policja, a w razie potrzeby armia Kazachstanu, mogłaby w ciągu kilku godzin, przywrócić porządek w kraju. Ale najwyraźniej prezydent Kazachstanu, nie chcąc ponosić odpowiedzialności za rozpętanie wojny domowej, zaapelował o pomoc zagraniczną. Gdyby Kazachstan nie był związany z ОДКБ/OPWP , Tokajew najprawdopodobniej zwróciłby się o pomoc do Chin. Ale nie miał wyboru i zadzwonił do Moskwy.

    Decyzja Tokajewa o zwróceniu się do Rosji o pomoc w rozwiązaniu sytuacji w Kazachstanie (mówimy o OPWP ale mamy na myśli Federację Rosyjską) znów ma dwie wersje.

    Według jednej , obecność w kraju ograniczonego kontyngentu wojskowego OPWP, miała zastraszyć rebeliantów i wywrzeć presję psychologiczną na milicję i armię Kazachstanu.Wygląda na to, że jeśli  my na poważnie nie weźmiemy się do rzeczy  i nie wykonamy poleceń naszego prezydenta, to Rosjanie zrobią to za nas. Według innej, Tokajew potrzebował siły militarnej z zewnątrz, aby realnie stłumić „kazachską zimę”. Ponieważ obraz ciągle się zmienia, trudno jest zrozumieć, po której stronie jest prawdziwa inicjatywa - rebelianci w wielu miastach kraju wciąż nie poddali się i kontynuiją zbrojny opór.

    Jeśli ten obraz nie zmieni się w najbliższych dniach, będzie można powiedzieć, że nie zwykli bandyci i maruderzy, ale zorganizowana siła, być może motywowani ideologicznie lokalni islamiści lub radykałowie religijni i separatyści z różnych regionów Kazachstanu, sprzeciwiają się prawowitemu rządowi Kazachstanu.

    Nie sądzę, aby Putin knuł plany zajęcia Kazachstanu w celu ustanowienia w tym kraju półokupacyjnego reżimu. To nie na siły dzisiejszej Rosji, mimo gadaniny Simonian o ustanowieniu rosyjskiej politycznej kontroli nad Kazachstanem.
Jest to wysoce nieprawdopodobne z wielu powodów.

    Po pierwsze, Kazachstan znajduje się w strefie wpływów nie tylko Rosji, ale także Chin, które zainwestowały w ten kraj daleko więcej pieniędzy niż Federacja Rosyjska.Niebiańskie  Imperium , które od wielu lat współpracuje z Kazachstanem, wątpliwe czy pogodzi się z dyktatem Federacji Rosyjskiej nad północnym sąsiadem. Zatem prezydent Rosji nie będzie się sporzył z Chinami o Kazachstan. To zbyt niebezpieczne, ponieważ obecnie, ChRL jest główną podporą Putina na świecie.

    Ponadto, wzmocnienie rosyjskich wpływów w Kazachstanie oczywiście wywoła  opór kazachskich nacjonalistów. Jednym słowem - uwierzcie mi - nie będzie tam spokojnego życia... Jeśli nie doprowadzi to do wojny domowej,  to z pewnością, wywoła zaciekły opór społeczeństwa kazachskiego i wzrost nacjonalizmu.

    To wszystko nie wzmocniłoby Putina. I wreszcie, aby wciągnąć Kazachstan w swoją polityczną orbitę, same jednostki powietrznodesantowe nie wystarczą, konieczne będzie też wprowadzenie dodatkowych kontyngentów wojskowych i baz wsparcia na gigantycznym terytorium Kazachstanu, zaangażowania poważnych inwestycji w ten kraj i itp.  A Rosja nie ma dziś takich zasobów.

    Co do „politycznych przepowiedni” Margarity Simonian… Nie ma nic łatwiejszego i, co najważniejsze, bezkarniejszego, niż pieniąc się , wieszczyć geopolityczną wielkość Rosji lub bez zastanowienia, występować jako domorosły prorok polityczny. Dużo trudniej jest zmiażdżyć duże, obce państwo, którego suwerennością zainteresowane są Chiny, Turcja i szereg wiodących krajów zachodnich.




https://publizist.ru/blogs/112022/41796/-

image





Леонид Радзиховский

“Почему Россия не станет захватывать Казахстан”

11.01.20222


wybór, tłumaczenie i opracowanie:bezmetki
Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych
materiałów: zezwalam wyłącznie na darmowych
platformach elektronicznych, ze wskazaniem adresu
tekstu źródłowego i pseudonimu autora tłumaczenia


Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale