mikstury bez metki
Bez Tabu! Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Nie po drodze mi z chamstwem, fanatyzmem i polit-poprawnością...
11 obserwujących
161 notek
57k odsłon
  265   3

Poznali Polaków w biedzie..

Tym razem bez komentarza.



Podzielona  przez stulecia Polska i Ukraina, dziś razem na wieki...


Sposób, w jaki polscy i ukraińscy żołnierze odparli bolszewickie hordy spod Warszawy w 1920 roku, został okrzyknięty "cudem nad Wisłą". Obecne zmiany w naszych relacjach też będzie można nazwać cudem.

Rada Najwyższa, z inicjatywy prezydenta Zełeńskiego, uchwaliła wreszcie ustawę, która faktycznie zrównuje prawa obywateli polskich z Ukraińcami. W tych mrocznych czasach relacje między naszymi narodami i państwami są na najwyższym poziomie, a Ukraińcy są na zawsze wdzięczni Polsce i Polakom - naszym przyjaciołom, naszym braciom i siostrom, naszym najwierniejszym sojusznikom. I to jest prawdziwy cud. Bo stosunki ukraińsko-polskie w perspektywie historycznej nie były łatwe. I to jest właśnie do powiedzenia. Tak, że nie sposób było sobie wyobrazić, co działo się między naszymi narodami nawet pięć/dziesięć lat temu, a co dopiero 80, 120, 150...

Tragiczna historia, optymistyczna przyszłość

W finale słynnego filmu "Ogniem i mieczem", w reżyserii Jerzego Hoffmana, słyszymy następujące zdanie: "Wojny były długie. Rzeczpospolita została zdewastowana, Ukraina została zdewastowana. Nienawiść wrastała w serca i zatruwała braterską krew. Sto pięćdziesiąt lat później rosyjska caryca Katarzyna II podbiła Chanat Krymski, zlikwidowała Sicz Zaporoską i odegrała decydującą rolę w upadku Rzeczypospolitej Obojga Narodów."

Nie ma tu prawie nic do dodania. Wojny Chmielnickiego w latach 1648-1657 rzeczywiście nadwerężyły stosunki między narodami polskim i ukraińskim, osłabiły Rzeczpospolitą - największe państwo europejskie tamtych czasów - i przyczyniły się do wzmocnienia caratu moskiewskiego, które w odpowiednim czasie rozrosło się w krwawe imperium rosyjskie.

Cała późniejsza historia Ukrainy, która skończyła jako część imperium rosyjskiego i austro-węgierskiego, toczyła się przy świadomym podsycaniu płomieni wrogości między Ukraińcami i Polakami. Wojny i konfrontacje między Polską a Ukrainą po upadku tych imperiów, z wyjątkiem krótkiego okresu sojuszu polsko-ukraińskiego przeciwko inwazji bolszewickiej  armii Budionnego i Tuchaczewskiego w 1920 roku, zdają się kłaść kres stosunkom historycznie bliskich narodów.

Okres międzywojenny: polityka pacyfikacji przez Polskę i terror ukraiński w odpowiedzi, starcia Armii Krajowej z UPA. II wojna światowa: gdy trzeba było walczyć ze wspólnymi wrogami - nazistami i komunistami - straszne dni wzajemnej eksterminacji na Wołyniu. Po wojnie: akcje przesiedleńcze (transfery) ludności polskiej i ukraińskiej, pozornie nie pozostawiające szans na porozumienie i pojednanie.

Po upadku Związku Radzieckiego i rozpadnięciu się "obozu socjalistycznego" dyskurs wrogości był podtrzymywany przez ultranacjonalistyczne siły w obu krajach.


Jak uzdrowiono te głębokie, wydawałoby się nieuleczalne rany?

Po pierwsze, wszystkie siły polityczne i przywódcy naszych krajów weszli na drogę poszukiwania kompromisu oraz dróg pojednania i wzajemnego zrozumienia. I to była praktyka polityczna niezależnie od tego, kto doszedł do władzy na Ukrainie czy w Polsce.

Po drugie i ostatnie, był to świadomy, ciężko wywalczony i bezalternatywny kurs elit intelektualnych Polski i Ukrainy. W obu krajach przytłaczająca większość intelektualistów i ludzi kultury przeszła, odpowiednio, na pozycje pro-ukraińskie i pro-polskie. A narody uznały ich autorytet moralny.

Wydawało się, że dojście do władzy w Polsce sił prawicowo-konserwatywnych może odnowić rozdźwięk między Ukrainą a Polską. Wręcz przeciwnie, kontakty ożywiły się; Polska ogłosiła się rzecznikiem Ukrainy w Europie i wraz z Litwą stała się największym lobbystą naszych interesów w Unii Europejskiej i NATO.

Słowa Józefa Piłsudskiego: "W blasku naszych bagnetów i szabel nie wolno widzieć nowego narzucania obcej woli. Chcę, abyście zobaczyli w nich błysk waszej wolności", słowa, które wypowiedział w Winnicy w maju 1920 roku, odbiły się echem sto lat później i pozostają równie aktualne. Jednocześnie twórca niepodległego państwa polskiego zaznaczył, że "Bez niepodległej Ukrainy nie będzie niepodległej Polski".


W niebezpiecznym czasie poznasz człowieka prawego

Wojna ukraińsko-rosyjska, która rozpoczęła się podstępnym, niemoralnym i niesprowokowanym atakiem Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 roku, nie tylko pogłębiła nasze relacje z Polską. Rząd polski i naród polski podjęli bezprecedensowe w historii świata kroki, które dały jasną i jednoznaczną odpowiedź na pytanie, kim są Polacy i Ukraińcy. Okazało się, że trucizna nienawiści nie odcisnęła się w naszych sercach i nie pozostała w naszej krwi.

Prawie każda rodzina na Ukrainie, czy to bezpośrednio, czy poprzez najbliższych przyjaciół i znajomych, poczuła, że w pobliżu naszych granic są ludzie, którzy potrafią odczuwać ból innych jak swój własny, którzy są gotowi pomóc i podzielić się wszystkim, co mają.
 Polska otworzyła swoje granice dla ukraińskich kobiet i dzieci uciekających przed wojną i ludobójstwem. Ukraińcy zostali wpuszczeni do Polski bez paszportów, lokalne władze i wolontariusze rozmieścili niezliczone schroniska, punkty pomocy ze wszystkim, czego potrzebowali, a zwykli Polacy przynosili ciepłe ubrania i jedzenie dla uchodźców. Polskie firmy telefoniczne wydały specjalne pakiety startowe do telefonów komórkowych, które  rozdano Ukraińcom bezpłatnie, zdecydowano też, że wszystkie formy transportu lądowego są bezpłatne.

Na wszystkich dworcach kolejowych i autobusowych powstały punkty wolontariatu, które miały pomagać i oprowadzać Ukraińców. Masowo zdarzały się przypadki, że zwykli Polacy po usłyszeniu języka ukraińskiego płacili uchodźcom rachunki w lokalach gastronomicznych i sklepach. Wielu Polaków, aby przyspieszyć i ułatwić ewakuację, pojechało swoimi samochodami w nasze rejony przygraniczne i zabrało ze sobą Ukraińców. Władze polskie uchwalały ustawy i rozporządzenia, które skutecznie zrównywały status Ukraińców w Polsce z Polakami, obejmując ich opieką medyczną, pomocą finansową, możliwością wynajęcia mieszkania i zdobycia pracy.

Granica stała się dla Ukraińców przejrzysta, ich pobyt w Polsce stał się maksymalnie wygodny i bezproblemowy, a nawet bardziej. W kierunku Ukrainy ze strony polskiej płynęła nie tylko pomoc humanitarna i pieniądze, w  setkach ton i setkach milionów. Polacy przekazali Ukrainie tyle broni, amunicji, sprzętu wojskowego i leków, ile mogli.

Już 12 marca 2022 roku uchwalono ustawę Rzeczypospolitej Polskiej "O pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa", zgodnie z którą Ukraińcom, którzy znaleźli się na terytorium Polski w wyniku wojny, zapewniono gwarancje i ochronę państwową w takiej wysokości, że faktycznie zrównały one ich prawa do obywateli Polski, z wyjątkiem prawa wybierania i bycia wybieranym do organów przedstawicielskich.

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale