mikstury bez metki
Bez Tabu! Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Nie po drodze mi z chamstwem, fanatyzmem i polit-poprawnością...
11 obserwujących
161 notek
57k odsłon
  479   2

Ostateczny znak amerykańskiego upadku

Uważana przez pokolenia za najwspanialszy kraj na ziemi, Ameryka jest dziś daleka od dominacji - na skraju upadku. Przez pokolenia Stany Zjednoczone były postrzegane przez większość świata jako nieomylna latarnia siły i potęgi, dzięki swojej gospodarczej, militarnej i społecznej sprawności.
Dziś Ameryka wykazuje wszystkie kluczowe wskaźniki, które eksperci polityczni wykorzystują do scharakteryzowania państwa upadającego - rodzaju narodu na krawędzi, które można znaleźć w erze postsowieckiej lub w rozdartych wojną regionach Afryki i Bliskiego Wschodu.
USA coraz gorzej radzą sobie z kluczowymi wskaźnikami upadku państwa - konfliktami etnicznymi i klasowymi, upadkiem demokracji i instytucji oraz innymi wskaźnikami społeczno-ekonomicznymi, takimi jak opieka zdrowotna i nierówności.

(bezmetki)





Amerykańska epidemia masakr jest oznaką upadku społeczeństwa

image

Źródło danych: Archiwum Przemocy z Bronią ( Gun Violence Archive:  https://www.gunviolencearchive.org/past-tolls   )

Statystyki . Oto jedna z nich. Od czasu masakry w Uvalde, 10 dni temu, Ameryka miała 20 masowych strzelanin. To dwie dziennie.

Amerykanie, jak sądzę, postrzegają masowe strzelaniny jako problem społeczny. A to nie tak. Są czymś znacznie bardziej nienormalnym - i wymownym . Masowe strzelaniny - ultra regularne, więcej niż jedna dziennie - są oznaką społecznego upadku. Problem masowych strzelanin w Ameryce jest być może jednym z ostatecznych znaków - i form - tego, jak upadają społeczeństwa. Prawie idealnie oddają one to, jak społeczeństwa się rozpadają.

Oznaki amerykańskiego upadku są wszędzie, gdzie się spojrzy. Począwszy od sklerotycznej polityki, w której nigdy nic nie udaje się zrobić https://eand.co/americas-leaders-are-monsters-and-idiots-2233b3fe2bc  - poza regresem w kierunku teokracji i autorytaryzmu. Po gospodarkę, w której przeciętny Amerykanin z trudem wiąże koniec z końcem, żyje i umiera w długach, podczas gdy ultrabogaci stają się coraz bogatsi. Do społeczeństwa, w którym młodzi ludzie nie mają prawie żadnych szans na godne życie, a mobilność w dół jest obecnie normą. Aż po kulturę, w której “instafluencers” i bohaterowie komiksów pełnią rolę czynników ogłupiających.

To w tym kontekście należy rozumieć masowe strzelaniny. Istnieją symptomy rozpadu społeczeństwa, ale żadne nie biją tak bardzo na alarm, jak regularne masakry.

Nigdy nie powiedziałbym, że w masowych strzelaninach nie chodzi o broń. Oczywiście, że tak. Ale chodzi też o wiele więcej. Są społecznym upadkiem w jednym ponurym, makabrycznym akcie przemocy.

Szukaliśmy wykresu masowych strzelanin w czasie. Byliśmy zaskoczeni, że nie mogliśmy go znaleźć. Oto jak złe są naprawdę amerykańskie media. Nie zajmują się nawet najpilniejszymi i najbardziej palącymi sprawami z jakimkolwiek rygorem czy troską. Musieliśmy stworzyć własny. Widzicie co to pokazuje? Wykładniczy wzrost masakr - przypadkowych aktów ekstremalnej przemocy.

Masakry są teraz codziennym faktem w amerykańskim życiu
. Zatrzymaj się i pomyśl o tym przez chwilę, bo to nie jest rzeczywistością nigdzie indziej na świecie. Przynajmniej poza strefami wojennymi. W Ameryce jednak masakry - ekstremalne, szokujące, przypadkowe akty niewiarygodnej przemocy - są dosłownie tylko faktem życia, kolejnym ponurym, który Amerykanie mają znosić. To, moi przyjaciele, jest właśnie społeczna zapaść. Nie może być wyraźniejszego przykładu.

Co tak naprawdę oznacza upadek społeczny? To formalny termin - nie jest to tylko zdawkowe stwierdzenie z hiperbolą. Oznacza to, że społeczeństwo rozpada się w wielu wymiarach. Społecznie, kulturowo, ekonomicznie. To, co dzieje się w Ameryce, to wszystko. Pomyśl o przyczynach pośrednich i ostatecznych. Przyczyną pośrednią jest broń, to prawda. Ale ostateczną przyczyną tych regularnych masakr jest społeczeństwo, które się rozpada.

To co się dzieje w Ameryce, to ludzkie pękanie. Następuje całkowity rozkład społeczeństwa. A kiedy społeczeństwo się załamuje, ludzie powracają do prawa dżungli. Stąd regularne masakry.

Co stoi na przeszkodzie, by tak ekstremalna przemoc miała miejsce? Wiele rzeczy - przynajmniej w cywilizowanych społeczeństwach. Tak, nie można zdobyć karabinów maszynowych - przepraszam, mam na myśli "karabiny szturmowe". Ale nie tylko to. Istnieją normy przeciwko przemocy. Są wartości godności i tolerancji. Życie nie jest poniżającą, brutalną walką o przetrwanie,   https://eand.co/americans-are-quitting-because-working-in-america-sucks-25668aa3adf5   jeden przeciwko wszystkim pozostałym. Ludzie nie czują się cały czas przegrani. Nie ma endemicznej, masowej utraty zaufania do instytucji i ludzi.  https://www.pewresearch.org/fact-tank/2019/07/22/key-findings-about-americans-declining-trust-in-government-and-each-other/  Nie ma dezinformacji i  missinormacji na każdym kroku - z niewielką- lub żadną weryfikacją - dosłownie wtłaczających ludzi w paranoiczne urojenia. Ludzie mają podstawowe prawa, do takich rzeczy jak opieka zdrowotna, schronienie i dochody, więc w społeczeństwie panuje poczucie stabilności. Ludzie nie są gotowi do eksplozji.

Działają wszystkie rodzaje mechanizmów społecznych, kulturowych i ekonomicznych , zapobiegając eksplozji ekstremalnej przemocy. Przynajmniej w cywilizowanych społeczeństwach, bo to właśnie oznacza bycie cywilizowanym społeczeństwem.

Dlaczego Europa ma tak solidne umowy społeczne - takie, które gwarantują przeciętnemu człowiekowi wszystko, od opieki zdrowotnej, przez przyzwoite media, po edukację i emeryturę? Dlaczego Kanada poszła jej śladem - a nie Ameryki? Czy kiedykolwiek zastanawialiście się?

Powodem jest wyraźnie chęć zapobiegania przemocy. W następstwie II wojny światowej powszechnie zrozumiano, że upadające społeczeństwa prowadzą do eksplozji przemocy. Reżim Weimarski stał się nazistowskimi Niemcami właśnie w ten sposób. Przemoc stawała się coraz bardziej zorganizowana i skoordynowana, aż do próby wywołania horroru w postaci "ostatecznego rozwiązania". Europa aż za dobrze rozumie związek między degradacją a przemocą.


Ale  nie Ameryka .

W Ameryce nie ma poręczy. Żadnych. Jeden błąd, jeden niewłaściwy krok - i już po tobie. Twoje życie jest skończone. Oto rachunek za leczenie na milion dolarów.  https://www.nytimes.com/2021/05/21/upshot/covid-bills-financial-long-haulers.html  Przykro mi, nigdy nie będzie cię stać na dom, emeryturę, spłatę tego całego długu.  https://www.cbsnews.com/news/americans-are-dying-with-an-average-of-62k-of-debt/   Nieważne jak ciężko pracujesz, wydaje się, że nie ma to większego znaczenia. W przeciwieństwie do Europy i Kanady, Amerykanie nie mają w życiu żadnych zabezpieczeń przed utratą wszystkiego.

To właśnie w tym kontekście masowe strzelaniny wyłaniają się jako ostateczny znak społecznego upadku. Nie mówię, że każdy biedny lub zdesperowany człowiek wychodzi i strzela w szkole. Oczywiście, że nie. Ale twierdzę, że w społeczeństwie, w którym nie ma działających społecznych, kulturowych czy ekonomicznych mechanizmów ochrony przed degradacją, dehumanizacją, w którym życie jest tak niepewne i niestabilne, w którym wiecznie siedzisz na krawędzi brzytwy, w którym mniej lub bardziej każdy czuje się niespokojny, boi się, jest samotny, zdesperowany i przez większość czasu czuje się przegrany... przemoc jest przygotowaniem do wybuchu.

A wtedy można zdobyć broń.

Formalnie rzecz biorąc, określilibyśmy to wszystko jako katastrofalną utratę społecznego... wszystkiego.

Kapitał społeczny - zaufanie, relacje. Czy zauważyliście, że masowi strzelcy to zazwyczaj młodzi mężczyźni - z niewielką ilością lub brakiem prawdziwych związków? Niewielu przyjaciół, żadnych dziewczyn, ich jedynym kontaktem z ludźmi są inni faceci w sieci, tacy jak oni, zachęcający się nawzajem w reakcji łańcuchowej radykalizacji?

To wszystko składa się na całkowite załamanie norm społecznych. Normalnie, przynajmniej w funkcjonujących społeczeństwach, nienawiść nie jest dozwolona. Istnieją prawa przeciwko niej, a te prawa stają się normami. Nie można tak po prostu znęcać się nad ludźmi. Ale w Ameryce jest inaczej. Pod przykrywką "wolności słowa", skrajna prawica uczyniła bigoterię, uprzedzenia i supremację “nowo normalną”. Oczywiście, to jest nienawiść, a nie "wolna mowa". Nie mam prawa cię nękać ani dehumanizować. "Wolność słowa" polega na tym, że rząd cenzuruje nas wszystkich, ale  nie ciebie kiedy znęcasz się nad mną.

W Ameryce normy przeciwko nienawiści już naprawdę nie istnieją, jeśli w ogóle istniały. Stąd samotni młodzi mężczyźni, którzy stają się masowymi strzelcami, po prostu przesiadują w sieci i... nakłaniają się nawzajem do masakry. Trudno się dziwić, gdy skrajnie prawicowi członkowie Kongresu wysyłają swoim kolegom groźby śmierci.  https://eand.co/americas-fascists-are-telling-you-who-they-are-are-you-listening-877898ab95d4  

Normy hamujące przemoc w Ameryce całkowicie się załamały. Po prostu już nie istnieją i to jest dziwne, przerażające i niepokojące. Można to dostrzec także w głębszych aspektach, jeśli się poszuka. Oto mała historia. W małej kawiarni, do której chodziłem, był biedny bezdomny facet, który pewnego dnia zemdlał z powodu udaru cieplnego. Nie chcieli mu nawet dać wody.   https://eand.co/are-americans-just-terrible-people-9e15f496a1b3  Moja żona była wściekła. Kupiła od nich trochę i dała mu ją.

Nie uratowaliby człowiekowi życia. Tak głęboko przemoc przenika teraz Amerykę. Ale nie można mieć tak funkcjonującego społeczeństwa. Nigdy nie widziałem tego nawet w biednych krajach.

Teraz jesteśmy z powrotem w Europie. Wyszliśmy na zewnątrz niedawno, a tuż obok kawiarni w naszej okolicy był bezdomny mężczyzna. Pracujące tam dziewczyny przyniosły mu herbatę i coś do jedzenia. To jest różnica między Europą a Ameryką w jednym prostym przykładzie.

I to nie jest w porządku. Amerykanie przemilczają to, że w ich kraju załamały się normy przyzwoitości. Udają, że to się nigdy nie stało, albo że to nie ma znaczenia. Ale to ma znaczenie. Ma bardzo duże znaczenie. Jest całkowicie zrozumiałe - i ponuro przewidywalne - że w kraju, w którym bezdomni są pozostawiani na śmierć z powodu udaru cieplnego, a nikt nie daje im nawet wody, może dojść do masowych strzelanin. Oba te zjawiska są symptomami tego samego rozkładu społecznego - zahamowań wobec przemocy, obojętności na ludzkie życie, całkowitej i katastrofalnej utraty kapitału społecznego.

Dlaczego ludzie z małej kawiarni w Ameryce nie przejęli się bezdomnym, który dosłownie umierał na ich progu? Odpowiedź na to pytanie jest równie ponura, co szalona. Całkowicie szalona. Pieniądze. Moja żona musiała kupić od nich wodę, żeby dać ją bezdomnemu. I to nawet wtedy, gdy mają kran z darmową wodą. Ale reguła była "to jest tylko dla płacących klientów". Próbowaliśmy wskazać, że człowiek może być umierający.

LOL. Nikogo to nie obchodziło. I mam na myśli nikogo. Nikogo pracującego w kawiarni. Nikt nie siedział w kawiarni. Nikt. Oprócz nas i faceta, który również szedł ulicą. Okazało się, że był Francuzem. Może widzisz, do czego zmierzam.

Oni nie zaoferowaliby nawet kubka wody z powodu pieniędzy. To przykład ekonomicznego końca społecznego upadku. W Ameryce wszystko kręci się wokół pieniędzy, do szalonego stopnia. Ale kiedy wszystko kręci się wokół pieniędzy - a ludzie są tak zdesperowani, że nie dadzą nawet kubka wody umierającemu człowiekowi - to jest to pewny znak, że coś jest bardzo, bardzo złe. Dla społeczeństwa, które jest tak samolubne, że umierającemu człowiekowi nie można podać wody, to także stwierdzenie, że ludzie tak bardzo się boją i boją o siebie, że wszystko, o czym mogą myśleć, to przetrwanie. Że życie stało się tak ponure, że żadna forma wspólnej opieki czy relacji nie jest nawet naprawdę możliwa.

To, że umierający człowiek nie mógł dostać kubka wody ze względu na pieniądze, mówi nam jak bardzo darwinistyczna stała się Ameryka. A kiedy darwinizm stosuje się do społeczeństw, nazywa się to faszyzmem.

W tym kontekście masowe strzelaniny są ostateczną formą społecznego upadku. Zawierają w sobie to wszystko. Obojętność na życie. Dezynwolturę wobec przemocy. Rozbicie kapitału społecznego i norm społecznych. Sposób, w jaki upadła gospodarka  https://eand.co/how-much-of-a-failed-state-is-america-9cdfffca94e1  uniemożliwiła Amerykanom myślenie poza sobą, ponieważ życie to każdy człowiek przeciwko każdemu innemu. Sposób, w jaki nienawiść została unormowana - i sposób, w jaki relacje i zaufanie uległy implozji. I to, że życie jest jedną straszną darwinowską walką, w kółko, każdego dnia, i nigdy nie jest lepiej.

Ale kiedy życie jest właśnie takie, niektórzy ludzie pękną. Coraz częściej, bo życie staje się coraz gorsze. To dlatego masowe strzelaniny nabierają tempa. W latach 90-tych nie zdarzały się zbyt często. Są czymś nowym. Prawie idealnie pokrywają się z linią czasową amerykańskiego upadku, ponieważ są jego ostatecznym objawem.

Niektórzy ludzie pękną, gdy społeczeństwa upadną - upadną w brutalność, degradację, darwinowskie samozachowanie. Wszelkie pozory bycia społeczeństwem, wspólnotą, zbiorem ludzi dbających o siebie nawzajem, zostają wymazane, anulowane. I Amerykanie pękają. Zwrócili się z powrotem do fundamentalnej religii.  https://baptistnews.com/article/americans-growing-less-religious-and-more-strictly-religious-at-the-same-time/#.YpotDi8RppQ   Do jawnego faszyzmu. Do urojonych spisków, takich jak "wielkie zastąpienie" https://eand.co/this-is-what-hate-does-it-kills-224d871a160d   Nie wszyscy, ale wielu z nich, miliony. A niektórzy z nich pękli w jeszcze trudniejszy sposób i stali się masowymi mordercami.

Ale ci masowi mordercy są na końcu spektrum. Ludzi, którzy się załamują. Ich umysły i dusze ulegają zniszczeniu. Porzucenie idei społeczeństwa - i powrót do plemiennej przemocy, nienawiści, zemsty za wyimaginowane krzywdy wobec znienawidzonych podludzi. Wzdłuż tego spektrum, również leżą amerykańscy początkujący teokraci, faszyści, autorytaryści, supremacjoniści i inni. Nic dziwnego, że ci ostatni usprawiedliwiają tych pierwszych. I wydają się być po ich stronie, aby nigdy nic się nie stało w sprawie tych masakr. Wszystkie te grupy są po tej samej stronie spektrum - ludzie, którzy porzucili ideę nowoczesnego, pokojowego, cywilizowanego społeczeństwa, a teraz wierzą tylko w nienawiść, przemoc i zemstę, ostateczną władzę, nad pogardzanymi podludziami, czy to kobietami, czy mniejszościami, czy dziećmi, czy wszystkimi trzema.

Amerykanie muszą to wszystko zrozumieć. Masowe strzelaniny coś nam mówią. Broń istnieje w wielu, wielu miejscach, ale masowe strzelaniny nie. Ameryka ma te masakry, bo rozpada się jako społeczeństwo.
Przestaje nim być. Życie jest rozpaczliwe, złośliwe i przerażające, a ludzie się zatrzaskują. Tracą rozum z powodu nienawiści, wściekłości i rozpaczy - i choć nie każdy szaleniec strzela do szkoły, wszystkich szaleńców w Ameryce łączy idea krzywdzenia ludzi.

Ponieważ społeczeństwo rozpadło się w próżnię chaosu, nic już nie jest w stanie powstrzymać nikogo od zrobienia tego, co najgorsze - polityków, miliarderów, codziennych fanatyków, teokratów w Sądzie Najwyższym, masowych strzelców. A kiedy to się dzieje, najbardziej brutalni szaleńcy  https://eand.co/why-americas-carnage-never-ends-and-only-gets-worse-15dfb5aba0f0  wyją z wściekłości - i uwalniają demony nienawiści.

Umair
Czerwiec 2022 r.

------------------------------


https://www.youtube.com/watch?v=mHzxTQo4O_s
Top Economist WARNS of collapse of American Civilization


https://eand.co/the-ultimate-sign-of-american-collapse-489d2f204dd
"The Ultimate Sign of American Collapse
America’s Epidemic of Massacres Is a Sign of a Collapsing Society"
umair haque

image

Haque jest synem pakistańskiego ekonomisty Nadeema Haque.[ Ukończył McGill z dyplomem z neurobiologii i uzyskał MBA w London Business School.
Umair Haque jest jednym z czołowych myślicieli na świecie. Jest członkiem Thinkers50, autorskiego rankingu najlepszych ekspertów w dziedzinie zarządzania, opublikował dwie książki w Harvard Business Publishing, gdzie przez kilka lat prowadził również najlepszy blog Harvard Business Review na temat ekonomii, przywództwa, innowacji, finansów i kariery. Umair zajmował wysokie stanowiska w dziedzinie finansów i strategii, a także posiada dyplomy McGill University i London Business School. Jest autorem książki The New Capitalist Manifesto: Building a Disruptively Better Business (2011) oraz Betterness: Economics for Humans poprzez Harvard Business Review.
Jest popularną postacią medialną, ma ponad dwieście tysięcy obserwatorów na Twitterze, pojawia się w każdej większej globalnej sieci informacyjnej, był publikowany lub cytowany w prawie każdej większej gazecie na świecie, publikuje w Medium, HBR i na Twitterze, a także regularnie przemawia  publicznie i prywatnie na całym świecie.

Szczegóły: https://en.wikipedia.org/wiki/Umair_Haque
04.06.2022


wybór, tłumaczenie i opracowanie:bezmetki
Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych
materiałów: zezwalam - bez zmian w treści i formie -
 wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych,
 ze wskazaniem adresu tekstu źródłowego
 i pseudonimu autora tłumaczenia



Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale