Blog
Amicus Plato, sed magis amica veritas
Bielinski
Bielinski naukowiec ściśle ukierunkowany
0 obserwujących 28 notek 143559 odsłon
Bielinski, 19 marca 2017 r.

Filoktet i Odyseusz

120 0 0 A A A

Wyspa bezludna


Homer tak przedstawił historię Filokteta w Iliadzie:


Melibeą, Metonę dzierżący lud śmiały,

Taumacyją i ostre Olizonu skały,

Mężny wiedzie Filoktet. On strzelaniem słynie,

Siedem naw liczy, pięćdziesiąt ludzi w każdej płynie,

A wszyscy zręczni strzały wypuszczać z cięciwy.

Ale w Lemnie Filoktet leżał nieszczęśliwy,

Tam wielkiego Achiwi zostawili męża,

Skaleczonego żądłem jadowitym węża.

Tam on leżał strapiony; wszakże w czas niedługi

Wspomnieli o nim Grecy, wezwali usługi.

Choć ma Medona, z Reny Oileja syna,

Pierwszego jednak wodza z żalem lud wspomina.

Homer, Iliada, II ks., 729 – 739. tłum. Franciszek Ksawery Dmochowski


Gdzie skończył Homer, tam Sofokles podejmuje historię Filokteta rozpoczynając swą tragedię:


ODYSEUSZ:

To właśnie tutaj go zostawiłem

Wtedy, przed laty, mój Neoptolemie,

Synu niezrównanego Achillesa,

Tutaj, na brzegu tej bezludnej wyspy,

Którą zwą Lemnos. Nieprzyjemna misja.

Lecz cóż, nie miałem wyjścia. To był rozkaz.

Bo odkąd rana, jaką miał na nodze,

Zaczęła ropieć i strasznie go boleć,

Na cały obóz darł się wniebogłosy

I przez to nie pozwalał składać ofiar.  (Fil. 1 – 10)


Wszyscy Odyseusze tego świata mają jedno usprawiedliwienie: rozkaz. Działali na rozkaz. Cudzy rozkaz. Nie oni są winni, lecz inni. Oni tylko wykonywali rozkazy. Zresztą Odys nie traci czasu na bezużyteczne rozpamiętywanie przeszłości i próżne żale. Odyseusz jest konkretny i rzeczowy.


ODYSEUSZ:

Do dzieła zatem! Lecz pierwsze zadanie

Należy właśnie do ciebie: masz znaleźć

Grotę o dwóch wyłomach…

…Niżej, z lewej

Winno być źródło, jeśli nie wyschło. (Fil. 15 – 21)


Odyseusz, żeglarz nie zapomni położenia groty o dwóch wejściach – dogodnego miejsca schronienia – i źródła słodkiej wody – bezcennej na morzu – choć był tu tylko raz i to przed dziesięcioma laty. Wojna trojańska kończąc się wraca do swego początku. Filoktet to pierwsza ofiara wojny trojańskiej. Pierwszy ranny w tej wojnie. Podczas koncentracji wojsk wąż ukąsił Filokteta w stopę. Na rozkaz Agamemnona Odys porzuca Filokteta na bezludnej wyspie, jak psa. Według innej wersji na wyspie Lemnos. Nie ma znaczenia bezludna wyspa, czy zamieszkała. Nikt nie pomoże Filoktetowi, którego bogowie przeklęli i ukarali. Nikt nie chce słuchać jego jęków, skarg, żalów i wdychać smrodu jego rany. Odys zostawia Filoktetowi nieco łachmanów i jego słynny łuk, dawniej należący do samego Heraklesa. Bez łuku Filoktet zginie z głodu; mając łuk coś sobie upoluje. Ma szansę przeżyć. Ten słynny łuk, to jedyna łaska Greków. Nawiasem mówiąc Filoktet to pierwszy w literaturze Robinson Crusoe – samotny człowiek na bezludnej wyspie – opisany przez Sofoklesa na dwadzieścia wieków zanim Daniel Defoe spisał swoją opowieść o słynnym rozbitku. Ci Grecy zawsze muszą być pierwsi.

Łatwo potępiać Agamemnona i egzektura jego rozkazów – Odyseusza. Lecz Agamemnon musiał tak postąpić. Tak samo postąpiłby każdy dowódca na jego miejscu. Tylko pomyśleć. Wojska się zbierają. Zanim dotarli na miejsce, zanim zobaczyli mury Troi, zanim starli się z wrogiem mają pierwszego rannego od jadu węża. Ludzie znacznie mniej zabobonni niż ówcześni Grecy wzięliby te zdarzenie za złą wróżbę. Marynarze to przesądny ludek. Podobnie żołnierze udający się wojnę pilnie baczą na dobre i złe znaki. Wiedzą, jak mało znaczy ich życie, że przyszłość to loteria, że ich los zależy od ślepego trafu. Czyż jest coś gorszego dla floty, dla armii idącej do boju niż wyjący z bólu ranny i to jeszcze zanim zaczęły się prawdziwe walki? Nic mocniej nie niszczy morale, dyscypliny. Armia bez dyscypliny to tylko stado owiec. Każdy z żołnierzy, czy marynarzy widząc Filokteta, lub słysząc jego krzyki, widzi siebie rannego, bezbronnego, umierającego z bólu. I gaśnie w nim odwaga i zapał do walki, a rośnie strach. Żaden dowódca nie może tego tolerować. Dlatego Odys na rozkaz Agamemnona musiał zostawić Filokteta na wyspie, podając jako wymówkę, że krzyki rannego przeszkadzały w modlitwie. Zwyczajny to pretekst mający usprawiedliwić religią, czy wyższą, boską wolą, te małe podłości, jakie są dziełem przecież ludzi. Odys mógł mu zostawić nieco więcej rzeczy, prawda. Odys pewnie przypuszczał, że Filoktet szybko zdechnie od rany, czy z głodu. Po co tracić dobre rzeczy na trupa? Odys doceniał wartość rzeczy; był oszczędny, skąpy, wręcz chciwy.

Mija dziesięć lat wojny trojańskiej. Nowa przepowiednia głosi, że tylko mając Filokteta i jego łuk Grecy zdobędą Troję. Agamemnon wysyła Odysa i syna Achillesa Neoptolema, by sprowadzili pod Troję Filokteta wraz z jego łukiem. Tu zaczyna się sztuka Sofoklesa, wystawiona po raz pierwszy w roku 409 p.n.e., w dwudziestym trzecim roku wojny. Nic dziwnego, iż szczególnie popularne podówczas były sztuki o tematyce zaczerpniętej z wojny trojańskiej. Wojna trojańska to archetyp wszystkich wojen. Wojna trojańska trwałą dziesięć lat, w 409 roku p.n.e. wojna peloponeska trwała już ponad dwa razy dłużej. Drugie pokolenie nie znało pokoju, lecz wojnę Dla Sofokles, aktorów, czy tysięcy widzów w amfiteatrze ateńskim ta tragedia niby to o wojnie trojańskiej, była dramatem o prawdziwej wojnie, takiej jaką poznali do zbrzydzenia. O postaciach prawdziwych, współczesnych, których znali. Ci ludzie poznali wojnę od podszewki i potrafili wychwycić i bezlitośnie wygwizdać każdy fałsz, każdą nieprawdę, każdą fałszywą nutę.

Opublikowano: 19.03.2017 14:04.
Autor: Bielinski
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

image
Dla chcących więcej polecam książkę:
"Kto może być zebrą i inne historie"
wydawnictwo: e-bookowo

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Z tych jeńców przeżyli nieliczni może 1 na 100. Niemcy stosowali politykę głodzenia...
  • Pewnie tak, są o ile wiem są także turnusy odchudzające. Ale tak jakoś jest, że pacjenci po...
  • No właśnie, sfiksował. Są ludzie, którzy na podstawie kilku zdań z Biblii obliczają datę...

Tematy w dziale Kultura