26 obserwujących
45 notek
179k odsłon
694 odsłony

Gówno wybija w stolycy

Wykop Skomentuj13

Dziś 1 września, wypadałoby napisać o osiemdziesiątej rocznicy napaści Niemiec na Polskę i wybuchu II wojny światowej. Kusi, bo to temat mi osobiście miły i dobrze znany. Ale o tym kiedy indziej. Gdy miną oficjalne obchody, gdy oficjele wygłoszą swoje przemówienia, szczególnie przedstawicieli Niemiec, czy ameryki, czyli co nas mordowali, i ci co nas zdradzali. Lepiej poczekać, aż powiedzą to, co mają do powiedzenia. Osobiście nie mam wielkich oczekiwań. Przypuszczam, że wygłoszą sztampowe przemówienia, jak zwykle w takich okazjach, w abstrakcyjnym tonie, broń Boże bez konkretów, że wojna jest zła, że wojna jest be, że wojna jest straszna, że wojna niesie okrucieństwa i zniszczenia, etc.

    Zobaczymy. Dziś o innym temacie. Tym, co płynie Wisłą. Awaria kolektorów ściekowych i zrzut ścieków z lewobrzeżnej Warszawy do Wisły. Nie byle co, 3 metry sześcienne powiedzmy „czystych” ścieków na sekundę, co daje to 10 000 m3 ścieków zarzucanych do rzeki na godzinę, a na dobę, tydzień…? Powiedziałem „czystych” w cudzysłowie, bowiem o tym… produkcie można wszystko powiedzieć tylko nie to, że są… czyste. I pomyśleć, że pośród masy pospolitych gówien zwykłych Polaczków, tych Januszów i Grażyn, rześkiej kąpieli w Wiśle zażywają gówienka jaśnie oświeconej elyty, tych co wiedzą lepiej i w ogóle są lepsi, albo wybrani talentami i/lub pochodzeniem. Weźmy taka panią Chodakowską, nie znam tej pani specjalnie, ale wiem, że ta celebrytka fitnessu i terrorystka dietetyczna, niezwykle dba o swoją sylwetką, ciało, dietę. Każdy dba o to, co jest dla niego, dla niej, najważniejsze. Wydaje książki, czy kasety wideo z dietami i zestawami ćwiczeń fitness (?) które z każdej spaślaczki i każdego niskiego grubasa wyrzeźbią coś na kształt młodego boga lub bogini. I teraz balaski pani Chodakowskiej również sobie płyną Wisłą; oczywiście to lepsze balaski, dietetyczne, beztłuszczowe, fitness i cool, i nawet pachną lepiej. Łatwo rozpoznać ten produkt uboczny pani Chodakowskiej, bo jej gówienka nie dryfują z prądem rzeki, jak pospolite gówno, ale szparko a zdrowo płyną sobie kraulem pod prąd.

   Pomijając żarty, smutna to myśl, ale jeśli w czymkolwiek jesteśmy równi, to w gównie. Ale wracając do awarii. Jedni mówią awaria, inni katastrofa ekologiczna. Zdarzyło się to kilka dni temu, mało wiemy, o wiele więcej jest znaków zapytania. Ale pewnych rzeczy można się domyśleć. Moim zdaniem – a nie jestem specjalistą od budownictwa, budownictwa wodnego, czy sanitarnego – jest to katastrofa. Katastrofa podwójna. Katastrofa ekologiczna, bo masa nieoczyszczonych ścieków trafia do Wisły i dalej Bałtyku, lecz również katastrofa budowlana. Żadna awaria. Katastrofa budowlana i na niej chce się skupić. Awaria jest wtedy, gdy zepsuje się spłuczka i woda się stale leje. Gdy jednak pęka rura kanalizacyjna, albo ścieki cofają się i wlewają do domu, czy mieszkania, to nie awaria, lecz katastrofa. Istotnie, mnóstwo pytań tu powstaje. Pytań bez odpowiedzi.

   Pierwsze: po co w ogóle budować ten kolektor pod Wisłą? Dwie stalowe rury wielkiej średnicy, jedną płyną ścieki, druga zapasowa, zlane betonem, dziesięć metrów pod dnem Wisły. Długość ze dwa, trzy kilometry. Koszty ogromne, porównywalne do budowy linii metra o tej samej długości. Trzeba wydrążyć tunel pod dnem rzeki, poprowadzić rury, zalać je specjalnym cementem. Dlaczego Warszawa ma mieć jedną wielką oczyszczalnię ścieków, i to położną na prawym brzegu Wisły, gdy większa części miasta znajduje się na lewym brzegu? Pompowanie ogromnych ilości ścieków na duże odległości kosztuje. Drogo kosztuje. W cenie tego podwodnego kolektora można by wybudować oczyszczalnię ścieków na lewym brzegu Wisły dla lewobrzeżnej Warszawy. Owszem, trzeba by co nieco dołożyć, ale to opłacalna inwestycja. Zmniejszają się koszty przesyłu, tego bezsensownego pompowania ścieków z lewego na prawy brzeg rzeki, oraz zwiększa bezpieczeństwo. Zawsze lepiej mieć dwa konie niż jeden. Gdy przyjdzie nieszczęście, jeśli jeden zachoruje, to drugi będzie pracować. To proste.

   Komuś jednak bardzo, bardzo zależało by kłaść rury zalane cementem pod dnem Wisły. Inwestycja oddana w 2012 roku. Siedem lat temu. Pamiętna lata. Szczyt rządów partii postępowej byłych liberałów i światłych rządów błyskotliwego premiera, ulubieńca mediów, któremu po rozlicznych triumfach już nasze ciasne podwórko nie wystarczało, i myślał, planował karierę w Europie, ba świecie. I wkrótce zostanie „krulem” Europy, z kadencją kończącą się pod koniec tego roku. Niedalekie to czasy. Niewątpliwie, komuś, i to komuś wysoko postawionemu bardzo zależało na tej inwestycji. Dlaczego? Wyjaśnię to na przykładzie innego miasta. Szczecin to spore miasto u ujścia Odry do zalewu szczecińskiego. Czterysta tysięcy mieszkańców i sporo ścieków. Była jakaś stara oczyszczalnia ścieków, ale czyściła tylko symbolicznie. Większość nieoczyszczonych ścieków trafiała do rzeki. Gdy upadła komuna, wszyscy, i mieszkańcy i włodarze miasta krzyknęli jednym głosem: budujemy oczyszczalnię ścieków! I tak zaczęli „budować”, w hasłach, w przemowach, w kłótniach, i na papierze. Lata mijały, potem dziesięciolecia, wybory za wyborami, kolejne rady, kolejne władze miasta „budowały” oczyszczalnie ścieków. Gdy jedne władze znalazły wykonawcę, nawet podpisały umowę na wykonanie, następowały wybory, w międzyczasie mijały lata, przychodziły kolejne władze i od nowa szukanie wykonawcy, od nowa negocjacje, etc…. Potem wstąpiliśmy do Unii. Unia dawała pieniądze na oczyszczalnie ścieków, pokrywała 80 % kosztów inwestycji, ba prosiła, błagała, żeby brać te pieniądze i zbudować w końcu oczyszczalnię, resztę dawało państwo; koszty miasta to przebudowa sieci kanalizacyjnej i doprowadzenie ścieków do oczyszczalni. W skali inwestycji rzędu 1 miliarda złotych, kwoty stosunkowo nieduże. Wymarzona sytuacja, prawda? Dają pieniądze, proszą, są chętne firmy do wykonania zadania. Nic tylko budować. Wystarczy tylko podpisać umowę… Ale kto ma to zrobić? Kto ma podpisać? Oto jest pytanie.

Wykop Skomentuj13
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości