12 obserwujących
33 notki
88k odsłon
  1281   0

Mirosławiec w cieniu Smoleńska cz.3

Rys.1 W Smoleńsku zdaniem Komisji Laska Millera nie było wybuchów bo podłoga pozostała płaska. W CASIe podłoga wybrzuszyła się znacząco ale zdaniem Komisji też nie było wybuchów
Rys.1 W Smoleńsku zdaniem Komisji Laska Millera nie było wybuchów bo podłoga pozostała płaska. W CASIe podłoga wybrzuszyła się znacząco ale zdaniem Komisji też nie było wybuchów

image
Rys.3  Kadry z animacji wykonanej przez KBWLLP
Wybuch pożaru nie mógł wyrwać potężnych dźwigarów centropłata z mocowania w kadłubie i zmusić płat do przelecenia nad kadłubem. Tej zagadki Komisja nie rozwiązała zupełnie. Trzeba uświadomić sobie dramat tej sytuacji . Widzimy ,że potężne dźwigary wypadły z mocowań w kadłubie  Komisja ,której jednym z podstawowym zadań  jest sprawdzanie ,czy nie istnieją jakieś wady konstrukcyjne samolotów, przechodzi nad tym do porządku dziennego i nie wyjaśnia co się stało. Skoro tak łatwo jak pokazuje film centropłat oddziela się od kadłuba to samolot jest źle zaprojektowany i jakaś większa turbulencja byłaby wstanie oderwać skrzydło od kadłuba.

image
Rys. 4 Szczątki centropłata ( góra) i kadłuba dół.


Oczywiście wyjaśnienie  dlaczego centropłat z prawym skrzydłem wyrwany został z kadłuba i leży z jego lewej strony jest prostsze  Wystarczy spojrzeć na to co zostało z kadłuba. Parę luźnych blach. Dlatego skrzydło po prostu wypadło z mocowań. Takie rozczłonkowanie nie było możliwe od uderzenia lewą strona CASY w glebę. To musiało się stać jeszcze w powietrzu na skutek wybuchu w kadłubie. Dlatego skrzydło jak i fragmenty kadłuba leżą pomiędzy drzewami. Po wybuchu spadły z góry na las i ułożyły się w taki sposób ,że prawe skrzydło leżało po lewej stronie kadłuba. Niemożliwe też jest wyrwanie centropłata z mocowań w kadłubie na skutek uderzenia lewa stroną w ziemie ,czy na skutek wybuchu pożaru. Natomiast teoria wybuchu ładunku w kadłubie doskonale tłumaczy wygląd wyrwanych mocowań rys. 2 i 4.


Dowody na mataczenie KBWLLP zgromadzone w muzeum w Kołobrzegu
Cudem udało się część szczątków CASY zgromadzić w muzeum w Kołobrzegu. Miały być one zlikwidowane (jak szczątki WTC po zbrodni 11/9)  W artykule z 08/08/2013: https://miastokolobrzeg.pl/wiadomosci/6657-szcztki-casy-trafi-do-koobrzeskiego-muzeum.html czytamy:
"Szczątki samolotu CASA sprowadził do Kołobrzegu starosta Tomasz Tamborski. - Miały wkrótce zostać zlikwidowane, a nam udało się przewieźć je do Kołobrzegu, gdzie we wrześniu zostaną wyeksponowane w Muzeum Oręża Polskiego. Mamy fragment poszycia, wyjścia ewakuacyjnego i goleń z resztkami opony. Będzie to ważna pamiątka na wystawie - mówi Tamborski. Swojego zadowolenia nie kryje Paweł Pawłowski, dyrektor muzeum. Wystawa poświęcona polskiemu lotnictwu zostanie przebudowana, a szczątki CASY będą stanowić jej główną część. Szczegóły zobaczymy jesienią."


image
Rys. 5 Sala w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu poświęcona zamachowi w Mirosławcu.


Szczególnie interesujący jest fragment kokpitu. Znajdujemy na nim liczne potwierdzenia teorii wybuchu wewnątrz samolotu. Rys. 6 pokazuje otwory po wyrwanych nitach łączących blachę poszycia ze szkieletem konstrukcji wewnętrznej. Brzegi  rozerwania miejscami są pofalowane i wygięte na zewnątrz. Widzimy ślady pittingu ( drobne znaki powstałe na skutek zderzeń z drobinami rozpędzonymi wybuchem ) zdradzające fale uderzeniową. Widać też osmolenia i ślady krótkotrwałego oddziaływania wysokiej temperatury.

image
Rys.6.Ślady wybuchu na fragmencie kokpitu CASY ( muzeum Kołobrzeg)


image
Rys. 7 Oderwany wybuchem wewnętrznym fragment modelu ( 1:1)  kadłuba Tupolewa . Eksperyment WAT


image
Rys.8. Porównanie miejsc po wyrwanych wybuchem nitach CASA z lewej eksperyment WAT z prawej.


W ramach prac dla Podkomisji smoleńskiej naukowcy z WAT pokazali jak na skutek wybuchu wewnętrznego kadłub rozrywany jest na kawałki , a na dużych powierzchniach widać otwory po wyrwanych nitach rys. 7 i rys. 8.
Inne oczywiste dowody na wybuchy w Casie można znaleźć w moich dwu poprzednich notkach :
https://www.salon24.pl/u/blogdoradcy/900291,miroslawiec-w-cieniu-smolenska
https://www.salon24.pl/u/blogdoradcy/905354,miroslawiec-w-cieniu-smolenska-cz-2

Niestety mimo licznych głosów zwłaszcza ze strony wojskowych o absurdalności raportu KBWLLP w sprawie CASY wypadek ten został zamieciony pod dywan i prędko nie będzie wyjaśniony. Historia z zamachem na generała Sikorskiego w Gibraltarze powtórzyła się w obecnym wieku tylko rolę generała Sikorskiego przejął śp generał Andrzejewski. Jak wiemy historia lubi się powtarzać.
Podsumowanie
1.Największy polski ekspert od katastrof lotniczych prof. Jerzy Maryniak z Instytutu Techniki Lotniczej Politechniki Warszawskiej zdecydowanie nie zgadzał się z opinią KBWLLP o winie pilotów w wypadku CASY w Mirosławcu.
2.Komisja KBWLLP nie umiała wyjaśnić dlaczego centropłat z prawym skrzydłem został wyrwany z kadłuba i leżał po lewej stronie kadłuba na polu szczątków.
3. Teoria wybuchu tuz nad ziemią w kadłubie Casy doskonale tłumaczy zarówno sposób wyrwania centropłatu z kadłuba jak i jego położenie na wrakowisku.
4. Liczne ślady wybuchu wewnętrznego znajdujemy np. na szczątkach CASY znajdujących się w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu.

5.Obecny klimat polityczny w RP nie pozwala na wyjaśnienie „Mirosławca” tak samo jak na wyjaśnienie Smoleńska.


Uprzejmie proszę adminów o umieszczenie notki w dziale katastrofa smoleńska

Lubię to! Skomentuj37 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka