The Blue Light of Rigel
Prawda i Służba Innym
5 obserwujących
95 notek
17k odsłon
  66   0

Praktyczna Praca nad Sobą: Prawo Równowagi (3/3)

Kontynuujmy temat tworzenia własnej rzeczywistości. Rzeczywistość jest zdeterminowana przez odgórnie ustalone zasady. Tą „zasadą” jesteśmy my sami na wyższym poziomie naszego zbiorowego jestestwa. Każdy z nas, w związku z tym, jest stworzonym i stworzycielem, między którymi nie ma separacji, a jest współpraca.

Życie jako takie często jest też nazywane Kreacją. Kreacja, kreowanie, tworzenie własnej rzeczywistości... Zauważcie, że jeśli mówi się o wyższych centrach energetycznych (czakrach) człowieka, to często używanym synonimem jest to, że te (wyższe) centra są KREATYWNYMI centrami, które z kolei zestawia się w człowieku z mechanicznymi (niższymi) centrami.

Uważam, że jednym z najważniejszych rzeczy do nauczenia i zapamiętania, tak żeby to się naprawdę dobrze przyswoiło jest właśnie lekcja dotycząca tworzenia własnej rzeczywistości i tego, co się z tym wiąże.

Jeśli chodzi o tworzenie własnej rzeczywistości, to tutaj też możemy dopatrzeć się dualizmu. Oprócz kilku sposobów tworzenia własnej rzeczywistości (w Służbie Innym, Służbie Sobie i w patologiczny sposób) możemy wyróżnić dwa POZIOMY tworzenia własnej rzeczywistości (na poziomie duchowym i materialnym).

Jeden z poziomów do którego na razie się nie odniosłem, to tworzenie własnej rzeczywistości na wyższych poziomach gęstości. Na przykład na 5 poziomie Gęstości nie ma materialnych ograniczeń, nie ma stałej solidnej materii czy coś w tym stylu (właściwie to materia nigdy nie jest „stała”, ani „solidna” ale to temat na inną notkę), gdzie jesteśmy zmuszeni radzić sobie z materią, która nas więzi lub coś na nas wymusza, chociażby to że musimy jeść żeby przeżyć itp.

Po śmierci, będąc w 5 Gęstości możemy spodziewać się, że nasze doczesne życie pozostanie jedynie (albo aż) interaktywnym filmem zapisanym w naszej świadomości. Tak jak analizujemy jakieś nagranie na video, tak po śmierci możemy się liczyć z tym, że będziemy analizować film z naszego życia. I nie jest to żadną metaforą, tak jak to niektórzy mogą myśleć.

Wszystko to co się wydarzyło będzie nadal dostępne dla nas jako materiał do ponownego przeżywania i wyciągania z tego wniosków. Możliwe jest, że będziemy mogli wchodzić wielokrotnie w tę samą sytuację (negatywną lub pozytywną dla nas), aby doznawać te same odczucia i emocje, aby jak najwięcej z nich wyciągnąć.

Te nagranie naszego całego wcielenia oczywiście nie powinno być odbierane jako film oglądany na płaskim ekranie. A wręcz przeciwnie, bardziej jako szereg doznań, które funduje nam w obecnych czasach technologia wirtualnej rzeczywistości. Rozszerzone oto, abyśmy mogli spojrzeć na siebie z zewnątrz lub odczytać to co w danej sytuacji myśleli inni. A nawet te same doznania fizyczne mogą się zintensyfikować, ponieważ różne ograniczenia, które zmieniały nam nieco odbiór rzeczywistości, tam nie będą istnieć, a będzie czyste obiektywne przesłanie najbliższe temu czym było to co było.

Na poziomie 5 Gęstości mogą nam być udostępnione „filmy” z innych naszych żyć, gdzie wszystko również było dokładnie „nagrane” łącznie z nami i otoczeniem, które się składało na nasze doświadczenia, abyśmy mogli porównać sens swojego ostatniego życia, z sensem tych poprzednich żyć oraz snuć już plany na to jakie mogłoby być nasze kolejne życie dla zachowania spójności i stopniowego oraz zrównoważonego rozwoju naszych dusz.

A co z tworzeniem własnej rzeczywistości na planie niematerialnym, pośmiertnym, w 5 Gęstości, która jest całkowicie duchowym planem egzystencji? Związek z materialną rzeczywistości zostaje zachowany jedynie w wymiarze mentalnym. Na tym poziomie spodziewam się, że umysł ma możliwość tworzenia. Jeśli chcemy stworzyć jakąś sytuacje, to nie musimy odnajdywać jej w świecie fizycznym, możemy odnaleźć wiele różnych alternatyw i wybrać tę która nas interesuje lub stworzyć ją samemu, w wymiarze mentalnym (na poziomie myśli, wyobraźni itp.) Przy odpowiedniej ilości wiedzy nic nie stoi na przeszkodzi ku temu, żeby tworzyć całe działające światy, aby następnie w nich się urodzić jako materialne istoty.

Dzięki myśli tworzyć różne struktury i dynamikę między nimi, cokolwiek tylko by nas interesowało, czy to przedmioty, czy naturę, czy też jakieś sytuacje międzyludzkie. Rozbijać wszystko na mniejsze elementy, które się na to składają, osiągając zrozumienie w jakiej relacji są ze sobą te poszczególne elementy. Widząc również szerszy obraz tego wszystkiego co jest i znajdując sens dla natury, przedmiotów, relacji w znacznie szerszym ujęciu, takim jak postrzeganie całych niższych planów egzystencji, w tym innych naszych żyć, z perspektywy tejże 5 Gęstości.

Podsumowując to co dotychczas napisałem, łącznie z poprzednimi notkami z tej serii. Można powiedzieć, że kreowanie własnej rzeczywistości ma podwójne znaczenie. Z jednej strony jest to posiadanie zdolności kształtowania rzeczywistości dzięki myśli, na wyższych poziomach Gęstości. Z drugiej strony tworzenie własnej rzeczywistości, to wchodzenie w interakcje z rzeczywistością w świecie materii, na który kształt nie jesteśmy w stanie wpłynąć myślą, a swoim działaniem, to znaczy tym co dajemy życiu, to co dajemy to do nas wraca. Nasze boskie zdolności do tworzenia są dalej z nami, lecz z racji tego, że jesteśmy w świecie, który uprzednio został wykreowany na poziomie duchowym, dostęp do jego bezpośredniej zmiany/przeprogramowania mamy będąc na tym wyższym duchowym poziomie gęstości.

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale