The Blue Light of Rigel
Prawda i Służba Innym
4 obserwujących
115 notek
20k odsłon
  84   0

Kontakt z Ra - channeling

Oprócz channelingu z Cassiopaeans, do którego wielokrotnie się odnosiłem na tym blogu. Jest też inne bardzo ciekawe źródło informacji. Uważam, że z racji jego zawartości, można też ten materiał uznać za pochodzący z wyższych źródeł, o pozytywnym charakterze.

A jest to channeling z Ra.

Jakoś niedawno byłem na ich stronie ( https://www.llresearch.org/ ) i widziałem, że naprawdę fajnie to "ogarnęli." Zadbali o witrynę. Pojawiły się jakieś nowe materiały. Carly (medium tego kontaktu) już z nami nie ma. W tej chwili jacyś nowi ludzie się pojawili. Póki co nie mam na ich temat wyrobionej opinii i tego co aktualnie powstaje, więc się wstrzymam od oceny. To co jest dla mnie w tej chwili istotne, to kontakt z Ra z lat 80.

To, że kontakt pochodzi z prawie pół wieku temu, to nic nie znaczy. Jest naprawdę na wysokim poziomie. Na wysokim poziomie biorąc pod uwagę z czym mamy do czynienia. Kontakt z bytami czy też ze swoim wyższym ja, z wyższych poziomów gęstości STO, to nie jest coś co łatwo przychodzi i nie jest coś co łatwo utrzymać... A tu proszę, kawał porządnego materiału, z którego można wiele się nauczyć i zwrócić swój duchowy rozwój na właściwe tory.

Na zachętę cytat z Ra. Wskazujący na znaczenie, w rozróżnianiu między STO (Service-To-Others/Służbie Innym) i STS (Service-To-Self/Służbie Sobie), co ja sam chętnie robię, co widać po moich tekstach.

I am Ra. The polarization, or choosing, of each mind/body/spirit is necessary for harvestability from third density. The higher densities do their work due to the polarity gained in this choice.

Źródło: https://www.llresearch.org/channeling/ra-contact/77

Moje tłumaczenie powyższego: Jestem Ra. Spolaryzowanie lub wybór każdego umysłu/ciała/ducha jest konieczny do żniwa z trzeciej gęstości. Wyższe gęstości wykonują swoją pracę ze względu na polaryzację uzyskaną w tym wyborze.

Taka moja mała adnotacja, dla kogoś kto nie zna Ra, aby mieć jasność czego dotyczy wzmianka o każdym umyśle/ciele/duchu. Ra odnosi się do istoty ludzkiej jako jednej istoty złożonej z umysłu, ciała i ducha. W innych miejscach można odnaleźć na przykład zdania typu "mind/body/spirit complex." Dla Ra, człowiek to kompleks, innymi słowy, zbiór kilku funkcjonalnych elementów składających się na byt i egzystencję jednostki i tj. ciało, umysł, dusza.

Jeśli spojrzymy na to jak wygląda życie 2 Gęstości i 4 Gęstości, to zauważymy, że są one w konkretnej relacji do 3 gęstości. 2 Gęstość jest gęstością, która skupia się na materialnym przetrwaniu. Na tym poziomie możemy powiedzieć, że mamy tylko Służbę Sobie lub, że tego rozróżnienia nie ma wcale. Dlaczego? Dlatego, że na przykład taki tygrys żyjący sobie na sawannie przeżywa to życie w sposób, który jest skupiony na jego własnej korzyści, na jego osobistym przetrwaniu i przetrwaniu jego potomstwa (jego genów); poluje, żywi się, kopuluje i tak dalej. Możemy powiedzieć, że jego życie polega po prostu na fizycznym przetrwaniu lub ewentualnie zaznaczyć, że tak naprawdę istnieje dla niego tylko jeden wybór i to jest STS.

Natomiast zmienia to się w sytuacji człowieka, który jest na trzecim poziomie gęstości. Tutaj zaczyna się WYBÓR. Możemy wybrać czy robimy coś w Służbie Innym czy Służbie Sobie. Nie możemy wybrać naszej natywnej (przyjętej wraz z urodzeniem) polaryzacji miedzy STO i STS, natomiast możemy wybrać na czym będziemy SKUPIAĆ NASZE DZIAŁANIA, pomimo tego, że jesteśmy z natury STS (mamy skłonności do egoizmu, itp.).

Zaistnienie w trzeciej gęstości tego wyboru, którego nie mieliśmy na poziomie drugiej gęstości już coś sugeruje... można by pomyśleć: "Hmm... skoro wybór między STO i STS otwiera się wraz z otwarciem się na doświadczenia w trzeciej gęstości, to musi to być czymś znaczącym i w jakiś sposób skoligaconym z życiem w 3 gęstości. Niejako 3 gęstość może istnieć właśnie po to, aby umożliwić taki rodzaj doświadczeń, który właśnie zawierał by w sobie możliwość i skłaniał do wyboru między tymi dwoma możliwościami (STO i STS). Myślę, że taki sposób rozumowania jest jak najbardziej rozumowaniem w dobrym kierunku. Jeśli różnica między STO i STS (i świadome rozróżnianie i wybieranie między STO i STS) nie miałoby znaczenia w 3 gęstości, to równie dobrze moglibyśmy zostać na poziomie 2 gęstości.

Weźmy pod uwagę teraz 4 Gęstość. 4 Gęstość, tak jak jest ona opisywana na przykład przez Cassiopaeans ( https://cassiopaea.org/ ), możemy odnaleźć tam podział na istoty, które żywią się istotami z niższych gęstości i to jest 4 Gęstość STS oraz te, które się nie żywią tymi z niższych gęstości (a to jest 4 Gęstość STO).

W związku z tym, skoro jest tam takie wyraźne spolaryzowanie między STO i STS między innymi związane z tym, że coś tak fundamentalnego jak utrzymywanie się w ogóle przy życiu (odżywianie się) wiązałoby się na przykład dla STO z porzuceniem polaryzacji, upadku i przejściu na STS, to ten wybór co do polaryzacji i co do jego pewności i co do GOTOWOŚCI do życia według polaryzacji STO musi dojść już na poziomie 3 Gęstości, gdzie wybory między STO i STS nie są takie dramatyczne w skutkach, a wręcz przeciwnie mogą istnieć jednocześnie, służąc temu aby móc poczuć jedną i drugą stronę polaryzacji, dając sposobność do jej wyboru i pracy nad jej utrwaleniem (skrystalizowaniem) się na jednej ze Służb (STO lub STS).

Życie w 3 gęstości ma to do siebie, że możemy z jednej strony, w swej naturze być STS i żywić się tymi z drugiej gęstości, na przykład jedząc wieprzowinę, a z drugiej strony możemy na przykład napisać jakąś notkę na blogu dzieląc się wiedzą; dzieląc się tym w internecie nie oczekując nic za to w zamian, co jest STO. W 4 Gęstości już tego wyboru nie ma. Nie możesz dosłownie czy w przenośni zjeść kogoś z 3 gęstości (co jest STS), a chwilę później wrócić do stanu STO. Ten wybór polaryzacji musi przejść wcześniej.

Intuicja podpowiada mi, że ten okres 1000 lat o dokonaniu wyboru czy chcemy Służyć Innym czy Sobie, o którym mówili Cassiopaeanie, właśnie się zaczął i trwa od 2012 (lub 2014 roku) i będzie on między innymi "przecięty" przejściem do 4 Gęstości tych, którzy będą gotowi do żniw/harvest (jak to mówią Ra).

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale