The Blue Light of Rigel
Prawda i Służba Innym
4 obserwujących
121 notek
21k odsłon
  127   0

Ezoteryka: sesja z Cassiopaeans 17 lipiec 2022 (z moimi komentarzami) [3]

Jest to trzecia notka z tej serii: https://www.salon24.pl/u/bluerigel/1241260,ezoteryka-sesja-z-cassiopaeans-17-lipiec-2022-z-moim-komentarzami-1

https://www.salon24.pl/u/bluerigel/1241495,ezoteryka-sesja-z-cassiopaeans-17-lipiec-2022-z-moimi-komentarzami-2

Wszystkie fragmenty po angielsku (poprzedzone literą "C") są fragmentami sesji z Cassiopaeans z 17 lipca 2022 - Link: https://cassiopaea.org/forum/threads/session-17-july-2022.52234/#post-1039494

C: "Q: (Ryu) The C's said that level playing field would happen soon. Is it possible to give a time frame?

A: No."

"Leveling playing field" może być tłumaczone jako "dawanie równych szans." Tylko dawanie ich komu i przez kogo? Jeśli chodzi o tego kto, daje szanse, możemy spodziewać się, że za tym działaniem stanie Boski Kosmiczny Umysł, który będzie źródłem tej równoważącej siły i stanie się dawcą równych szans. Wyrównując rzeczy wesprze tych stłamszonych i odrzuconych przez psychopatyczny system, dając psychopatom pstryczka w nos - jednak myślę, że to tylko jeden z możliwych scenariuszy, który składa się na zjawisko "leveling playing field."

Pozostaje jeszcze odpowiedź na pytanie komu są dawane równe szanse i jaki może to przybrać kształt, dałem temu sugestię już w poprzednim akapicie. Jeśli miałbym odpowiedzieć "komu", to przede wszystkim uznałbym, że po prostu chodzi tu o ludzi należących do naszego społeczeństwa takiego jakie z grubsza znamy; ludzi zajmujących przeróżne pozycje, podejmujących się różnych aktywności na rzecz zarabiania pieniędzy, mający swoje życie prywatne, różne rozrywki i zainteresowania. Jednym słowem danie równych szans będzie tym, których moglibyśmy nazwać normalnie żyjącymi ludźmi, w tym społeczeństwie. A co z tymi, z "drugiej mańki"? Co z tymi, z którymi szanse będę zrównywane? I tutaj sprawa jest nieco szersza, ponieważ mamy na jednym stopniu psychopatów, na drugim ludzi, którzy jakoś tam wspierają ten psychopatyczny system, a na trzecim 4D STS.

Teraz pytanie jaki może przyjąć to kształt/wyraz i kiedy to nastąpi? Myślę, że będzie to coś co będzie wyrażać się na przynajmniej kilka sposobów i będzie to "rozrzucone" w czasie. W taki sposób, że będzie to rozłożone na etapy, przez co nie sposób podać ogólnej ramy czasu, ponieważ to czy wystąpi kolejny etap wynika z tego, że ten poprzedni będzie zakończony. Jeśli nie jesteśmy w stanie podać ram czasowych dla zakończenia jednego z etapów, to nie sposób dać ram dla całego procesu na który składają się te etapy, ponieważ jeśli jeden etap (np. etap pierwszy) nie dojdzie do zakończenia, to proces zakończenia tego drugiego (następującego po pierwszym) jest nie do oszacowania, ponieważ on może nigdy się nie rozpocząć (jest zależny od zakończenia tego poprzedniego). To tak swoją drogą, jeśli chodzi o czas.

Zmierzajmy do sedna. Pierwszym etapem "równania szans"/"leveling playing field", najprawdopodobniej będzie oczywiście upadek systemu finansowego, włącznie z "wyzerowaniem" naszych kont bankowych.

Dalej chciałbym nieco zboczyć z głównego tematu i nawiązać do pewnych rzeczy. Nie jest to bezpośrednio związane z równaniem szans, natomiast warto zwrócić uwagę, że jeśli chodzi o ludzi i ich finanse, to system jest tak skonstruowany, że pozwala lepiej i łatwiej zarabiać tym, którzy składają się na jego rozwój, a wszystkie inne, niewspierane przez mainstream kierunki są mało atrakcyjne pod kątem zarobkowym i niestety też rozwojowym; rozwój też łączy się z pieniędzmi.

Globalnym kryzysem finansowym najmocniej zawiodą tych ludzi, którzy mają pieniądze i którzy pracowali na ten system.

Wygląda to na dość desperacką i bezsensowną decyzję, jeśli chodzi o wprowadzenie globalnego resetu finansowego, ponieważ przynajmniej jakaś część z tych, którzy dotychczas wspierali mainstream lub byli wobec kierunku którym ten mainstream podąża obojętni i pozwalali na to co się dzieje milcząc i zarabiając pieniądze, akceptując to co się dzieje póki mają za co żyć, póki mogę się realizować na różne sposoby; nagle to oni zostaną najbardziej poszkodowani. Zostaną zdradzeni przez system niejako.To na co pracowali zostanie "wykasowane."

Ci co i tak "nic nie mieli" nie odczują tak straty, to nie w nich to uderzy. Więc dlaczego to robić? Dlaczego wprowadzać reset finansowy? Możemy domyślać się, że chodzi o coś więcej... O duże, naprawdę duże zmiany, na które złoży się wiele różnych rzeczy, od zmian w funkcjonowaniu naszego codziennego życia (praca, finanse), aż po zmiany na Ziemi, zagrożenia z Kosmosu itp. W takim wypadku nie koniecznie władza musi się martwić, że ktoś się na nich obrazi za to, że pracował, robił wszystko tak pięknie ładnie jak to system oczekiwał, a nagle dostanie cios w plecy.

Dobrze, wróćmy do "wyrównywania." Cóż, w sytuacji, w której zabraknie nam gotówki? Nie pójdziesz do sklepu i nie nabierzesz więcej produktów tylko dlatego, że masz więcej pieniędzy. Nagle "wysoka pozycja społeczna" i dobre miesięczne wynagrodzenie straci na znaczeniu, kiedy przyjdzie się ustawić za tłumem w kolejce za bochenkiem chleba. Jest to wyrównanie szans, nie sposób w takiej sytuacji podać banknot nad głowami plebsu, aby sięgnąć po coś co jest poza zasięgiem reszty. Stojąc na równi z innymi, trzeba będzie się wykazać cierpliwością, współpracą, tymczasowym głodem i dyskomfortem, jak i miłością. Dlaczego, ponieważ będziemy do tego zmuszeni. To wszystko będzie częścią Lekcji jakie daje nam Boski Kosmiczny Umysł. I zaliczą te lekcje Ci którzy wytrwają w Służbie Innym.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale