21 obserwujących
438 notek
314k odsłon
6710 odsłon

Artur Chmielewski – NASA, Papcio Chmiel i Polska w kosmosie

Artur B. Chmielewski, Miami 2018. © Bogna Janke
Artur B. Chmielewski, Miami 2018. © Bogna Janke
Wykop Skomentuj201

Druga sprawa to program. W Polsce było tak, że po prostu nie jesteś w stanie opanować wszystkiego, bo jest tego za dużo. A tu jest ta esencja, którą musisz opanować, bo bez niej sobie nie poradzisz.

Kolejna sprawa – praca zespołowa. Pomaga w tym nawet ustawienie ławek; czasami siedzieliśmy przy okrągłym stole i dyskutowaliśmy o czymś. To też dopinguje, żeby się uczyć na bieżąco, bo po dwóch minutach każdy student i profesor przy tym stole wie, żeby jesteś nieprzygotowany, że nie przeczytałeś. Wszyscy dyskutują, a ty siedzisz i się nie odzywasz.

Jest też taka różnica, że tutaj w liceum, jeśli ktoś się uczy i osiąga sukcesy, to jest podziwiany. W Polsce ktoś taki uchodził za kujona. Nawet, jak dostałeś piątkę, to poza była taka, że ja się w ogóle nie uczyłem, nie miałem czasu przeczytać, jestem po prostu taki zdolny. W szkole w USA ciężka praca jest doceniana.

Kolejna rzecz to praca w zespołach. Każdy sobie pomaga. Jeden jest leszy w tym, inny w czymś innym. Chcemy rozwijać w dzieciakach „self-awareness” (świadomość siebie), czyli żeby każde z nich zrozumiało, w czym jestem dobre. W czym ja mogę komuś pomóc, a ktoś mnie? Jeden jest świetny w organizacji, ale nie jest świetny w matematyce. Ale to nie znaczy, że nie będzie przydatny, być może nawet będzie kluczowy w zespole.

Jak Polska mogłaby skorzystać z Twoich doświadczeń w NASA?

Polska ma niesamowity potencjał i bardzo się cieszę, że teraz stara się rozwinąć przemysł kosmiczny. Pani minister Emilewicz jest tym zainteresowana, pan premier Morawiecki jest zainteresowany. Myślę, że to jest idealny moment dla Polski, dlatego że jeszcze 10 lat temu to szło w kierunku budowania jak największych statków kosmicznych, coraz bardziej skomplikowanych, z coraz większą liczbą instrumentów i coraz większymi rakietami nośnymi. To jest podobnie jak z komputerami – kiedyś zajmowały całe pomieszczenie, a teraz ta moc jest wielkości telefonu komórkowego. Identyczna rzecz dzieje się teraz z przestrzenią kosmiczną.

Wystrzeliwujemy malutkie statki kosmiczne i to jest ogromna szansą dla Polski, ponieważ potrzebna do tego infrastruktura nie kosztuje dużo. Można wystartować bardzo szybko. Potrzeba tylko świetnych inżynierów, świetnych programistów, ludzi zainteresowanych kosmosem i trochę kapitału, ale nie takiego, że trzeba budować całe kosmodromy. Polska ma tych świetnych inżynierów, świetnych programistów, oddanych ludzi, mnóstwo młodych, genialnych ludzi.

Skąd się biorą więc ci świetnie wykształceni młodzi ludzie, skoro naszym uczelniom brakuje takiego podejścia do nauczania, jakie jest w USA?

Rzeczywiście jest tak, że prawie każdy student z Polski, którego spotykam, mi imponuje. Nigdy nie jest tak, że są same plusy, albo same minusy. Ta nauka pamięciowa przydaje się do czegoś. Polscy studenci są bardziej przyzwyczajeni do zapamiętywania, do cięższej pracy niż studenci w USA. Jak to się dzieje, że w Polsce oni nie wypływają, a dopiero za granicą? Myślę, że system tu w USA, też w NASA, daje im większe pole do popisu. Wszystko jest nastawione na konwersację, na rozmowę. Nawet budynki są tak zaprojektowane, aby ludzie „wpadali” na siebie, aby ze sobą rozmawiali. W moich zespołach najpierw robimy coś wspólnie – idziemy na narty, wspinaczkę, na spacer, aby każdy się poznał, żeby się dowiedział, jakim jesteś człowiekiem. Często ci inżynierowie, którzy w Polsce byli tacy trochę stłamszeni, tutaj się otwierają, czują się dostrzeżeni. 

Jak patrzysz na dzisiejszą Polskę z perspektywy człowieka mieszkającego od wielu lat w Kalifornii, najbardziej rozwiniętym miejscu świata, jaki to jest kraj?

Polska się niesamowicie zmieniła, na lepsze. Jest to bardzo przyjemne dla kogoś, kto wyjechał z niej w „średniowieczu”. Myślę, że jeżeli Polacy chcą zmienić ją jeszcze na lepsze, to możliwości ku temu są niesamowite. Ludzie w Polsce są super inteligentni, pracowici, zainteresowani w wielu tematach, intelektualni. Polska jest naprawdę wspaniała. Trzeba im dać tylko troszeczkę więcej możliwości.

Jedyne, co widzę w Polsce, co przeszkadza, to bardzo krytyczne podejście Polaków do Polaków. Zawsze ktoś znajdzie coś krytycznego, bardzo szybko temat rozmowy przechodzi na krytykę.

Dziękuję za rozmowę.


Uwaga! © Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.


Wykop Skomentuj201
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie