3 obserwujących
55 notek
12k odsłon
  66   0

Guadalahara

Guadalajara, włączyłem tv, a tam leci finał turnieju. Pegula łatwo pokonała Sakkirę. Nie zdziwiłem się, patrząc na kamienną twarz Peguli wiedziałem że z tego kamienia wyjdzie sukces. Wygrała i w wystudiowany sposób wyrzuciła rakietę w górę, tak jak kiedyś Iga, 

Może to jest subiektywne spojrzenie, ale wszystkie Amerykanki grają z kamiennymi twarzami, Pegula, Coco, Stephene, Colins, tak jakby nieokazywanie emocji było pierwszą rzeczą jaką nauczyły się w tenisie. Żadnych emocji, a przecież w sporcie emocje i sportowa złość ogrywają kolosalną rolę, pozwalają wydobyć z organizmu ukryte moce. Oczywiście pod warunkiem że one są, 

Wyrzuciła tę rakietę w górę, ale tak ostrożnie, żeby nikomu krzywdy nie zrobić. Na kamiennej twarzy zagościł nieśmiały uśmiech, też wyuczony na tę okoliczność, wstydliwy, jakby pod tym uśmiechem chciała ukryć żal, że wygrać turniej może wtedy gdy nie gra liderka klasyfikacji.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale