Brun
Brun brun brun
8 obserwujących
82 notki
40k odsłon
1058 odsłon

Życie po śmierci

Wykop Skomentuj16

Europejskie media dzisiaj donoszą, od lewa do prawa, o cudzie narodzin. Piszą, że w Portugalii przyszedł na świat chłopczyk, w trzy miesiące po śmierci swojej mamy. Ma na imię Salvador, co po Portugalsku znaczy Zbawiciel...

https://wpolityce.pl/swiat/440617-niezwykle-urodzil-sie-trzy-miesiace-po-smierci-matki

Jestem pełen podziwu dla umiejętności lekarzy, którzy przez tyle czasu utrzymali funkcje życiowe ciała matki, u której pod koniec grudnia stwierdzono śmierć mózgową w wyniku komplikacji po ataku astmy powodujący śpiączkę i śmierć. 

Nie mam najmniejszych wątpliwości, ze cały zespół medyczny dołożył najlepszych starań według współczesnej wiedzy. Wykorzystał wszystkie swoje umiejętności dla dobra matki i dla rozwijającego się w jej łonie nowego życia. Po trzech miesiącach od stwierdzonej śmierci klinicznej dokonali zabiegu cesarskiego cięcia i na świat przyszedł Salvador, wcześniak, tak samo silny i żywotny jak i inne wcześniaki urodzone po podobnym okresie ciąży. Niech mu Bóg błogosławi, niech ma dobre i szczęśliwe życie, niech zawsze dobrze wspomina swoja matkę, która dała mu życie.

Właśnie, może współczesny świat idzie z postępem zbyt szybko do przodu, może nie chwytam trendów i rzeczywistości, nigdy jednak nie słyszałem, i w głowie mi się nie mieści by ktoś żył jeszcze trzy miesiące po swojej śmierci...

Śmierć mózgowa, czy to znaczy, że mózg nie żyje? Jest martwy? Ale krew przecież krąży, odżywia tkanki, serce bije.... Mimo, ze to wszystko wspomagane współczesną aparaturą, to jednak bez działającej, zarządzającej odruchami części mózgu nawet takie życie nie byłoby możliwe. Nawet takie? A przecież to życie dające nowe życie, Salvador żyje i drze się teraz wniebogłosy kiedy jest głodny. To znaczy, śmierć mózgowa ale nie całkiem, część organu żyje, jakaś część. 

A u szaleńca, a u idioty? Która część mózgu żyje i działa bez przeszkód? Czy to znaczy, że tutaj też stwierdzamy śmierć mózgową? No, nie my oczywiście tylko konsylium światłych lekarzy. Fachowców, nie od dywagacji w której części mózgu mieści się dusza, tylko specjalistów od fizjologi, neurologii i innych -logi.

A zwierzę? Ma mózg sterujący czymś więcej ponad instynkty? To pewnie zależy od tego, jakie zwierzę, jedne maja większe ku życiu możliwości, inne mniejsze. A człowiek, jeden mądry a drugi idiota, jeden zdrowy a drugi w śpiączce...

Może nie rozumiem za dobrze współczesnego świata, ale myślę sobie; Boże miej nas wszystkich w swojej opiece, gdyż nie wiemy co czynimy. 

Wykop Skomentuj16
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie