Brun
Brun brun brun
9 obserwujących
90 notek
46k odsłon
886 odsłon

Szkoła - jaka była? Suplement

Wykop Skomentuj30

Wszyscy słyszymy ciągle, w radiu i w telewizji o suplementach diety, galeriach handlowych i wiele innych, godnych szacunku słów, które w ostatnich latach i  w rękach macherów od reklamy (błękitny power) zmieniły swoje znaczenie i stały się wielce tajemniczym, niezrozumiałym dodatkiem do rzeczy ekscytujących, godnych pożądania, takich, które koniecznie musimy zdobyć na wyprzedaży. Świat się zmienia a ja na marginesie dyskusji o polskim szkolnictwie, kondycji nauczycielstwa najnowszych trendach edukacyjnych, vide szkoła fińska (finlandzka według niektórych światłych tutaj oświatowców klimatycznych czy innych luminarzy akademickich żądających by pisać do nich z wielkiej litery per. Pani) odrzucająca kaligrafię i pismo ręczne jako przestarzały dla nowych pokoleń wyraz  ekspresji, chciałbym dorzucić swój suplement.

Dodatek w postaci kilku zdjęć, zachowanego przez dziesięciolecia, mimo wielu burz dziejowych, wojen, systemów totalitarnych i liberalnych, zmian miejsc zamieszkania, obozów jenieckich, Powstania Warszawskiego, śledztw bezpieki i gluta gomółkowskiej stabilizacji i etapu propagandowej ekspansji gospodarczej Gierka, nie wspominając już o juncie wojskowej Jaruzelskiego i Kiszczaka i bezideowych czasów prezydentury absolwenta przyzakładowej zawodówki,  także tego następnego, bez absolutorium... i tego dla którego  "Polskość to nienormalność", szczęśliwie dzisiaj w Brukseli (jak nie w kolejce na poczcie w Sopocie)

Zdjęć kilku stron zeszytu mojego, świętej pamięci, ojca, z geometrji (rzecz jeszcze sprzed reformy ortograficznej z 1936 roku). Zachował się cały ale nie chodzi o prześledzenie procesu dydaktycznego (chociaż wielu reformatorom szkolnictwa i przyszłości przyszłych pokoleń Polaków by się przydało) tylko o suplement, dodatek. Do tej zaniechanej ortografii i poziomu nauczania w małej, wiejskiej szkółce sanacyjnej Polski. Rzecz dzieje się na Mazowszu, w kościuszkowskich Maciejowicach, rok szkolny 1931/32, autor skończył własnie dwanaście lat.

image

image

image

image

image

Ojciec, jako chłopskie dziecko, skończył tą wiejska szkółkę, potem jeszcze renomowane warszawskie gimnazjum, skąd go, tuż przed maturą, wywalili za przynależność do Wici, udało mu się rok maturalny zaliczyć w gimnazjum bardziej liberalnym i zdał maturę w 1938 roku, potem była Politechnika Warszawska, Podchorążówka, wojna, stalagi, ucieczki, AK, tajny Uniwersytet Warszawski Powstanie, w mordę bicie powojenne, śledztwa, Uniwersytet im Bieruta we Wrocławiu, zesłanie, PAN, doktorat na UAM.

Ja proponuję, rozmaitym niedokształtom, by zamilkli, a tym, którzy decydują o polskiej oświacie, by nie szli do przodu tylko się cofnęli, z kaligrafią, ale i nie tylko, z tym wszystkim co za tym idzie, do tego 1931 roku, jak na fotografiach i do modelu szkolnictwa, które dawało ludziom rzetelne wykształcenie. Takie by wiedzieli na jakim świecie żyją i by  mogli świadomie podejmować decyzje do do własnych wyborów, dla siebie, dla społeczności, dla kraju.

J.Czyszek

Wykop Skomentuj30
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo