Zapiski zagubionego
"To see a world in a grain of sand/ And a heaven in a wild flower". -- William Blake
16 obserwujących
70 notek
54k odsłony
  61   0

P. Breeze: Świat wolnego dostępu, cz. II

[Dalsza część broszury Paula Breeze'a pt. "Świat wolnego dostępu"; pierwsza, wraz z moim wprowadzeniem dostępna jest tutaj: https://www.salon24.pl/u/chestertonpolska-mini-blog/1261707,p-breeze-swiat-wolnego-dostepu-cz-i

Z wyżyn reinkarnacyjno-duchowościowych schodzimy znów na niziny myśli społecznej.

Tak sobie teraz uświadomiłem, że robi się tutaj taki trochę misz-masz. Znaczy, pozornie. Moim zdaniem duchowość i myśl społeczna w ogóle się nie wykluczają, a wręcz przeciwnie. Wielkim dziedzictwem idei chrześcijańskiej (acz, jak całe historyczne chrześcijaństwo, ogromnie wypaczonym w praktyce) jest połączenie jednego z drugim: życie kontemplatywne ma służyć przemianie rzeczywistości, podnoszeniu jej na poziom bardziej godny człowieka. Nie oszukujmy się: nikt nie osiągnie oświecenia, ani nawet się do niego nie zbliży, żyjąc w świecie permanentnej gorączki, niepokoju, walki o byt i wyścigu szczurów. Jeśli więc zależy nam na duchowym rozwoju ludzkości, musimy zwracać również uwagę na kwestie społeczne. Dla mnie to oczywiste.

NATOMIAST -- nie dla wszystkich. I trudno, takie są realia. Z tego też względu, pamflecik Breeze'a będzie ostatnim tekstem zorientowanym społecznie, jaki tutaj opublikuję.

No, będzie tych publikacji kilka, bo to ogromny materiał, ale formuła bloga coraz wyraźniej się krystalizuje.

Miłej lektury!

-- Tłumacz]

P. Breeze

Świat wolnego dostępu

4. Świat wolnego dostępu: nasze stanowisko w skrócie

To, co zamierzamy uczynić w następnych częściach niniejszej broszury, to chcemy pokazać, iż postęp technologii, nauki i wiedzy już dawno umożliwił ludzkości stworzenie kompletnie nowego modelu społecznego, w którym środki (ziemie, fabryki, źródła energii, maszyny, narzędzia, surowce itd.) służące do wytwarzania różnych dóbr i usług (żywności, mieszkań, ubrań, infrastruktury medycznej, dróg, transportu itd.) niezbędnych człowiekowi do przetrwania i rozwoju, nie stanowiłyby już własności osób prywatnych, firm czy korporacji, ale nas wszystkich, bez względu na wiek, rasę, płeć, kolor skóry czy pochodzenie.

Stanu społecznego, w którym:

– pieniądze, pensje, kupno i sprzedaż nie grają żadnej roli, bo nie istnieją

– każdy z nas będzie mógł czerpać swobodnie ze wspólnych dóbr, stosownie do indywidualnych potrzeb

– każdy z nas będzie mógł uczestniczyć w zaspokajaniu najważniejszych potrzeb społecznych na drodze dobrowolnej pracy, odpowiadającej naszym chęciom i zdolnościom

– każdy z nas będzie cieszył się nieograniczoną wolnością istnienia na ziemi; zniesione zostaną bowiem granice „państw narodowych”, sztucznie separujące od siebie różne części ludzkości

– organizacja społeczna będzie miała naturę ściśle demokratyczną, bezpośrednią, będzie to samostanowienie ludzkości, sprawowane wyłącznie w jej własnym interesie i celem zaspokojenia najważniejszych potrzeb wszystkich jej członków; stąd też zniknie konieczność istnienia rządów czy stanowisk przywódczych

Chcemy pokazać tutaj, że świat wolnego dostępu to jedyne rozwiązanie, mogące zagwarantować:

– przetrwanie i harmonijne funkcjonowanie rasy ludzkiej

– koniec nędzy, trudu, niezadowolenia i wszelkich form depresji psychicznej, a także przemocy i napięć wynikających z niestabilności gospodarczej i finansowej

– błyskawiczny zanik wszelkich form rasizmu, bo rasizm w znaczącej większości wypadków to po prostu narzędzie znajdowania kozła ofiarnego, na którego można zrzucić winę za frustrację, niepewność i cierpienia powodowane w istocie przez wewnętrzne konieczności społeczeństwa pieniędzy, pensji, kupna i sprzedaży

– likwidację wojen, ponieważ wojny również mają podłoże ekonomiczne i prowadzi się je celem ochrony lub ekspansji rynków zbytu bądź szlaków handlowych, a także zdobycia nowych ziem, zasobów surowcowych czy pozycji politycznej, zapewniającej dostęp do wyżej wymienionych

Chcemy pokazać, iż świat wolnego dostępu to nie odległe, nierealistyczne marzenie, ale bezpośrednia, praktyczna i realna możliwość, którą będzie można zrealizować, jeżeli tylko większość populacji światowej pozna ją, uzna i świadomie zacznie dążyć do jej urzeczywistnienia na drodze procedur demokratycznych. Nie ma innego sposobu. Agresywne mniejszości nigdy nie zdołają niczego osiągnąć.

Świat wolnego dostępu to także ruch skupiający ludzi wszystkich ras, klas i wiar, którzy doszli do wniosku, iż forma społeczna dominująca obecnie na naszym globie, niezależnie, czy u władzy znajdują się akurat „nacjonaliści”, „konserwatyści”, „liberałowie”, „partie pracy”, „komuniści”, „socjaliści”, „demokraci”, ugrupowania „prawicowe” czy „lewicowe”, czy ktokolwiek inny, stanowi przyczynę wszystkich problemów osobistych i społecznych, z jakimi musimy się dzisiaj mierzyć, a także blokadę, uniemożliwiającą ludzkości rozwinięcie swego potencjału i, w konsekwencji, osiągnięcie bezpieczeństwa, szczęścia i dobrobytu.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo