conspiracious20
Czytelnik
8 obserwujących
39 notek
19k odsłon
558 odsłon

Wizyta Pompeo a podmiana szefa MSZ

Wykop Skomentuj3

13 lutego 1986 roku na łamach New York Review of Books ukazał się apel organizacji “Kampania na Rzecz Pokoju i Demokracji / Wschód i Zachód”, skierowany do administracji Ronalda Reagana, który nawoływał do zakończenia interwencji Stanów Zjednoczonych w rządzonej przez Sandinistów Nikaragui.

Przypomnijmy, że kilka lat wcześniej w Nikaragui do władzy doszli narodowi rewolucjoniści, znani jako Sandiniści, którzy zakończyli kilkadziesiąt lat tyranii dynastii Somozów, wspieranej przez Stany Zjednoczone oraz ich sojuszników, takich jak np. Izrael. Po obaleniu krwawego reżimu Somozów, który pozwalał amerykańskiemu kapitałowi na bezpardonową eksploatację ekonomiczną Nikaragui oraz ustanowienia z niej przyczółka dla izraelskiego kompleksu militarno-przemysłowego, nowe narodowo-rewolucyjne władze dokonały znaczących reform społecznych i politycznych, wprowadzając ustrój demokratyczny w miejsce wojskowej satrapii, reformując każdy z trzech sektorów gospodarki oraz wprowadzając kampanię alfabetyzacji społeczeństwa, dzięki której w ciągu 5 miesięcy stopień analfabetyzmu spadł z 50% do 12%.

Rządy narodowych rewolucjonistów wzorujących się na ideologii Augusto Sandino nie spodobały się Stanom Zjednoczonym, które prowadziły kampanię propagandową przeciwko nikaraguańskim władzom, jednocześnie wszczynając antysandinistowską rebelię za pomocą finansowania i uzbrajania terrorystów znanych jako contras, którzy nie mając praktycznie żadnego poparcia społecznego, trudnili się przede wszystkim handlem narkotykami oraz mordami (w stylu mordów na Polakach dokonywanych przez ukraińskie bandy spod znaku OUN-UPA w trakcie II wojny światowej) na cywilnej ludności Nikaragui, która wspierała siły rządowe.

Sadystyczne metody stosowane przez terrorystów finansowanych przez Stany Zjednoczone oraz ich sojuszników (Arabię Saudyjską, Izrael, Tajwan, Koree Południową czy też Brunei) nie mogły ujść uwadze światowej opinii publicznej

Społeczność międzynarodowa surowo potępiła amerykańskie powtarzające się naruszenia suwerenności Nikaragui. W ONZ trzynastu członków Rady Bezpieczeństwa głosowało za rezolucją potępiającą Stany Zjednoczone za “eskalację aktów agresji wojskowej” i wzywającą do położenia kresu “wszelkim zagrożeniom, atakom, jawnym i tajnym wrogim działaniom przeciwko suwerenności, niepodległości oraz integralność terytorialnej Nikaragui, w szczególności zaminowywania jej głównych portów.” USA po prostu zawetowały rezolucję. W czerwcu 1986 r. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze zagłosował za tym, że: Stany Zjednoczone Ameryki poprzez szkolenie, uzbrajanie, wyposażanie, finansowanie i dostarczanie sił przeciwnych lub w inny sposób zachęcanie i wspieranie działań wojskowych i paramilitarnych w Nikaragui i przeciwko nim, działały przeciwko Republice Nikaragui, naruszając swoje zobowiązania wynikające z międzynarodowego prawa zwyczajowego, aby nie interweniować w sprawy innego państwa. Międzynarodowy Trybunał uznał amerykańską “niezadeklarowaną wojnę” przeciwko Nikaragui za naruszenie zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego i nakazał USA zapłacić odszkodowania. Nie broniąc nawet swojej sprawy, Stany Zjednoczone odrzuciły wyrok haski i wycofały się z Sądu Światowego.

Kilka miesięcy przed głosowaniem w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości organizacja znana jako “Kampania na Rzecz Pokoju i Demokracji / Wschód i Zachód” zaapelowała poprzez amerykański magazyn New York Review of Books do amerykańskich władz o zakończenie amerykańskiej interwencji w Nikaragui. Treść tego apelu brzmiała tak

Jako przeciwnicy zimnej wojny na Wschodzie i na Zachodzie protestujemy przeciwko eskalacji wojny administracji Reagana z Nikaraguą. Nie chodzi o charakter reżimu nikaraguańskiego. Bronimy demokratycznego prawa każdego narodu do samostanowienia w całkowitej wolności od supermocarstw, niezależnie od tego, czy ta dominacja jest uzasadniona doktryną Breżniewa w Europie Wschodniej i Afganistanie, czy też roszczeniami Reagana dotyczącymi specjalnych interesów USA w Ameryce Środkowej i na Karaibach. Użycie siły przeciwko słabszym krajom blokuje demokratyczne zmiany społeczne i polityczne, zacieśnia uścisk supermocarstwa na ich blokach i strefach wpływów oraz napędza wyścig zbrojeń, który ma katastrofalne skutki dla nas wszystkich. Aby wyjść z obecnego globalnego impasu, musimy znaleźć Trzecią Drogę, w której działacze demokratyczni i ruchy z całego świata wspólnie stworzą alternatywę dla obu bloków. Jednogłośnie podnosimy głos przeciwko temu złowieszczemu zaostrzeniu zimnej wojny i żądamy natychmiastowego zakończenia narastającej interwencji Stanów Zjednoczonych w Nikaragui. Wzywamy Stany Zjednoczone, aby dały przykład nieinterwencjonizmu, i prosimy Związek Radziecki, aby zrobił to samo w Europie Wschodniej i Afganistanie.

Pod apelem podpisały się ze strony Stanów Zjednoczonych takie osobistości jak: George Soros, przyjaciel Sorosa Allen Ginsberg (czołowy ideolog amerykańskiej rewolucji obyczajowej), Noam Chomsky, Bernard Sanders (kontrkandydat Hillary Clinton w 2016 roku wewnątrz Partii Demokratycznej) czy też Daniel Ellsberg, sprawca “kontrolowanego wycieku” tajnych dokumentów Pentagonu, znanych jako Pentagon Papers. Ze strony węgierskiej pod tym apelem podpisał się inny znajomy Geoge’a Sorosa – Istvan Eorsi, w latach 90-tych twórca jednej z węgierskich partii politycznych.

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale