14 obserwujących
127 notek
102k odsłony
  194   0

Wiec poparcia dla rewolucjonistów z 6 stycznia. Czy Ameryce grozi "powtórka z rozrywki"?

18 września 2021 roku ma odbyć się w Waszyngtonie, stolicy Stanów Zjednoczonych, wiec poparcia nazwany „Sprawiedliwość dla  6 stycznia”, którego organizatorem jest formacja Look Ahead America, kierowana przez byłego pracownika kampanii wyborczej Donalda Trumpa – Matta Braynarda.

Look Ahead America (po polsku Patrz w przyszłość Ameryko) jest z pozoru niewinnie wyglądającą organizacją, która za swój cel bierze sobie zadbanie o to, aby wybory w Stanach Zjednoczonych były przeprowadzane w sposób uczciwy, uwzględniający wolę amerykańskiego narodu. Kiedy jednak przyjrzymy się jej z bliska, dostrzec możemy w niej obecność konkretnych grup wpływu.

Dyrektorem wykonawczym organizacji jest, tak jak już wcześniej wspomniałem, Matt Braynard, były członek sztabu wyborczego Donalda Trumpa, który współpracował wcześniej z dziesiątkami innych polityków przy ich kampaniach wyborczych. I tak na przykład w 1996 roku pracował na rzecz kampanii konserwatywnego kandydata na prezydenta Pata Buchanana, chyba jednego z nielicznych istotnych polityków w USA, który krytykuje neokonserwatywną linie polityczną Partii Republikańskiej oraz jej zależność od lobby izraelskiego, nazywając Waszyngton „terytorium znajdującym się pod izraelską okupacją”.

Wszystko więc wydaje się w jak najlepszym porządku. Niestety tylko wydaje się.

Braynard był w przeszłości bliskim współpracownikiem Franka Lutza, człowieka bardzo blisko związanego z lobby izraelskim i odznaczanego przez Żydowski Fundusz Narodowy za swoją prożydowską działalność. Jest on także blisko powiązany z Amerykańską Organizacją Syjonistyczną.

Jeżeli chodzi o innych członków kierownictwa Look Ahead America, to mamy wśród nich byłych urzędników Departamentu Obrony, pracowników marynarki wojennej USA oraz członków korporacji naftowych. Jakby tego było mało organizacja ta została sfinansowana pokaźną sumą pieniędzy przez Jima Lamona, weterana amerykańskiej armii, który stacjonował w trakcie zimnej wojny w Republice Federalnej Niemiec a obecnie stara się zostać senatorem ze stanu Arizona, wspiera innych weteranów amerykańskiej armii oraz po dojściu do władzy chce podjąć zdecydowaną walkę z wpływami Komunistycznej Partii Chin oraz wycofać USA z prowadzonych przez nią wojen i cały wysiłek militarny skupić na państwie chińskim.

Tak więc, jak się wydaje, reprezentuje on obecną linię polityczną amerykańskich elit wojskowych, które to powoli acz konsekwentnie wycofują się z regionów zapalnych takich jak Bliski Wschód i przenoszą swój potencjał wojskowych na obszar zachodniego Pacyfiku.

Krótko mówiąc: organizacja Look Ahead America wydaje się być kolejną fasadową organizacją głębokich elit wojskowych, którym nie podobają się rządy Partii Demokratycznej i chcą je podważać za pomocą masowych demonstracji czy też prób destabilizacji obecnego waszyngtońskiego kierownictwa amerykańskiego imperium.

W wiecu zaplanowanym na 18 września 2021 roku w Waszyngtonie, według ustaleń amerykańskich służb, udział planują wziąć organizacje takie jak Proud Boys oraz Oath Keepers, których członkami się osoby wywodzące się z amerykańskiej armii, amerykańskich formacji policyjnych, uzupełnione o tajnych współpracowników FBI (zwłaszcza na stanowiskach kierowniczych) oraz różne pospolite szumowiny i różnorakich przestępców, w tym przestępców na usługach tajnych służb.

Tak więc, jak się wydaję, skład osobowy demonstracji nie będzie specjalnie odbiegać od składu manifestacji, która 6 stycznia doprowadziła do zajęcia na pewien czas przez tłum zwolenników Donalda Trumpa, siedziby amerykańskiego Kongresu. Czy jednak możemy się spodziewać powtórki z tamtych wydarzeń?

Według amerykańskich organów rządowych, w demonstracji weźmie udział około 700 osób. Biorąc pod uwagę, że liczba ta jest najprawdopodobniej celowo zaniżana, aby zniechęcić do wzięcia udziału w tym wydarzeniu, liczba protestujących z całą pewnością będzie większa.

Według amerykańskich mediów federalne, stanowe oraz lokalne organy ścigania znajdują się w stanie podwyższonej gotowości. Trudno rzecz jasna o inną reakcję. Wszak nikt nie pozwoli na powtórkę z 6 stycznia, kiedy to służby policyjne nie miały szans powstrzymać tłumu nacierającego na Kapitol a Departament Obrony odmówił udzielenia wsparcia ze strony Gwardii Narodowej. Jednak wówczas u władzy jeszcze znajdowali się ludzie Trumpa a urzędnicy DoD bardzo niechętnie przekazywali Demokratom władzę nad amerykańskim odpowiednikiem ministerstwa obrony narodowej. Teraz jednak u władzy jest Partia Demokratyczna i ten sam numer co wówczas w styczniu na pewno nie przejdzie.

Jednak powtórka z zajęcia Kapitolu to nie jedyny scenariusz za pomocą którego można podważyć władzę Bidena i Demokratów, która i tak została mocno skompromitowana wydarzeniami rozgrywającymi się podczas amerykańskiej ewakuacji z Afganistanu.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale