14 obserwujących
135 notek
107k odsłon
  438   1

Amerykańscy militaryści straszą „podziemną wojną” w Europie Wschodniej

Amerykański Departament Obrony znany z tego, że utrzymuje swoje wpływy w ramach zglobalizowanego świata jedynie dzięki istnieniu sztucznie podsycanych wrogości pomiędzy różnymi narodami wewnątrz państw czy też pomiędzy państwami, tym razem postanowił postraszyć możliwością wybuchu „podziemnej wojny” w Europie Wschodniej.

Chodzi o artykuł weterana amerykańskiej armii Todda Southa, który opublikowany został na platformie MilitaryTimes, ściśle związanej z Pentagonem. Artykuł dotyczy kończących się właśnie trzyletnich zawodów DARPA Subterranean Challenge, zorganizowanych przez amerykańską Agencję Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności (DARPA), których celem jest opracowanie innowacyjnych technologii do działaniach militarnych prowadzonych pod powierzchnią ziemi. Amerykańscy militaryści tłumaczą tego typu projekty tym, iż kraje takie jak Korea Północna ukryły swoje zasoby nuklearne pod powierzchnią ziemi a w Europie Wschodniej mamy do czynienia z sytuacją, która sprawia iż zarówno dzisiaj jak i w przyszłości może na tych obszarach wybuchnąć konflikt, który przeniesie się pod powierzchnię ziemi.

Mówiąc szczerze już na pierwszy rzut oka to tłumaczenie wydaje się to jedynie pretekstem do testowania takiej technologii w celu opracowania metod penetracji i działań militarnych wewnątrz podziemnych baz wojskowych nie w Korei Północnej czy w trzecio czy też czwartorzędnym teatrze działań dla imperium amerykańskiego a więc w Europie Wschodniej, lecz na obszarze Chińskiej Republiki Ludowej.

Przypomnijmy, że 10 lat temu czołowy zimnowojenny strateg Pentagonu Phillip Karber opracował wspólnie ze swoimi studentami z Georgetown University ponad 350-stronicowy raport o chińskim systemie podziemnych jaskiń i tuneli, który wedle raportu liczy ponad 3000 mil i zawiera w sobie nawet 3000 chińskich głowic nuklearnych. Po publikacji owego raportu pojawiły się głosy krytyczne co do jego wiarygodności. Biorąc pod uwagę, że jego autorem był ważny zimnowojenny strateg amerykańskich militarystów, można domniemywać, że ów dokument służyć mógł jako pretekst do rozbudowy amerykańskiego potencjału wojskowego czy też ściślej rzecz biorąc – potencjału nuklearnego.

O tym jak Pentagon wykorzystuje specjalistów w dziedzinie obronności do utrzymywania wysokiego budżetu napisał kilka dni temu portal śledczy Intercept.

Według tej platformy pieniądze amerykańskiego podatnika, w ramach kontraktów wojskowych z podmiotami prywatnymi, zasilają konto właśnie prywatnych firm wojskowych a te następnie przerzucają część z tych pieniędzy na lobby zbrojeniowe w Waszyngtonie a konkretnie do neokonserwatywnych, jastrzębich think tanków, które następnie za te pieniądze produkują raporty, które mają uzasadniać konieczność utrzymywania wysokiego budżetu Pentagonu. Dzięki wysokiemu budżetowi Departamentu Obrony ma on wystarczająco dużo środków, aby część z nich przeznaczyć na prywatny biznes branży wojskowej. W ten sposób tworzy się mechanizm przepływu gotówki: od podatników do rządu, od rządu dla prywatnych kontrahentów, od prywaciarzy do lobbystów, którzy następnie naciskają na uchwalenie wysokiego budżetu wojskowego który służy napędzaniu amerykańskiego militaryzmu.

image

W tym samym czasie w pozostałych 190 kilku krajach świata działa 60 tys. tajnych agentów Pentagonu, którzy wykonują zlecenia amerykańskich wojskowych. Na czym one polegają – trudno powiedzieć, gdyż ich działalność jest skrywana przed opinią publiczną i ta armia tajniaków nie podlega żadnej kontroli ze strony jakichkolwiek instytucji demokratycznych. Można się jedynie domyśleć, że mogą oni podsycać wrogość pomiędzy różnymi zwaśnionymi narodami czy też grupami etnicznymi po to, aby Amerykanie mogli im następnie sprzedawać broń i generować zyski dla przemysłu zbrojeniowego.

Lokalne wojenki to jednak inna skala problemu niż problem chiński. Nawet jeżeli raport o „Podziemnym Murze Chińskim” jest wytworem propagandowyn, opartym na niepotwierdzonych źródłach internetowych (jak sugerują osoby, które go analizowały) to i tak nie ma wątpliwości, że chociażby chińskie lotnictwo w dużej mierze jest poukrywane w wydrążonych w skałach obiektach wojskowych. A biorąc pod uwagę, iż budowanie podziemnych obiektów militarnych jest obecne w chińskiej strategii wojskowej już od ponad 2 tys. lat, można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, iż spora część chińskiego potencjału wojskowego jest ukrywana pod powierzchnią ziemi. A to stawia amerykańską armię przed nie lada problemem, jeżeli dojdzie kiedyś między tymi krajami do otwartego konfliktu zbrojnego. Wówczas technologia penetracji jaskiń przez wysoce zaawansowany sprzęt, który bierze udział w ćwiczeniach DARPA Subterranean Challenge, z całą pewnością może być przydatna.

A że nie można powiedzieć wprost, że projekt jest w istocie rzeczy skierowany przeciwko Chinom, tworzy się propagandowe zabiegi jakoby to Korea Północna czy też bliżej nieokreślony kraj w Europie Wschodniej tak mocno zagraża pokojowi (tj. amerykańskiej potędze) że aż potrzeba przeciwko niemu tworzyć podziemną armię robotów.





Na podstawie:

https://vk.com/@-175708837-evaluation-of-underground-bases-of-the-chinese-air-force

https://www.darpa.mil/program/darpa-subterranean-challenge

https://www.washingtonpost.com/world/national-security/georgetown-students-shed-light-on-chinas-tunnel-system-for-nuclear-weapons/2011/11/16/gIQA6AmKAO_story.html

https://theintercept.com/2021/09/15/pentagon-funding-think-tanks/

https://en.wikipedia.org/wiki/Underground_Great_Wall_of_China

https://time.com/5664643/darpa-underground-tunnels/

https://www.army.mil/article/237423/army_readies_robots_for_underground_tunnels

https://www.militarytimes.com/news/your-army/2021/09/20/a-darpa-competition-to-build-underground-robot-teams-to-assist-troops-enters-its-final-challenge-this-week/

https://nypost.com/2021/05/18/pentagon-reportedly-running-secret-global-army-of-60000/


Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale