16 obserwujących
172 notki
123k odsłony
  234   1

Dyrektor Mossadu będzie naciskał administrację Bidena na militarną agresję na Iran

Dyrektor Mossadu, izraelskiej agencji wywiadu zagranicznego będzie w trakcie swojej wizyty w stolicy USA Waszyngtonie wywierał presję na amerykańską administrację, aby Stany Zjednoczone podjęły się militarnej agresji na Islamską Republikę Iranu.

David Barnea, szef tajnych cywilnych służb wywiadowczych Izraela ma przylecieć do USA dzisiaj wieczorem. Kilka dni później do dyrektora Mossadu dołączyć ma izraelski minister obrony Benny Gantz. Obaj mają wywierać presję na administrację Joe Bidena aby Stany Zjednoczone podjęły się bombardowania kolejnego od początku tzw. wojny z terrorem kraju, który bezpośrednio zagraża interesom reżimu syjonistycznego.

Kilka dni temu presję na demokratyczną administrację amerykańską wywierał również premier Izraela Naftali Bennett, który to w rozmowie z sekretarzem stanu USA Blinkenem nalegał, aby zachodnie mocarstwa wstrzymały rozmowy negocjacyjne w sprawie renowacji układu nuklearnego z Iranem z 2015 roku, z którego wycofał się poprzednik Bidena Donald Trump i nałożyły na Iran kolejną transzę dotkliwych sankcji. Tego samego dnia dyrektor Mossadu stwierdził, iż jego agencja nie pozwoli aby Islamska Republika Iranu kiedykolwiek weszła w posiadanie broni nuklearnej.

Obecnie w stolicy Austrii Wiedniu toczą się rozmowy pomiędzy zachodnimi mocarstwami, Chinami, Rosją i przedstawicielami Iranu w kwestii powrotu do nuklearnego porozumienia, zerwanego jednostronnie przez USA w trakcie rządów poprzedniej administracji. Izrael w ich trakcie stara się jak może doprowadzić do tego, aby porozumienie zawarte nie zostało. Podczas ceremonii przybycia do państwa syjonistycznego nowego ambasadora USA Thomasa Nidesa prezydent Izraela stwierdził, że nieudaremnienie przez zachód zdobycia przez Iran broni atomowej doprowadzi do tego, że Izrael tego dokona własnymi siłami.

Prezydent Izraela miał zapewne na myśli środki militarne. Problem polega na tym, że z informacji sprzed kilku dni wynika iż Izraelskie Siły Obronne nie posiadają operacyjnego planu wojskowego rozprawienia się z irańskim programem nuklearnym. A sporządzenie tak owego oraz wyszkolenie do niego wojska może potrwać miesiące.

Tak więc, jak możemy się przekonywać od początku kadencji Bidena, widać bardzo wyraźnie, że istotą przetrwania Izraela w niekorzystnym środowisku geopolitycznym Bliskiego Wschodu jest armia Stanów Zjednoczonych i jej gotowość do prowadzenia wojen w imię interesu żydowskiego. Kiedy jednak w Białym Domu do władzy dochodzi opcja niechętna wysyłaniu wojsk w ten region ani ograniczaniu zbrojeń jądrowych metodami innymi niż dyplomatyczne wtedy Izraelowi pozostaje jedynie głośne narzekanie, grożenie, straszenie i inne sposoby dowodzące bezradności i słabości tego kraju bez parasola ochronnego Imperium i bez jego gotowości do zmobilizowania całego amerykańskiego aparatu wojskowo-wywiadowczego, aby rozprawiać się z wrogami Syjonizmu.




Na podstawie:

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Rozmowy-nuklearne-w-Wiedniu-Iran-sklada-propozycje-porozumienia-8235640.html

https://www.jpost.com/breaking-news/gantz-mossad-chief-to-pressure-us-to-attack-iran-report-687923

https://www.timesofisrael.com/mossad-head-vows-no-iran-nukes-ever-as-credibility-of-military-option-scrutinized/

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale