16 obserwujących
215 notek
78k odsłon
66 odsłon

J-dar i mimetyzm na Salonie24

Wykop Skomentuj1

Ponieważ żydzi, poza Izraelem, najczęściej decydują się żyć jako obcy i zamaskowani to muszą stosować różne formy kamuflażu.

Mimetyzm, (z gr. mimetés = naśladowca) – termin oznaczający naśladowanie albo upodabnianie się. W biologii mimetyzm to upodabnianie się gatunku do otaczającego środowiska lub do innych organizmów. Pojęcie mimetyzmu należy rozumieć w szerszym zakresie niż mimikrę, gdyż obejmuje nie tylko przystosowanie ochronne (w celu ukrycia się przed drapieżnikiem lub jego odstraszenia), lecz również maskowanie, kamuflowanie drapieżników czatujących na potencjalne ofiary.

Jewdar lub j-dar, to termin (skrót) oznaczający tzw. żydowski radar. Jest on podobny do systemu rozpoznania „swój-obcy”, który umożliwia im wykrycie obecności innego Żyda, nawet jeżeli ten ukrywa swoją tożsamość. Żydzi używają tego terminu, ponieważ wiedzą lepiej niż ktokolwiek inny, że sami Żydzi się maskują, ale nadal są bardzo zainteresowani identyfikacją swoich genetycznych braci i sióstr.
 
Portale internetowe dostarczają interesujących przykładów tego biologicznego zachowania. Nawet na forach „realistów rasowych”, w postach dotyczących biologicznej natury żydostwa, nadal próbują oni na siłę zaprzeczać, że Żydzi mają jakiekolwiek rozpoznawalne cechy fizyczne i że każda próba jest „szalona”:

Przykładowa rozmowa (kamuflaż) w sieci:

  A.   „Mimo to bardzo często można odróżnić białych Żydów od innych białych”.
 J.   Nie, nie można. Całe życie mieszkam w Nowym Jorku i nie mogę odróżnić Żydów od nie-Żydów. (Oczywiście z wyjątkiem tych w strojach religijnych)
  A.  „Alan Dershowitz, Woody Allen, Noam Chomsky, Trocki, Kafka, Carole King, Henry Jaglom, Roman Polański, Bob Dylan, Streisand, Bette Midler, Elena Kagan, Ruth Ginzburg, Serge Gainsborough, Philip Roth i itp. są rozpoznawalni jako Żydzi z odległości mili ”.
 J.   Nie nie są. W rzeczywistości ci ludzie nawet nie są do siebie podobni! Wiesz, że ci ludzie są Żydami, więc przypisujesz im fizyczną wspólność, która nie istnieje.
Odwrotną stroną „rozpoznawania wzorców” jest „narzucanie wzorców” - gdzie umysł próbuje dostrzec wzór, którego nie ma. Angażujesz się w narzucanie wzorów, a nie ich rozpoznawanie.


Jewdar w sieci jest formą rozpoznawania pewnych wspólnych wzorów zachowań współplemieńców (np. manifestowanie obrony tzw. holocaustu) opartą na ocenie różnych informacji.
 
https://www.salon24.pl/u/nieboszczyk/1017654,czy-administracja-zglosi-przestepstwo
 

Teoria Genetycznego Podobieństwa (TGP) J. Philippe’a Rushtona zakłada, że przyciągamy do siebie tych, którzy genetycznie są do nas podobni. Jedna z podstawowych idei biologii ewolucyjnej głosi, że od ludzi oczekuje się, iż pomogą swoim krewnym, ponieważ dzielą z nimi podobne geny. Kiedy ojciec pomaga dziecku lub wuj bratankowi, w istocie pomaga także sobie, a to z racji bliskiego genetycznego pokrewieństwa (Rodzice przekazują połowę swoich genów dzieciom, wujowie jedną czwartą genów mają wspólną z bratankami, bratanicami, siostrzeńcami i siostrzenicami). TGP rozciąga ten pogląd również na osoby niebędące krewnymi, argumentując, że ludzie korzystają na faworyzowaniu tych, którzy są do nich genetycznie podobni, nawet jeżeli nie są z nimi spokrewnieni. TGP zawiera istotne implikacje dla zrozumienia współpracy i spoistości w obrębie żydowskiej społeczności. Zakłada ona, że ludzie będą przyjaźniej się odnosili do tych, którzy są do nich podobniejsi genetycznie. W przypadku Żydów i nie-Żydów przewiduje, że Żydzi będą bardziej skłonni do współpracy i szukania sobie przyjaciół pośród siebie, a relacje te osiągną wysoki poziom doskonałych stosunków międzyludzkich i zapewnią głęboką satysfakcję psychiczną. TGP tłumaczy nadzwyczaj dobre wewnętrzne relacje i solidarność Żydów. Ponieważ ogromna ich większość jest blisko związana genetycznie, TGP przewiduje, że będą się sobie wydawać bardzo atrakcyjni, a mogą nawet być w stanie rozpoznać się nawzajem, mimo braku charakterystycznego ubioru czy uczesania. Dowodem na to twierdzenie jest pewna anegdota. Teolog Eugene Borowitz pisze, że Żydzi w różnych sytuacjach społecznych szukają siebie nawzajem i czują się daleko lepiej, kiedy odkryją, kto w towarzystwie jest Żydem. Większość Żydów twierdzi, że są wyposażeni w jakiś system rozpoznania „swój-obcy”, który umożliwia im wykrycie obecności innego Żyda, nawet jeżeli ten bardzo się maskuje. Inny żydowski pisarz omawia niewiarygodne poczucie jedności, jaką odczuwa z innymi Żydami, oraz swoją umiejętność rozpoznawania ich w miejscach publicznych; niektórzy Żydzi nazywają ten talent J-dar. Jedząc obiad ze swoją narzeczoną, która nie jest Żydówką, natychmiast zostaje rozpoznany przez swoich jako Żyd i od razu nawiązuje się między nimi „braterska więź”, która nie obejmuje jego nie-żydowskiej towarzyszki.

Robert Reich, minister pracy w administracji Clintona opisał swoje pierwsze spotkanie twarzą w twarz z prezesem Zarządu Rezerwy Federalnej Alanem Greenspanem: Nigdy wcześniej nie zetknęliśmy się, ale poznałem go natychmiast. Jedno spojrzenie, jeden zwrot językowy i już wiedziałem, gdzie i jak dorastał, skąd wzięty się jego energia i poczucie humoru. Jest z Nowego Jorku. Jest Żydem. Wygląda jak mój wujek Louis, głos ma jak wujek Sam. Czuję, że razem bywaliśmy na niezliczonych weselach, bar micwach i pogrzebach. Znam jego strukturę genetyczną. Mam pewność, że na przestrzeni minionych pięciuset lat – może nawet wcale nie tak dawno – mieliśmy tych samych przodków.

Reich ma tu niemal całkowitą rację: on i Greenspan rzeczywiście mają wspólnego i nie tak dawnego przodka, a genetyczna bliskość sprawia, że odczuwają do siebie prawie nadnaturalny sentyment. Pamiętajmy też o Zygmuncie Freudzie, który napisał, że: zalety judaizmu i Żydów są tak nieodparte – wiele mrocznych emocjonalnych sit – tym potężniejszych, im mniej dają się ubrać w słowa, a przy tym klarowna świadomość wewnętrznej tożsamości, tajemnica tej samej konstrukcji psychicznej.

Każda praca na temat judaizmu musi się rozpoczynać, i prawdopodobnie kończyć, omówieniem owej niewiarygodnie silnej więzi, jaka istnieje pomiędzy Żydami – więzi, którą tworzą bliskie genetyczne pokrewieństwo i intensyfikacja psychicznych mechanizmów, jakie leżą u podłoża grupowej spójności. Siła dobrych stosunków pomiędzy Żydami przekłada się na zwiększoną zdolność do współdziałania w wysoce zmotywowanych grupach.
 

http://www.bibula.com/?p=38366

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale