16 obserwujących
221 notek
79k odsłon
37 odsłon

Stalin politycznym sponsorem Hitlera

Wykop Skomentuj

Teoria „socjalfaszyzmu” była głośno popierana przez Komunistyczną Partię Niemiec, która była kontrolowana i finansowana przez Sowiety od 1928 r.

Socjalfaszyzm był teorią popieraną przez Międzynarodówkę Komunistyczną (Komintern) i powiązane partie komunistyczne na początku lat 30. XX wieku, która utrzymywała, że socjaldemokracja jest wariantem faszyzmu, ponieważ - oprócz wspólnego korporacyjnego modelu ekonomicznego - stała na drodze dyktatury proletariatu. W tym czasie przywódcy Kominternu, tacy jak Stalin i Rajani Palme Dutt, argumentowali, że społeczeństwo kapitalistyczne weszło w „trzeci okres”, w którym rewolucja klasy robotniczej była bliska, ale socjaldemokraci i inni „faszyści mogą temu zapobiec". Określenie „socjalfaszysta” było używane  pejoratywnie do opisania partii socjaldemokratycznych, partii antykomunistycznych i postępowych partii socjalistycznych oraz dysydentów w partiach związanych z Kominternem w okresie międzywojennym. Teoria „socjalfaszyzmu” była głośno popierana przez Komunistyczną Partię Niemiec, która była kontrolowana i finansowana przez Sowiety od 1928 r.

Na szóstym kongresie Kominternu w 1928 r. ogłoszono koniec kapitalistycznej stabilności i początek „trzeciego okresu”. Oczekiwano końca kapitalizmu wraz z rewolucją klasy robotniczej, a socjaldemokrację określono jako głównego wroga komunistów. Teoria Kominternu ma swoje korzenie w argumentacji żyda Grigorija Zinowjewa, że ​​międzynarodowa socjaldemokracja jest skrzydłem faszyzmu. Pogląd ten zaakceptował   Stalin, który opisał faszyzm i socjaldemokrację jako „braci bliźniaków”, argumentując, że faszyzm zależy od aktywnego wsparcia socjalnej demokracji, a socjalna demokracja zależy od aktywnego wsparcia faszyzmu. Po ogłoszeniu tego na Szóstym Kongresie teoria socjalnego faszyzmu została zaakceptowana przez światowy ruch komunistyczny.

Nowy kierunek był ściśle związany z wewnętrzną polityką Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego (KPZR). Po walce frakcji wewnątrz tej partii po śmierci Władimira Lenina w 1924 r. zwycięska grupa wokół Stalina przesunęła się zdecydowanie w lewo, opowiadając się za zakończeniem Nowej Polityki Ekonomicznej i deklarowała nasilenie walki klasowej w Związku Radzieckim. Stworzono atmosferę rewolucyjnego zapału, w którym każdy wróg grupy rządzącej wokół Stalina został potępiony jako „niszczyciel” i „zdrajca”, a postawa ta została przełożona na scenę międzynarodową, na której zarówno socjaldemokraci, jak i komunistyczni dysydenci zostali potępieni jako faszyści.

Jednocześnie pod przewodnictwem niemieckiego kanclerza Hermanna Müllera Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD) zgodziła się z partiami antykomunistycznymi, że staliniści są faszystami. Doprowadziło to do wzajemnej wrogości między socjaldemokratami a komunistami, które zostały dodatkowo zintensyfikowane w 1929 r., kiedy berlińska policja (pod kontrolą rządu SPD) zestrzeliła komunistycznych robotników demonstrujących w dniach między 1 - 3 maja w tak zwanym Blutmai (Krwawy Maj) w Berlinie. To i represyjne ustawodawstwo wobec komunistów, które nastąpiło później, stanowiło kolejny dowód dla komunistów, że socjaldemokraci byli rzeczywiście „socjalfaszystami”. W 1929 r. paramilitarna organizacja KPD Roter Frontkämpferbund („Sojusz Czerwonych Bojowników”), została zakazana jako ekstremistyczna przez rządzących socjaldemokratów. W rezolucji KPD opisano „socjalfaszystów ” [socjaldemokratów] jako „główny filar dyktatury kapitału”. W 1931 r. w Prusach - największym państwie związkowym Niemiec - Komunistyczna Partia Niemiec (KPD), która nazwała nazistów „towarzyszami ludu pracującego”, zjednoczyła się z nimi w nieudanej próbie obalenia rządu  SPD na drodze referendum do Landtagu.

Niemieccy komuniści nadal zaprzeczali jakiejkolwiek zasadniczej różnicy między nazizmem a socjaldemokracją nawet po wyborach w 1933 r. KPD pod przewodnictwem Ernsta Thälmanna wymyśliła hasło „Po Hitlerze, nasza kolej!”. - głęboko wierząc, że zjednoczony front przeciwko narodowym socjalistom nie był potrzebny i że robotnicy zmienią zdanie i uznają, że nazizm - w przeciwieństwie do komunizmu - nie oferuje prawdziwego wyjścia z trudności Niemiec.

Po dojściu do władzy narodowych socjalistów Adolfa Hitlera KPD została zdelegalizowana, a setki jej członków aresztowano, w tym Thälmanna. Po tych wydarzeniach Komintern całkowicie zmienił zdanie w kwestii sojuszu z socjaldemokratami i porzucono teorię „socjalfaszyzmu”. Na siódmym kongresie Kominternu w 1935 r. Georgi Dimitrow nakreślił nową politykę „frontu ludowego” w swoim przemówieniu „O jedność klasy robotniczej przeciwko faszyzmowi”. „Front ludowy” nie powstrzymał zawarcia paktu o nieagresji ( Pakt Ribbentrop-Mołotow) z hitlerowskimi władzami.

Theodore Draper argumentował, że „tak zwana teoria socjalfaszyzmu i oparta na niej praktyka stanowiły jeden z głównych czynników przyczyniających się do zwycięstwa faszyzmu niemieckiego w styczniu 1933 r.”

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale