17 obserwujących
234 notki
81k odsłon
138 odsłon

Aleksander Łukaszenka skomentował sytuację z koronapsychozą

Wykop Skomentuj5

Nie jestem zwolennikiem tego komunisty, ale podobnie jak on uważam, że świat celowo został wprowadzony w stan "psychozy".

Białoruś jako jeden z niewielu krajów w Europie nie wprowadziła żadnych środków ostrożności w związku z koronawirusem. Pomimo to przypadków zakażeń i ofiar śmiertelnych jest bardzo mało. Prezydent Aleksander Łukaszenka skomentował tę sytuację.

Aleksander Łukaszenka oskarżył światowe mocarstwa o wykorzystanie pandemii koronawirusa. Stwierdził, że ogólnoświatowa panika, kwarantanna oraz rygorystyczne środki ostrożności służyły tylko zgarnięciu "miliardów dolarów do kieszeni".
    Koronawirus wprowadził całą planetę w stan psychozy. I pewnie sam to zauważyłeś. Jest tak samo jak zawsze: po świńskiej grypie, ptasiej grypie, SARS… dzisiaj mamy do czynienia z kolejną pandemią, kolejnym zapaleniem płuc, tylko w nowej formie. Pamiętaj, kto w przeszłości korzystał z tych sytuacji, kto włożył miliardy do kieszeni - powiedział Łukaszenka, rozmawiając w sobotę z urzędnikami z obwodu mohylewskiego.

Białoruś (9,5 miliona mieszkańców) jest jednym z niewielu krajów, który nie zareagował na koronawirusa. W kraju nie wprowadzono ograniczeń ani specjalnych przepisów. Szkoły, sklepy, restauracje i inne udogodnienia pozostały otwarte.

Mińsk, 8 czerwca (BelTA) - Według stanu na dzień 7 czerwca 23 6347 pacjentów, u których wcześniej zdiagnozowano COVID-19, wyzdrowiało i zostało wypisanych ze szpitali na Białorusi, BelTA dowiedziała się od służby prasowej białoruskiego Ministerstwa Zdrowia.
48 630 osób uzyskało pozytywny wynik testu na obecność COVID-19 w tym kraju.
Białoruś przeprowadziła łącznie 622,313 testów.
Na Białorusi zmarło w sumie 269 pacjentów z COVID-19 cierpiących na wiele chorób przewlekłych.

Polska przeprowadziła znacząco  mniej testów na milion mieszkańców.
Według stanu na dzień 7 czerwca w Polsce zostało przebadanych na  COVID-19, 1 056 306 próbek (963 312 osób), z czego 26 561 próbek było pozytywnych, co nie musi być równoznaczne z zakażonymi.
https://www.statista.com/statistics/1102229/poland-coronavirus-diagnostics/

Białoruski prezydent stwierdził, że koronawirus przysłużył się najbogatszym ludziom i wielkim mocarstwom. Według niego wywołanie paniki miało im pomóc w zdobyciu gigantycznych sum. W tym tygodniu Institute for Policy Studies z siedzibą w Waszyngtonie ogłosił, że od połowy marca w samych Stanach Zjednoczonych miliarderzy dodali do swoich fortun 565 miliardów dolarów. Ich majątki wzrosły w tym czasie o 19 procent. W tym samym czasie 39 milionów Amerykanów złożyło wniosek o zasiłek dla bezrobotnych.

Były KGB_sta Łukaszenka*,  jak to komunista, uderza w tzw. banksterów i na tym kończy się jego rola.

Natomiast żyd Smolar w radiu tokfm, wyjaśnia z nieukrywanym zadowoleniem, że  miliardy będą pożyczane  UE i w konsekwencji będą służyły do "uwspólnotowienia długu" UE, a to będzie prowadziło do federalizacji Europy.

Temu celowi Łukaszenka nie będzie się sprzeciwiał, bo do tego czasu sam się sfederalizuje z KGB_stą Putinem.

Cyt://W ramach funduszu odbudowy, nazwanego "Nowe Pokolenie UE" (ang. "Next Generation EU"), Komisja Europejska chce zmobilizować dodatkowe 750 mld euro, by pomóc krajom najbardziej dotkniętym przez koronakryzys. Polska może liczyć na aż 63,8 mld euro wsparcia. O losach ambitnego projektu zadecydują członkowie Unii w Radzie Europejskiej. Jak tłumaczyła przewodnicząca Komisji Europejskiej UE pozyska dodatkowe pieniądze emitując euroobligacje, z czego 500 mld przekaże swoim członkom w ramach bezzwrotnych dotacji, a 250 w ramach pożyczek. Projekt KE idzie więc o krok dalej niż propozycja Angeli Merkel i Emmanuela Marona, którzy w ubiegłym tygodniu sugerowali „tylko” 500 mld w grantach.
Unia miałaby pożyczyć te pieniądze na rynkach finansowych (sic! czyli u żyda) jako całość, dzięki czemu kredytów nie zaciągałyby państwa członkowskie, a tym samym nie wzrosłoby ich narodowe zadłużenie. UE pożyczki dostałaby na niższy procent niż jej członkowie, zwłaszcza ci, które gospodarczo radzą dziś sobie gorzej.//

Przygotowania do tego trwały od dawna...

prof. dr hab. Dariusz Rosati
"Wszystko wskazuje na to, że proces pogłębiania wzajemnej solidarności wewnątrz strefy euro będzie się nasilał. W publikowanym przez Komisję Europejską „Programie na rzecz budowy pogłębionej i rzeczywistej unii gospodarczej i walutowej” (A blueprint for a deep and genuine economic and monetary union) z listopada 2012 roku przewidziane są dalsze działania na rzecz wzmocnienia solidarności finansowej w strefie euro. Mówi się m.in. o potrzebie uwspólnotowienia długu publicznego poszczególnych państw strefy euro poprzez emisję wspólnych europejskich obligacji (eurobonds) i o utworzeniu odrębnego wspólnego budżetu dla strefy euro. Te kierunki działań zostały zaaprobowane przez Radę Europejską na posiedzeniu w grudniu 2012 roku. Wobec tych nowych zjawisk Polska musi zająć jakieś stanowisko. Stoimy w obliczu historycznego dylematu. Albo dołączymy do grupy państw członkowskich UE pogłębiających integrację i umacniających wewnętrzną solidarność, albo pozostaniemy poza tą grupą."

POPiS_owa banda będzie wspólnie głosowała za tym projektem.

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale