Blog
Coroner
Coroner
9 obserwujących 100 notek 45118 odsłon
Coroner, 1 września 2015 r.

1939: Ściśle tajne raporty z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

692 1 0 A A A

Akcją przejmowania polskich akt MSZ zajmowała się specjalna grupa SS tzw. Einsatzkommando Künsberg. Dowódcą był sekretarz legacyjny Eberhard von Künsberg. Grupa odnalazła w piwnicach przy placu Piłsudzkiego oficjalnie 80 skrzyń dokumentów. Według prasy miało być nawet 130 skrzyń.19 X 1939 na wniosek Ribbentropa wojskowymi ciężarówkami przewieziono je do Berlina, a tam zostały poddane ocenie komisji, której przewodniczył Hans Adolf von Moltke, stroną naukową zajmował się prof. Baber. Efektem ich prac było wydanie Polnische Dokumente zur Vorgeschichte des Krieges, na które składało się 16 dokumentów.

Opublikowanie "Białej Księgi nr 3" /16 dok./
 
Rząd Niemiec uważał  przejęte dokumenty za niezwykle ważne. 29 Marca 1940 roku Ministerstwo Propagandy Rzeszy poinformowało poufnie prasę o powodach ich upublicznienia. Wskazywały na odpowiedzialność USA za wybuch wojny. Dokumenty upubliczniono nie dodając żadnego komentarza. Dziennikarze z całego świata w tym ze Stanów Zjednoczonych otrzymali faksymile oryginałów polskich dokumentów i tłumaczenie w języku niemieckim. Pozwolono im również badać oryginały oraz udostępniono wiele innych dokumentów .

Amerykańskie dementi.

Opublikowanie dokumentów stało się międzynarodową sensacją. Amerykanie zaprzeczyli wszystkiemu, określając dokumenty jako niewiarygodne, w domyśle fałszywe. Sekretarz Stanu USA Cordell Hull: "Mogę powiedzieć i z całą mocą podkreślić, że ani ja, ani żaden z moich współpracowników w Departamencie Stanu kiedykolwiek słyszał o takich rozmowach, jak te rzekome, ani nie możemy dać im najmniejszej wiarygodności. Te rzekome sprawozdania, nie reprezentują w żaden sposób, myśli i polityki rządu amerykańskiego." William Bullitt (*), ambasador USA w Paryżu, który był szczególnie obciążony w dokumentach, ogłosił: "Nigdy nie wypowiedział twierdzeń mu przypisywanych", a hrabia Jerzy Potocki, Ambasador Polski w Waszyngtonie, którego poufne raporty były najbardziej obciążające powiedział: "...zaprzeczam zarzutom przypisywanym w raportach, nigdy nie miałem żadnych rozmów z ambasadorem Bullittem dotyczących udziału Ameryki w wojnie." Wszyscy oni wtedy kłamali.
 
Wkrótce jednak Jerzy Potocki został zmuszony do podania się do dymisji. Pozostał na placówce waszyngtońskiej do 14XII 1940. Po opuszczeniu Waszyngtonu i zarazem polskiej służby dyplomatycznej J. Potocki zamieszkał w Limie.  

Wiarygodność dokumentów.

Obecnie autentyczność polskich dokumentów absolutnie nie budzi wątpliwości.


Charles C. Tansill, profesor historii dyplomacji na Uniwersytecie w Georgetown potwierdził ich autentyczność. "Długo rozmawiałem na ten temat z polskim Ambasadorem w Berlinie J. Lipskim, zapewnił mnie, że dokumenty w Niemieckiej Białej Księdze są autentyczne". Podobnie uważał historyk i socjolog Harry Elmer Barnes. William H. Chamberlin w książce "In America's Second Crusade", pisze: "Jerzy Potocki, obecnie mieszkający w Ameryce Płd, potwierdził, w rozmowie ze mną, dokładność i autentyczność dokumentów "

Co ważniejsze, Edward Raczyński, polski Ambasador w Londynie od 1934 do 1945, potwierdził ich autentyczność w swoich pamiętnikach "In Allied London" opublikowanych w 1963 roku, na stronie 51 pisze: "Niemcy opublikowali w Kwietniu "Białą Księgę" zawierającą dokumenty z archiwum naszego MSZ, wśród nich raporty Potockiego z Waszyngtonu, Łukaszewicza z Paryża i moje. Nie wiem jak oni je odnaleźli, nam powiedziano, że archiwa zostały zniszczone. Te dokumenty są z pewnością autentyczne, a faksymile pokazują że Niemcy posiadali orginały, a nie kopie."
 
W roku 1970 autentyczność została potwierdzona również w publikacji "Dyplomata w Paryżu 1936-1939". Ta ważna praca zawiera oficjalne dokumenty i dzienniki Juliusza Łukasiewicza, byłego Ambasadora w Paryżu, który był autorem kilku tajnych raportów opublikowanych przez Niemców. Edycja ta była wydana przez Wacława Jędrzejewicza, byłego polskiego dyplomatę i członka gabinetu. On również uważa, że dokumenty te były absolutnie autentyczne. Kilka z nich cytuje ww pracy.

Biała Księga nr. 3 (fragmenty)

Dokument 4.
Jerzy Potocki Ambasador w Waszyngtonie do MSZ w Warszawie Listopad 1938 r.
Raport: Rozmowa z Ambasadorem Bullittem (*).

"Przed wczoraj rozmawiałem z Ambasadorem Bullittem, który przebywa tu [Waszyngton] na wakacjach. [...] O Niemczech i Hitlerze mówi porywczo i z wielką nienawiścią. Uważa, że tylko energia [brak?] w końcowej fazie wojny może położyć kres Niemieckiemu ekspansjonizmowi. Na moje pytanie, jak sobie wyobraża przyszłą wojnę, odpowiedział, że przede wszystkim USA, Francja i Anglia musi się ogromnie dozbroić żeby poradzić sobie z potęgą Niemiec. Tylko wtedy, kiedy sytuacja dojrzeje, oświadczył dalej, będziemy gotowi na ostateczną decyzję. Zapytałem go w jaki sposób konflikt mógłby powstać, skoro Niemcy prawdopodobnie nie zaatakują Anglii ani Francji. W każdym razie ja nie widzę punktu zapalnego w tej całej spekulacji.
Bullitt odpowiedział, że demokratyczne kraje zdecydowanie potrzebują jeszcze dwóch lat, żeby były w pełni uzbrojone. W międzyczasie, Niemcy prawdopodobnie ruszą w kierunku wschodnim ze swoim ekspansjonizmem. Państwa demokratyczne życzyły by sobie żeby konflikt zbrojny nastąpił tam na wschodzie pomiędzy Niemcami i Rosją."

Dokument 6.
Jerzy Potocki do MSZ w Warszawie Styczeń 1939 r.
Raport: Sytuacja wewnętrzna w USA.

"Wyczuwa się narastającą nienawiść do Faszyzmu, Hitlera i wszystkiego co związane jest z Narodowym Socjalizmem. Propaganda jest w większości w rękach Żydów, którzy kontrolują prawie w stu procentach radio, film, dzienniki, i inną prasę. Chociaż propaganda jest wyjątkowo prymitywna i prezentuje Niemcy w najczarniejszych kolorach, ekspolatując tematy tj prześladowania religii i obozów koncentracyjnych, to jest wyjątkowo skuteczna, ponieważ  ludność tutaj jest kompletnie nieświadoma sytuacji w Europie."

"Warto zaznaczyć, że wyjątkowo dobrze zaplanowana kampania wymierzona w Narodowy Socjalizm, pomija zupełnie Związek Sowiecki. Sowieci jeśli już się o nich wspomniana to tylko w przyjacielski sposób, jak gdyby należeli do bloku krajów demokratycznych. Dzięki tej sprytnej propagandzie sympatie Amerykanów są całkowicie po stronie Czerwonej Hiszpanii."

"Ta psychoza wojenna jest całkowicie sztucznie stwarzana. [...] W przypadku wybuchu wojny Ameryka będzie musiała wziąć w niej udział, broniąc sloganów wolności i demokracji w świecie. Prezydent Roosevelt był pierwszym który wypowiedział słowa nienawiści przeciwko Faszyzmowi. W ten sposób odwraca on uwagę Amerykanów od problemów wewnętrznych [12 milionowe bezrobocie] oraz tworzy atmosferę psychozy wojennej zagrażającej Europie. Prowokuje się Amerykanów żeby zaakceptowali olbrzymi program zbrojeniowy."

"[...] W tej akcji biorą udział Żydowscy intelektualiści min Bernard Baruch; Burmistrz Nowego Jorku, Lehman; nowo mianowany sędzia Sądu Najwyższego, Felix Frankfurter, Sekretarz Skarbu, Morgenthau i inni którzy są osobistymi przyjaciółmi Roosevelta. Oni pragną żeby prezydent stał się orędownikiem praw człowieka, wolności religii i słowa [...]"

"Dla tego Żydowskiego internacjonała, który przede wszystkim jest skoncentrowany na interesach swojej rasy, umieszczenie Prezydenta USA jako propagatora praw człowieka było wyrachowanym posunięciem. W ten sposób stworzono niebezpieczne zarzewie  nienawiści i wrogości w tej części świata i podzielono go na dwa wrogie obozy. Roosevelt został zmuszony do ustanowienia podstaw nowej polityki zagranicznej i jednocześnie pozyskania ogromnych środków na nieuchronną wojnę do której Żydzi z całych sił dążą."

Dokument 9:
Juliusz Łukaszewicz Ambasador w Paryżu do MSZ w Warszawie Luty 1939 r.
Raport: Rozmowa z Ambasadorem USA W. Bullittem (*).

"Sytuacja międzynarodowa jest uważana przez oficjalne strony za bardzo poważną i mogącą doprowadzić do zbrojnego konfliktu.
Panuje opinia, że jeśli wojna wybuchnie pomiędzy Wielką Brytanią i Francją z jednej strony, a Niemcami i Włochami z drugiej to W. Brytania i Francja zostaną pokonane. W ten sposób Niemcy staną się niebezpieczne dla interesów USA. Z tego powodu można sobie wyobrazić, że USA staną po stronie W. Brytani i Francji, oczywiście dopiero po pewnym czasie przystąpią do wojny. Ambasador Bullitt wyraził to tak: "Jeśli wybuchnie wojna, na pewno nie weźmiemy w niej udziału od początku, ale my ją zakończymy"

"To jest smutne, niemalże tragiczne, że aktualna sytuacja nie jest w interesie żadnego z zaangażowanych w nią narodów, ale przecież prowadzi się negocjacje żeby uniknąć wojny o katastroficznych skutkach. W przypadku Polski, nie znam tekstu brytyjskich propozycji ani intencji Hitlera, ale z wiarygodnych wskazówek mogę sformułować opinię o rzeczywistej sytuacji. Beztroska propozycja Wielkiej Brytanii, niepewna w formie i bez znaczenia w treści, powoduje, że Polska musi się opowiedzieć po jednej ze stron, narażając na niebezpieczeństwo jej relacje z Niemcami albo powodując fiasko jej negocjacji z Londynem. W pierwszym przypadku Hitler może widzieć siebie zobligowanym do użycia siły, gdzie odpowiedzią naszą będzie tylko siła. To będzie prowadziło do generalnego konfliktu europejskiego, gdzie pierwszym etapem będzie Polska, która będzie musiała wytrzymać presję całej niemieckiej potęgi.
W takim stanie rzeczy, utrzymywanie, że to Polska jest odpowiedzialna za wojnę czy też pokój, jest żenującą dziecinadą albo czynem karygodnym."

 

 

Edward Bernard Raczyński (ur. 19 grudnia 1891 w Zakopanem, zm. 30 lipca 1993 w Londynie) – polski dyplomata, polityk i pisarz, prezydent RP na uchodźstwie w latach 1979–1986.

Juliusz Łukasiewicz (ur. 6 maja 1892 w Żytomierzu, zm. 6 kwietnia 1951 w Waszyngtonie) - polski dyplomata, ambasador.

Jerzy Józef Potocki herbu Pilawa (ur. 21 stycznia 1889 w Wiedniu, zm. 20 września 1961 w Genewie) - dyplomata, senator i ziemianin. Rotmistrz kawalerii Wojska Polskiego.


(*) William C. Bullitt. Oficjalnie był Ambasadorem USA we Francji. W rzeczywistości był zaufanym człowiekiem Roosevelta, zwanym przez niektórych "super ambasadorem" [super envoy]. Urodził się w żydowskiej bankierskiej rodzinie. Był asystentem Prezydenta Wilsona na konferencji pokojowej w Paryżu w 1919 przy podpisaniu Traktatu wersalskiego. W tym samym roku Wilson i Lloyd George wysłali go do Moskwy na spotkanie z Leninem. Uwiarygodnił rządy Bolszewików i nalegał na ich uznanie przez USA i Wielką Brytanię.

 

 

Skany oryginałów w języku polskim.

https://archive.org/stream/Weissbuch_Nr.3_Polnische_Dokumente/AuswaertigesAmt-WeissbuchNr.3-PolnischeDokumenteZurVorgeschichteDesKrieges1940128S.Scan#page/n20/mode/1up

ps SWO, Dziękuję za link

Opublikowano: 01.09.2015 14:54.
Autor: Coroner
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • https://www.youtube.com/watch?v=j_4biRoQcgc
  • Ahnenpass dokument aryjskiego rodowodu obywateli III Rzeszy wprowadzony w 1933 r. Badanie...
  • //1. Nie tracić czasu i nie wydawać pieniędzy  na serwowane w multipleksach propagandowe...

Tematy w dziale Kultura