Blog
Coroner
Coroner
7 obserwujących 69 notek 25661 odsłon
Coroner, 6 września 2017 r.

Kosher spin


Jezuita na kozetce.

Freud chociaż odrzucał religię, posiadał bardzo silną żydowską tożsamość. W liście z 1931 roku określił siebie jako "fanatyczny żyd" przy innej okazji pisał: "przyciąganie judaizmu i żydostwa jest nie do odparcia, posiadają one tak wiele ciemnych emocjonalnych sił, które są tym mocniejsze im mniej mogę je opisać słowami". W książce "Moses  and  Monotheism" otwarcie pisał, że żydzi są duchowo i intelektualnie lepsi od innych. Zapytany przez Josepha Wortisa czy uważa żydów za lepszych, Freud odpowiedział: "Obecnie tak uważam...Kiedy pomyśli się, że 10 czy 12 laureatów nagrody Nobla to Żydzi i kiedy pomyśli się o innych osiągnięciach w nauce czy sztuce, można mieć powód żeby uważać ich za lepszych" (in Cuddihy 1974, 36).

 W maju 1933 jego książki płonęły w Niemczech palone przez studentów. Po wejściu Niemców do Wiednia w '38 jego "Internationaler Psychoanalytischer Verlag" rozwiązano, a kadrę rozgoniono. Niemcy nie szczędzili mu  epitetów, nazywając go zboczeńcem i idiotą, ale kiedy jedni trafnie rozpoznawali wymysły jego zdegenerowanej psychiki, inni, szczególnie w Wielkiej Brytanii i za oceanem doszukiwali się w jego pracach geniuszu porównywalnego do kamieni milowych cywilizacji ludzkiej. Trudno się temu dziwić skoro jak pisał w tajnym raporcie z USA do polskiego MSZ ambasador Jerzy Potocki w 1939 roku: "Propaganda jest w większości w rękach Żydów, którzy kontrolują prawie w stu procentach radio, film, dzienniki, i inną prasę". W Stanach Zjednoczonych Freud promował wolność seksualną i był solą w oku konserwatystów amerykańskich. Nie inaczej było w ZSRR gdzie na bazie żydowskiej psychoanalizy stworzono "Państwowy Instytut Psychoanalityczny" i wprowadzono zasady psychoanalizy do edukacji seksualnej dla dzieci.

Pokłosie tych wydarzeń wybrzmiewa zresztą po dziś dzień – tzw. amerykański „The Time” z 1999 roku umieszcza Freuda wśród 100 największych umysłów stulecia na pierwszym miejscu! Tzw. polskie wydanie „Newsweeka” z 2005 r w dodatku „79 postaci, które zmieniły bieg dziejów” również umieszcza Zygmunta Freuda w ścisłej czołówce.

Tymczasem żyd Freud tak pisał o swoich klientach (cytat z samego Freuda, który znajdziemy w dziennikach żyda  Sándor Ferenczi , do których dotarł Moussaieff Masson i opublikował w pracy „Przeciw terapii”):

„[…]Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm. Niemniej kusimy pacjentów, ukrywając te wątpliwości i wzmacniając ich nadzieję na wyzdrowienie”

Obecnie żadna szanująca się uczelnia czy szanujący się psycholog nie szerzy poglądu o słuszności tez Freuda. W środowisku psychologicznym wszem i wobec wiadomo, że "twierdzenia Freuda nie spełniają kryterium naukowości", tak obecnie potocznie określa się tego oszusta.Tymczasem...

...papież Franciszek będąc jeszcze jezuitą i mieszkając w Argentynie odwiedzał innego żydowskiego psychoanalityka raz w tygodniu przez okres 6 miesięcy. Podobno w celu "wyjaśnienia sobie kilku rzeczy", o czym nie omieszkał usłużnie donieść żydowski Forward.

http://forward.com/fast-forward/381609/when-pope-francis-saw-a-jewish-psychologist/


Dwa kroki od piekła.


Opublikowano: 06.09.2017 09:55.
Autor: Coroner
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • "Żydowscy kłamcy holokaustu W sumie, uwiarygodnienie sposobu, czy nawet samej możliwości...
  • @97-300 W swojej książce z 1947 roku "Na polach Treblinki" Rachela Auerbach pisze, że paliwo...
  • @97-300 Widziałeś(aś) w szkole te zdjęcie?...

Tematy w dziale