13 obserwujących
146 notek
62k odsłony
80 odsłon

Biopolityka i nacjonalizm starożytnych Hellenów.

Wykop Skomentuj

Według Herodota Grecy byli „jedną rasą mówiącą jednym językiem, ze świątyniami dla bogów, obrzędami religijnymi oraz ze wspólnym sposobem życia” (Herodot, Dzieje, 8.144)[*] :

Starożytni Grecy dzięki zachowanym pismom pozostawili nam bogactwo wiedzy z wielu dziedzin m.in. z nauki, logiki, filozofii, literatury czy sztuki. Ponadto miasto-państwo Ateny jest uważane za miejsce narodzin wolności intelektualnej i demokracji, które wywarły duży wpływ na rozwój zachodniej cywilizacji. Dla greckich filozofów i myślicieli społecznych głównymi tematami były: „patriotyzm”, „sprawiedliwość”, „cnota”, „dobro” i „piękno”. Znacznie mniej ważna była dla nich „ekonomia” i „pieniądz”, traktowany albo z pogardą, albo podporządkowany innym tematom uważanym za o wiele ważniejsze dla ludzkiego życia i społeczeństwa.

Hellenowie* uważali, że pomimo swoich podziałów politycznych należą do jednego Narodu, zdefiniowanego przez wspólną krew, język, religię i kulturę. Według Herodota Grecy byli „jedną rasą mówiącą jednym językiem, ze świątyniami dla bogów i wspólnymi obrzędami religijnymi oraz ze wspólnym sposobem życia” (Herodot, Dzieje, 8.144)[*] :

Patriotyczna retoryka pan-helleńska - o Grecji jako najwyższej wartości i chwale poświęcenia się dla jej ratowania - jest wszechobecna przez całe wieki w literaturze greckiej i w dyskursie politycznym [1]. Etnogeneza narodu greckiego jest związana z rozwojem pan-hellenizmu w VIII wieku p.n.e.  Według niektórych uczonych, fundamentalnym wydarzeniem były Igrzyska Olimpijskie w 776 r. p.n.e., kiedy idea pan-hellenizmu wśród greckich plemion po raz pierwszy przełożyła się na wspólne doświadczenie kulturowe. Dzieła Homera (tj. Iliada i Odyseja) i Hezjoda (tj. Theogonia - Narodziny bogów) zostały napisane w VIII wieku p.n.e., stając się podstawą religii narodowej, etosu, historii i mitologii. W tym okresie powstała Wyrocznia Delficka.

Jednostka u Hellenów była zależna od społeczeństwa, w którym się rodziła i dla którego stawała się pełnoprawną osobą. Oznacza to, że społeczność ją wychowywała i kształtowała na „cywilizowaną” istotę ludzką. Społeczeństwo było nadrzędne lub miało pierwszeństwo przed jednostką. Osoba rodziła się, żyła i umierała. Społeczeństwo i państwo, jak wierzono, miało żyć dalej.

Hellenowie posiadali prymitywną i nieusystematyzowaną teorię rasową. Uważali, że ludy stopniowo nabierają cech charakterystycznych ze względu na środowisko (np. Etiopczycy stali się czarni z powodu upału), i że cechy te stają się dziedziczne[2]. Obserwacje te z pewnością zapowiadały późniejszą teorię ewolucji Darwina.

Europejczycy na północ od Grecji byli ogólnie uważani za barbarzyńskich i żywiołowych, podczas gdy Azjaci zamieszkujący Persję uważani byli za zniewieściałych i uległych. Fenicjanie byli czasami postrzegani jako posiadający pewne wspólne semickie cechy (kupiecki, nieuczciwy, chciwy, najemny). Barbarzyńców uważano za niezdolnych do tworzenia autonomicznej samorządności.

Grecy działali zgodnie z prymitywną teorią, którą dzisiaj można nazwać "eugeniczną". Prowadząc i obserwując hodowle zwierząt, rozumowali, że ludzkie cechy fizyczne i psychiczne są przynajmniej częściowo dziedziczne. Często mówiono, że mężczyźni powinni wybierać najlepsze kobiety jako żony, aby mieć najlepsze dzieci. Ze względu na trudności ekonomiczne, dzieciobójstwo poprzez ekspozycję na skrajne warunki było okrutną akceptowaną praktyką, pozostawianą uznaniu rodziców. W Sparcie i Rzymie uśmiercanie zdeformowanych dzieci było obowiązkowe.

Założenia polityczne i społeczne Greków i Rzymian były zakorzenione w pradawnej religii indoeuropejskiej. Był to patriarchalny i wykluczający obcych kult przodków, który narzucał religijny obowiązek posiadania dzieci, aby utrwalić rodzinną religię. W swojej klasycznej pracy "The Ancient City: Religion, Laws and Institution of Greece and Rome", Fustel de Coulanges napisał o religii:
      Jeśli ignorowano obowiązki dobroczynności [tj. żadnych obowiązków wobec obcych], to absolutnie nie do pomyślenia było lekceważenie rodzinnych obowiązków. Małżeństwo było obowiązkowe, a celibat był zbrodnią w oczach religii, która czyniła ciągłość rodziny pierwszym i najświętszym z obowiązków [3].

Religia przekształciła rodzinne gospodarstwo domowe w święte i nienaruszalne sanktuarium, podległe autorytetowi ojca, z posłuszną mu żoną, dziećmi i sługami, dla dobra całej rodziny, łącznie z przeszłymi i przyszłymi pokoleniami. Krótko mówiąc, reprodukcja i sama rodzina były postrzegane jako święte, a zatem o dużym znaczeniu religijnym. Założenia te stały się również powszechne w kontekście niereligijnym. Szczęście człowieka równało się szczęściu jego potomków. Arystoteles napisał: „To, że szczęście potomków i wszystkich przyjaciół człowieka nie powinno w ogóle wpływać na jego szczęście, wydaje się bardzo nieprzyjazną doktryną, i przeciwstawia się temu” (Nicomachaean Ethics, 1.11). https://pl.wikipedia.org/wiki/Etyka_nikomachejska

Ta indoeuropejska religia rodzinna i jej założenia rzutowały na miasta-państwa jako całość, które zawsze były bytem religijnym, każdemu aktowi publicznemu towarzyszyły rytuały. Coulanges mówi:
     Porównanie wierzeń i praw [indoeuropejskich] pokazuje, że ta prymitywna religia stworzyła rodzinę grecką i rzymską, ustanowiła małżeństwo i władzę ojcowską, ustaliła hierarchię pokrewieństwa, uświęciła prawo własności i prawo dziedziczenia. Ta sama religia, w skutek rozbudowania i rozwoju rodziny, kształtowała szersze stowarzyszenia, miasta i panowała w nich jak w rodzinie [4].

Stąd, podobnie jak kult przodków, ideał obywatelstwa w polis był wykluczający (służący tylko obywatelom, zazwyczaj określanym przez krew), wspólnotowy (wszystko można było regulować / oczekiwać się poświęcenia dla całości, z ideałem obywatela-żołnierza) i reprodukcyjnym (małżeństwo nie było dla przyjemności, ale dla dzieci, aby utrwalić rodzinę i wspólnotę, a celibat był często karany).

Platon, prawdopodobnie wyrażając tradycyjny pogląd religijny i polityczny, napisał: „Ludzkość jest nieśmiertelna, ponieważ zawsze opuszcza późniejsze pokolenia, aby zachować swoją jedność i tożsamość na zawsze: otrzymuje ona swój udział w nieśmiertelności poprzez prokreację. Nie jest rzeczą świętą dobrowolnie odmawiać sobie tej nagrody, a kto zaniedbał wziąć żonę i mieć dzieci, robi dokładnie to samo ”(Prawa, 721b – d).

Dążąc do uregulowania i poprawy reprodukcji obywateli w służbie celów kolektywnych i eugenicznych, Grecy byli wybitnie biopolityczni [5]. Miasto-państwo oznaczało dla Greków rzeczywistych ludzi (zawsze nazywali siebie „Ateńczykami”, „Spartanami” itd.), ich przodków i bogów: „to wyjaśnia patriotyzm starożytnych, uczucie, które było dla nich najwyższą cnotą i tym, w czym wszystkie inne się zbiegały. . . Miłość do kraju jest pobożnością dla starożytnych ”[6]. Patriotyzm ten był jednak w praktyce politycznej bardzo skoncentrowany na pojedynczym mieście, czyniąc jego interesy absolutnie najważniejszymi, z mniejszym uwzględnieniem dla ewentualnych poddanych imperialnych, sojuszników lub ogólnie Greków .

Te ogólne obserwacje są widoczne w konkretnych przykładach Aten i Sparty. Perykles w Atenach zaadoptował rasowe pojęcie obywatelstwa i ograniczył je do tych, których rodzice byli czystej krwi Ateńczykami. Ateńczycy byli rzekomo rasowo czyści i „wyrastali z Ziemi” (autochtonous) [7].

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale