14 obserwujących
157 notek
65k odsłon
73 odsłony

Czym rzeczywiście jest baza danych Jad Waszem?

Wykop Skomentuj

Od dziesięcioleci Jad Waszem gromadzi nazwiska tych, którzy rzekomo zginęli w żydowskiej Zagładzie podczas II wojny światowej.

Jednym z pierwszych krytyków tego przedsięwzięcia był amerykański rewizjonista Arthur R. Butz, który napisał w swojej książce The Hoax of the Twentieth Century z 1976 r .: [1]

„Mówi się, że archiwa Jad Waszem w Jerozolimie posiadają obecnie nazwiska od 2,5 do 3 milionów Żydów „ zmarłych w wyniku nazistowskiego holokaustu. ” Dane rzekomo zostały „zebrane na jednostronicowych arkuszach zeznań wypełnionych przez krewnych, świadków lub przyjaciół.” […] Nie ma wątpliwości, że wielu Żydów zginęło podczas wojny, należy więc  się spodziewać, że część roszczeń Jad Waszem jest ważna, ale jest też tak, że nie ma możliwości rozróżnienia danych, między Żydami, którzy faktycznie zginęli podczas wojny, a Żydami, z którymi podpisujący „zeznania” po prostu stracili kontakt. Dane są szczególnie pozbawione znaczenia, gdy „przyjaciel” złożył deklarację: Straciłem kontakt z wieloma byłymi przyjaciółmi i znajomymi, ale zakładam, że prawie wszyscy żyją. Rzeczywiście, użycie świadectwa „przyjaciół” do celów gromadzenia danych Jad Waszem pokazuje, że dane te są w większości bez znaczenia; tacy „przyjaciele” nie mają więcej podstaw do ogłoszenia śmierci swoich zaginionych znajomych niż ja. ”

Wraz z pojawieniem się Internetu, Jad Waszem  ostatecznie przeniósł swoją bazę danych zawierającą dane osób, które twierdziły, że padły ofiarą Holokaustu również do Internetu, co ułatwia zarówno przeglądanie danych, jak i dodawanie nowych danych. To również doprowadziło do pewnej krytyki. W wydaniu z 2005 r. moich wykładów o Holokauście, których niemieckie wydanie ukazało się w marcu tego roku, napisałem (Castle Hill Publishers, Hastings, s. 38f.):

  „R: Centrum badawcze Jad Waszem w Izraelu sporządziło taką listę [ofiar]. Na dzień dzisiejszy zawiera około trzech milionów nazwisk, z których milion pochodzi z opublikowanych źródeł, a przeważająca większość pochodzi z pisemnych raportów sporządzonych przez krewnych, przyjaciół lub mieszkańców [2]. Broszura promocyjna Jad Waszem stwierdza w tym temacie: [3]
    „To wyścig z czasem - przeszukaj dzisiaj witrynę, prześlij niezarejestrowane nazwiska i zdjęcia, a także upewnij się, że każda ofiara Holocaustu ma miejsce w naszej zbiorowej pamięci. […] Zbierz informacje - porozmawiaj z rodziną: ponieważ możesz nie wiedzieć o krewnych, którzy zginęli w Holokauście, zalecamy najpierw skontaktować się z rodziną: rodzicami, dziadkami, ciotkami lub wujkami, aby zebrać jak najwięcej informacji na temat wszystkich osób, które mogły zostać zamordowane. […] Jeśli masz członków rodziny, którzy zostali zamordowani podczas Holokaustu, […] możesz albo przesłać imiona i dane przez Internet za pośrednictwem strony, albo skorzystać z załączonej Strony zeznań ”

L: Innymi słowy, każdy może zarejestrować ofiary w Jad Waszem .
R: Dokładnie. Na przykład Yad Vashem wspomina o przypadku, w którym lokalny mieszkaniec po prostu zgłosił, że wszyscy Żydzi mieszkający w okolicy przed wojną zginęli, z tego prostego powodu, że: [4]
    „Po wojnie zdał sobie sprawę, że żaden Żyd nie powrócił do swojego rodzinnego regionu […]”
L: Czy ktoś sprawdza, czy wskazania są prawidłowe? W końcu może być tak, że te zaginione osoby mieszkają teraz gdzieś w USA, w Izraelu lub gdzie indziej.
R: O ile mi wiadomo, nic nie jest sprawdzane. Możesz zamówić takie formularze w Jad Waszem, wypełnić je i odesłać. Adres to Hall of Names, Yad Vashem, P.O. B 3477, 91034 Jerozolima, Izrael; Telefon: 00972-02-6443582; przez e-mail: names.research@yadvashem.org.il.
L: Czy nie mogłem równie dobrze wysłać im danych o moim psie?
R: Teraz słuchaj. Nie sądzę, że takie rzeczy się dzieją, ale wydaje mi się, że nie ma sposobu na uniknięcie błędów, podwójnych wpisów lub raportów na temat osób, które przeżyły. W każdym razie ta Sala Imion jest raczej nieistotnym źródłem z naukowego punktu widzenia. ”

W tym samym czasie, kiedy te dane zostały opublikowane, francuski rewizjonista Jean-Marie Boisdefeu opublikował krytyczną recenzję kilku wpisów w tej bazie danych, ujawniając, że zawiera ona nawet osoby, które przeżyły, i że niektóre osoby mają co najmniej dwa wpisy [5]. Rok później podążył za tym w artykule wykazującym, że całe grupy żydowskich deportowanych były wielokrotnie wprowadzane, a także, że niektóre dane przechowywane w bazie danych pokazują, że Żydzi wysłani do Treblinki byli zgłaszani martwi na wschodzie, innymi słowy, dla nich Treblinka rzeczywiście służyła jako obóz przejściowy.

Kolejne trzy wpisy z naszej mini-serii na temat bazy danych ofiar Jad Waszem pochodzą z włoskiej strony internetowej olodogma.com, która została tymczasowo zbanowana w połowie 2016 r. po tym, jak Włochy przyjęły ustawę o karaniu za „negowanie”. Artykuły te dają wgląd nie tylko w to, jak działa baza danych Jad Waszem, ale także w tło dotyczące włoskiego prawa anty-„negacjonistycznego” i dlaczego zostało wprowadzone w życie.

Wszystko zaczęło się od tego, że kilku uczestników blogu Stormfront opowiada o nieuczciwym sposobie maksymalizacji liczby nazwisk rzekomych ofiar Holokaustu przechowywanych w żydowskiej bazie danych. Jedną z osób uczestniczących w tej dyskusji był dr Mirko Viola, który wraz z trzema innymi został aresztowany między innymi za rzekome kpiny z ofiar Holokaustu. Nie będę się tutaj rozwodził nad jego sprawą, która dotyczy wielu tematów politycznych, które nie są związane z tym, czym zwykle zajmują się CODOH i Inconvenient History.

Chociaż aspekty tej sprawy dotyczące praw obywatelskich są interesujące, zostaną one również tutaj zignorowane, ponieważ mogłyby i powinny być przedmiotem osobnego dokumentu poświęconego prawom obywatelskim we Włoszech. Skoncentrujemy się tutaj całkowicie na jednym z głównych zarzutów, przed którymi dr Viola stanął w trakcie postępowania karnego: na „rozpowszechnianiu ideologii negacjonistycznej”, tj. Rewizjonizmie holokaustu, który, jak słusznie zauważył dr Viola, „nie jest ideologią, ale rygorystyczną metodą badawczą historiografii.” Czym obraził? Znalazł wyimaginowanych Żydów zagazowanych w obozach śmierci, wprowadzając wymyślone dane do bazy danych Jad Waszem, ujawniając w ten sposób, że nie ma kontroli i, że każdy może wprowadzić cokolwiek, zamieniając całe przedsięwzięcie w wielki żart. Oczywiście, żartowanie z ofiar Shoah jest w najlepszym wypadku społecznie niedopuszczalne i uważane za przestępstwo w wielu krajach.

Ikonoklastyczny akt doktora Violi wywołał serię postów na blogu olodogma.com, dokumentując, jak łatwo jest przesłać wymyślone informacje do Jad Waszem i włączyć je do ich bazy danych ofiar Shoah.

Pierwszy zawarty tutaj artykuł: „ Jak Zwiększyć liczbę ofiar holokaustu” jest połączeniem dwóch postów na blogu olodogma i zaczyna się od przypadku dr Violi i krótko weryfikuje jego twierdzenie o tym, jak łatwo jest przesłać wszelkie dane, prawdziwe lub fałszywe, do Jad Waszem.  https://codoh.com/library/document/4218/

Drugi to krótka analiza niektórych wpisów w bazie danych Jad Waszem autorstwa włoskiego uczonego Carlo Mattogno - „ Centralna baza danych imion ofiar Shoah ”, który argumentuje w ten sam sposób, co artykuł autorstwa Boisdefeu z 2005 roku.  https://codoh.com/library/document/4219/

Trzeci artykuł - „Magda Goebbels ”... w bazie danych Jad Waszem” - prawdopodobnie reprezentuje szczyt kpiny: włączenie Adolfa Hitlera i Magdy Goebbels, żony szefa propagandy Hitlera do bazy danych Jad Waszem to dowcip, który CODOH zreferował jako pierwszy [6]. Ten ostatni artykuł zawiera również szereg reakcji na ten dowcip, który pierwotnie był częścią innych postów olodogma.  https://codoh.com/library/document/4220/

Chociaż niektóre materiały napisane przez olodogma są czasami nieco polemiczne, czego  zwykle nie akceptujemy, nadal uważamy, że zgłaszane w nich zdarzenia są bardzo pouczające i zawierają ważne informacje do oceny wiarygodności i wiarygodności danych stanowiących Bazę danych Jad Waszem.
Po tych głęboko zawstydzających rewizjonistycznych doniesieniach na temat oszukańczych metod Jad Waszem, instytucja zmieniła sposób, w jaki opisują swoje dane.

Pod koniec 2016 r. ich baza danych zawierała około 4½ miliona nazwisk [7], ale nie twierdzą już oni, że wszystkie z nich są wyjątkowe, a nawet, że są ofiarami Holokaustu. W rzeczywistości ich strona internetowa ma teraz listę często zadawanych pytań (FAQ), które rzucają nieco światła na znaczenie ich danych [8]. Na przykład, obok oczywistych ofiar Holokaustu, przyznają tam, że w ich bazie danych znajdują się również ofiary zmarłych w wyniku zbrojnego oporu, które zmarły do ​​sześciu miesięcy po wyzwoleniu (do końca października 1945 r.), a także Żydów, którzy zginęli podczas ucieczki, ewakuacji i deportacji na skutek postępującej armii niemieckiej. (Odpowiedź na pytanie „Jak zdefiniować ofiarę Shoah?”). Jad Waszem podaje trzy główne źródła pochodzenia imion: duża część pochodzi z oświadczeń „głównie ocalałych, pozostałych członków rodziny lub przyjaciół; kolejna część pochodzi z lokalnych projektów mających na celu ustalenie tożsamości Żydów, którzy mieszkali w niektórych miejscach przed wojną. Ostatnia część pochodzi z oficjalnych, głównie niemieckich dokumentów wojennych.

Na pytanie, czy każde nazwisko w bazie danych odnosi się do ofiary zamordowanej ponad wszelką wątpliwość, odpowiedziano następująco:
    "Nie. Baza danych oparta jest na tysiącach różnych źródeł. Eksperci Jad Waszem przeanalizowali każde źródło i dokonali rozróżnienia między źródłami potwierdzającymi morderstwo, źródłami, które wskazują na bardzo wysokie prawdopodobieństwo zabójstwa (przypuszczalnie zamordowanego) oraz źródłami, które nie mają bezpośredniego odniesienia do morderstwa.
    Jest prawdopodobne, że część osób, których nazwiska pojawiają się tylko w źródłach trzeciej kategorii, tj. pozbawionych bezpośredniego odniesienia do morderstwa, została zamordowana na późniejszym etapie, ale nie można tego ustalić na podstawie dokumentacji dostępnej na dzień obecny."

Więc pośrednio przyznają, że ich dane nie dotyczą tylko morderstw. Ich hojna definicja ofiar Holocaustu obejmuje oczywiście także tych, którzy z pewnością umarli, ale nie w wyniku jawnego morderstwa. Co więcej, tylko dlatego, że krewny lub przyjaciel twierdzi, że ktoś został zamordowany, nie czyni tego morderstwa pewnością. Wątpliwa metoda zastosowana przez Jad Waszem wynika z odpowiedzi na pytanie dotyczące getta łódzkiego:

„Lista przygotowana przez Organizację Byłych Mieszkańców Łodzi w Izraelu zawiera około 240 000 akt osobowych. Wiadomo, że zdecydowana większość Żydów uwięzionych w łódzkim getcie została ostatecznie zamordowana [nieprawda!], ale redaktorzy listy nie rozróżnili tych, którzy zostali zamordowani, i tych, którzy przeżyli. Ze względu na ograniczenia samej listy nie ma możliwości dokładnego określenia, która z osób na liście nie została zamordowana, dlatego też obok każdego nazwiska na liście „prawdopodobnie zamordowano”. Ci, dla których mamy dokumentację potwierdzającą, że rzeczywiście przeżyli, nie pojawiają się na tym etapie w Bazie Danych.
    Jeśli znajdziesz nazwisko więźnia getta i wiesz, że ona lub on przeżył, wypełnij formularz rejestracyjny Shoah Survivor. W ten sposób możesz pomóc nam odróżnić nazwiska zamordowanych od tych, którzy przeżyli na liście. ”
Stąd ich metodę można podsumować następująco: na początek zakładają oni, że wszyscy Żydzi w zasięgu Hitlera zostali „prawdopodobnie zamordowani”. Następnie zbierają wszystkie nazwiska, które w jakiś sposób mogą uzyskać, i usuwają z tej listy tych, na których otrzymali dokument lub nieformalne dowody, że przetrwali.

Nie trzeba dodawać, że oznacza to odwrócenie ciężaru dowodu.

 

Notes
[1]     4th edition, Castle Hill Publishers, Uckfield 2015, p. 31.
[2]     www.yadvashem.org/remembrance/names/site/online.html; retrieved in early 2005, now defunct.
[3]     www.yadvashem.org/remembrance/names/site/Names_Collection.pdf; retrieved in early 2005, now defunct.
[4]     www.yadvashem.org/about_yad/magazine/data3/whats_in_a_name.html; retrieved in early 2005, now defunct.
[5]     François Sauvenière, “La banque(route) du Yad Vashem ou comment arriver à 6000000,” Dubitando, No. 3, March 2005.
[6]     olodogma, idem, “How to Become a ‘Saint’ and Get Canonized through Yad Vashem!,” Smith’s Report, No. 213, August 2015, p. 4, www.codoh.com/library/document/3376
[7]     http://yvng.yadvashem.org/index.html? (accessed on Nov 18, 2016).
[8]     http://www.yadvashem.org/archive/hall-of-names/database/faq (accessed on Nov 18, 2016).
Na podstawie    https://codoh.com/library/document/4225/?lang=en

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale