0 obserwujących
306 notek
370k odsłon
  7903   0

List -apel blogerów Salonu 24 do Radia Maryja

Z tego (10 kwietnia 2010) wyniknie, już wynika wielkie zło.  To jest właśnie kłamstwo smoleńskie. Udowadnianie na siłę zamachu przy Siewiernym podczas gdy on nie ma tam miejsca. Nie należy się łudzić iż świat nie wie, iż władze wszystkich państw o tym nie wiedzą. Wiedzą doskonale, dlatego powszechnie nie przyjechały na pogrzeb prezydenta Lecha Kaczyńskiego, mimo deklaracji i rzeczywistych z początku przygotowań, gdyż po kilku dniach służby ich państw (także Watykanu) wystarczająco dokładnie zanalizowały sytuację poinformowały swoich przywódców co się naprawdę stało. W konsekwencji zrezygnowały z przyjazdu (oficjalnie tłumacząc się zamknięciem przestrzeni powietrznej). Tylko obywatele Polski w przytłaczającej większości są okłamywani.

Tzw. Smoleńsk nie został zaplanowany tylko po to aby pozbyć się przedstawicieli elit patriotycznych i przejąć instytucje. W Radio Maryja otwarcie mówi się przecież o tym że sytuacja w Polsce bliska jest sytuacji Polski przedrozbiorowej, tak Smoleńsk nie był aktem jednorazowym, lecz jest najprawdopodobniej wstępem do czegoś gorszego.  Zaś utwierdzanie w kłamstwie smoleńskim czyli w katastrofie przy Siewiernym, czy też zamachu tamże, przyśpieszy spadanie Polski po równi pochyłej.

Więcej: utwierdzanie Polaków w koncepcji zamachu nad Siewiernym czyli dokonanym domyślnie przez Rosjan jest gorsze niż przyklepywanie sprawy i mówienie że wydarzyła się tam zwykła katastrofa bowiem stawia nas w antagonistycznej sytuacji wobec Rosji która dla tamtej jest korzystna. Zaś prawda, iż Rosja wykonała być może tylko na swoim gruncie "usługę" inscenizacji i mistyfikacji związanej z badaniem ciał, wytrąca jej broń z ręki i pokazuje nie jako mocarstwo, ale twór o charakterze mafijnym. którego nie mogą szanować poważni partnerzy.

Prosimy wziąć to pod uwagę. Wiemy że ojcowie Radia Maryja wsparci opieką NMP starają się działać jak najlepiej dla dobra Polski. Wszechogarniające kłamstwo smoleńskie będące kłamstwem i w wersji zamachu nad Smoleńskiem nie może opanować jednak ostatniego bastionu wolności publicznej jakim jest Radio Maryja.


Rozumiemy także delikatność sytuacji w związku z rodzinami smoleńskimi. Tragedia  smoleńska nie jest jednak przede wszystkim prywatną sprawą rodzin smoleńskich, ich reakcji na taką czy inną wersję wydarzeń: trudnej dla nich mistyfikacji smoleńskiej i mgły okęckiej. Współczujemy rodzinom, choć równocześnie widzimy w zachowaniach niektórych  wiele niejasności i sprzeczności. Rodziny wiedzą , ale i zawsze muszą o tym pamiętać że istotny jest przede wszystkim los Polski i narodu polskiego. Zapewne ich bliscy których utracili nie chcieliby aby tragedia z ich udziałem przyczyniła się do podania Polski pod but wrogów ( w tym wewnętrznych) aby na wzór katyńskiego powstało kłamstwo założycielskie zniewolonej Polski.

10 kwietnia 2010 i los 96 osób to rzecz przede wszystkim narodu polskiego. Podobnie jak sprawa katyńska to rzecz nie rodzin przede wszystkim, ale państwa polskiego i konkretnie wojska polskiego. Tym samym jest nienormalnością że muszą walczyć o tę sprawiedliwość przede wszystkim rodziny katyńskie. Chwała im za to, ale jest to hańbą  państwa polskiego. Odium spada też na wojsko. W Radio Maryja też o tym aspekcie mało się mówi.


Ojciec Tadeusz Rydzyk zachęca często słuchaczy by myśleli. Zachęcał także na przykład w dniu 10 kwietnia gdy w połączeniu na żywo dziennikarz TV Trwam Dariusz Pogorzelski poinformował o  jaku z dziennikarzami i częścią Kancelarii Prezydenta który przyleciał do Smoleńska, w takim składzie odleciał i wylądował bezpiecznie w Warszawie.
Myślimy więc Ojcze Dyrektorze i mamy nadzieję że w naszym myśleniu nie będziemy osamotnieni i dalej będzie wspierać prawdę w tej fundamentalnej sprawie Radio Maryja.

Wśród nas są stali słuchacze Radia Maryja, tacy, którzy zaczęli słuchać po 10 kwietnia 2010, a także niestety ci którzy słuchali od lat, a ze względu na rozdźwięk smoleńskiego śledztwa obywatelskiego słuchają coraz mniej. ( Również składający podpisy pod protestem do KRRiTV, zbierający je, wysyłający.) Oraz ci którzy od 10 kwietnia często korzystali z materiałów Radia Maryja dotyczących tragedii 10 kwietnia, bądź to odsłuchując, bądź na blogach.
Nie ma blogera intensywnie zajmującego się śledztwem smoleńskim który by w taki czy inny sposób nie korzystał z materiałów emitowanych w Radio Maryja.  

Radio Maryja to medium dla każdego obywatela. Jesteśmy obywatelami i dlatego mamy prawo apelować, ale i żądać wyemitowania takiej audycji i kolejnych. Nasze moralne prawo jednak nie kończy się na tym. Poświeciliśmy często na śledztwo obywatelskie ogromną ilość czasu idącą w wielu przypadkach w tysiąc i wiele więcej godzin. Kosztem  innych ważnych rzeczy. Robimy to, bo państwo polskie nie spełnia swojej roli ,ale nie tylko państwo polskie ale i tzw. elity wszystkich opcji ukrywając prawdę. Nasze moralne prawo by apelować i żądać także w przypadku Radia Maryja bierze się jeszcze z innej rzeczy. W przypadku gdy sprawa rzetelnego śledztwa smoleńskiego, (a takie jest niestety tylko śledztwo obywatelskie) jest sprawą niszową osoby nim się zajmujące mogą stać się celem agresji ze strony sił zamachu.  

Zatem Radio Maryja, mimo że się poświęcamy i narażamy, nie powiększyło naszego bezpieczeństwa od czasu wymienianej audycji.  Nie są to słowa oparte tylko na sugestiach. Blogerzy dociekający najbardziej drażliwych kwestii czyli zamachu warszawskiego, co jest naturalną konsekwencją inscenizacji i czarnej dziury na Okęciu mieli i mają głuche telefony, domofony nad ranem (oczywiście nikt nie podawał swojego adresu) drobne uszkodzenia samochodów, namierzania, inne. Na razie nie wiadomo by zdarzyło się w przypadku blogerów najgorsze, monitorujemy sytuację i jesteśmy w kontakcie. Nie mamy jednak na ewentualne, wrogie działania wpływu poza ostrożnością i modlitwą.

Po 10 kwietnia zginęło wiele osób publicznych które swoimi wypowiedziami, postawą i wiedzą  mogły wywołać ferment w kłamstwie smoleńskim: Profesor Marek Dulinicz, biskup Mieczysław Cieślar, Eugeniusz Wróbel,  Dariusz Szpineta. To tylko niektórzy.
Gdyby koncepcja maskirowki była poruszana od początku, przynajmniej w Radio Maryja, bardzo możliwe że mogliby nadal służyć społeczeństwu. Podobnie zresztą zadziałała tu postawa , czy raczej brak jakiejkolwiek postawy wobec pierwszych śmierci w przypadku tzw. prawicy.

Lubię to! Skomentuj54 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale