P O R Ą B K A-macha się topore
Coś mija, coś przychodzi: stan po POTOPIE
0 obserwujących
86 notek
2440 odsłon
  18   0

Ślepy i głuchy, ale można zadzwonić i siepogada

Już opadły pierwsze emocje. Ofiary (ŚPnIDuszami), spoczęły. Dokładnie wyjaśniono, naświetlono, rozwiano wszelakie wątpliwości. Jesteśmy bezpieczni, a Rząd nad nami czuwa. Wczoraj, słucham, do Dudy może zadzwonić i pogadać każdy. Prawdziwy Duda z Dud. Prezydę.

Ależ, chyba nie. Od ostrzału, wlecenia rakiety (celowo przemilczę narodowość Rakiety), inni już dopowiedzieli aż za dużo. Niuanse:

a -- Sojusznicy stanęli na wysokości zadania

Nato w osobie AWACS-a i opinii Bidena wynikowej, ostudziły zapały polskiego Rządu, pana Błaszczaka, by nie napadali na - przemilczę. Posłuchali się oni. Premier && wydukali komunikaty BBN po północy. Od 16, do po północy, jest około, dokładnie 8 godzin. W ośm godzin, to wiecie, można zmieść pół Europy. Ale to już jest 2. temat
b -- reakcja naszych władz. Wybraliśmy, elekcyjni wybrańcy Narodu. Mam wątpliwości, bo to może być Przypadkowy Naród - parafrazując, jakąś niegdysiejszą Poseł. Co do elektorów wątpliwości nie mam, są bez zrzutu przecież. Kreatury, jak w pięknej łacinie, można wydukać.

c -- A więc po trzecie, kogo my wybieramy? Już nie mogą się usprawiedliwiać, że to TAMCI rządzili tyle lat. Wszystkie partie i Posłowie/Senatorowie, są właściwie w podstawowym składzie, wdrażanym przez Okrągły Stół: demokratycznie wybrani i tradycyjnie Żydokomuna, która tam przycupnęła, ale ...

d --Miller z Kaśniewskim, wprowadzili Polskę do Nato. I nie wiadomo, czy im złorzeczyć, czy winszować. Naprawdę. Wolałbym, gdyby to nie Prezydent obcego mocarstwa, wskazywał skąd pochodzi CzerwonyKapturek i skąd jego ród. Wolałbym, żeby to polskie wojsko, jawne/tajne, wiedziało i powiedziało Premierowi i BBN, skąd lecą Rakiety (i inne maszyny latające). Prezydęt wiedział już o 19.. Niezywi o 16, a oni wiedzieli, że siostrzana rakieta, niechcący i o 19.


Wydaje się, że oni tego nie wiedzą i nie mają możliwości się dowiedzieć. Są Radary przy lotniskach, może przy większych miastach. Jeśli jednak to są fale decymetrowe~~, to zasięg jest podobny do radiodyfuzji naziemnej (radio i telewizja). To nie więcej, od zasięgu horyzontalnego (to akurat chętnym do doczytania, jeśli mają chęć żyć, być, rozumieć. Daje to 80km- zależnie od warunków terenowych /mniej. Fale dłuższe, dają większe możliwości detekcji, jednak zakłócenia są przeogromne. Wystarczy włączyć radio na tych falach D/S/K.

e -- Czy okolice Hrubieszowa mają Radar plot/MON, czy jest czuwanie kamerami światła widzialnego i obu widm pobocznych/MSWiA. Na pierwsze otrzymaliśmy odpowiedź od BBN-u, wtedy: dzieci we mgle. Kamiński zaś ma pewne zasoby, przypuszczam, że mobilne. I kamery z ludźmi, których wysyła tu i tam, płoty muruje.
Sytuacja z matrycami i całymi zestawami optycznymi jest taka, że od czasu, kiedy jedna z kamer S on y, zaczęła wyświetlać nałożone obrazy i dało się Babki oglądać w ubraniu, ale jakby bez, funkcje utajniono. A Sprzęt został w większym poważaniu produkowany, a zwłaszcza dystrybuowany. Są te oczka w smartfonach z pierdyliardem pixeli, jednak jakiejkolwiek wartości, poza marketingowej, te kamery nie mają. Polska mogła produkować, kiedyś. Była linia do ciągnięcia kryształów/technologia (świat korzysta free), były laby litografii, ale to przeszłość. Skończyło się na Ledach CPQ itp. Dziś tylko kupowanie. A to kolejny temat.

f -- Błaszczak obiecuje ile to Abramsów i Raptorów KUPI. Wcześniej to samo opowiadał MatełuszMorawiecki ile i gdzie, a jakiego węgla nakupi-podobna bajka, kaliber bardzo różny. Nakupić każdy potrafi. Nie mamy Radarów, a będziemy mieć naj droższe pancerzyki i skrzydła. Raptory, to może i z 6 (sześć). Poważne państwo w miarę samodzielne, potrzebuje 1000 i 2x tyle w ZN. NIe muszą to być Raptory, ni nawet F-16. Wystarczyłyby małe samoloty, takie, jak te z Korei, czy Włoch. Ale NASZE. Bo inaczej, jest 100Xdrożej. A Błaszczaki smolą głupoty. Skąd taka liczba? Nie minie i 10 lat, a może i już dziś, leci jeden załogowy i skrzydło/eskadra, nośników broni. Rak będzie, o ile zdąży. Usa od dawna terroryzują bliski wschód zza biurka w "Yutha". Oczywiście do czasu, wystarczy zasiać satelita i tego nie ma. Czy Chiny/Rosja tego nie umieją/mogą ?
 Xo do radarów, Tesle, były klasą kiedyś. A teraz? Teraz wlatają Widły i zabijają, a Premier nam wciska: to deszcz.


g -- doszedłem do gie, to i wystarczy na dziś. I tak za chwilę zjedzie pod , a Bynio się o to postara. Pozdrawiam.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale