P O R Ą B K A-macha się topore
Coś mija, coś przychodzi: stan po POTOPIE
0 obserwujących
87 notek
2476 odsłon
  24   1

40 lat na Pustyni

ziemia nie obiecana, rozmaitości, osobiste

40 lat na Pustyni

Poszalawszy wczoraj. Profesurów, żem obsobaczył. Co za czasy, podłe kreatury wystawiane są jako, niekiedy nawet, śmią mienić się autorytetami. Nawet Kuźmiuk płaci za lans na saloonach, anie na krzywy. Gdyby nie to, że Ludzi nie obchodzi, trzeba by się miotłą oganiać. Doktory/profesory, do BUDY. Może być ruska. Spsiało to wszystko. Niegdyś nauczyciel szkoły średniej, to był jednak, Ktoś. A dziś. Popsułem Świat. pozwoliłem

A i widzicie, temat EKSPERTÓW, sam wyszedł. Któż to taki: ekspert (poprawia mi na Kotórz, Którzy- nie ma w słowniku Którz, dziwne. A, bo to Ży! Całe życie było.) Autorytet inaczej z francuska, bodajże.

Człowiek posiadający wiedzę z danej dziedziny, tematu, wydarzenia. Jak dziś się robi autorytety? Jak Pelargonie. Albo Paprotkę: wstawia się wiele razy, do oglądnięcia (byle gdzie, medium nieważne). Człowiek się opatrzy i wie: ta od smaku, ten od Wróżb i guseł/przepowiedni, jeszcze inny od brakujących rakiet, co to Sowietom wyszły wszystkie, wiecie kiedy. Dwóch wyjątkowo szkodliwych, od wojskowości. Jeden się nadpalił, specjalnie filmowali, jak wsiadał do zaprzyjaźnionego helikoptera, a drugi najlepszy był w zapasach w kisielu. Nie w tym, błocie. Nie byle jakim błocie, ame ry ka ń skim. Jeszcze niedawno wojsko przysięgało na sojusz z sojuzem, a dziś z Usameryką. Szczerbatą, bezdomną, utuczoną na oleju palmowym i bułach z wołowiną.


Coś mnie poniosło do Urzędu, pogadać o czymś. Zeszło na OC i dlaczego Polska (niech będzie, jako całość), dowiedziała się o zabójstwie dwóch Jej obywatelów, dopiero po 3 godzinach z okładem. Przed 16.00 pacło, rakieta spadła na pas startowy nr1, a BBN, a nie Premje i Prezidę, dowiedzieli się około 19.00. Dowiedzieli się od Bidena, który ma AWACS-a i go użyto. Wiecie co? Nie potrzeba, a obrona PLot, broni tylko Obiektów. Znacz generałów i nieokreślonych skupisk - bo raczej nie miast. Pas Startowy nr1.

W sumie, dobrze, że potomkowie hitlerowców, dali te Himarsy. Będzie jakaś wiedza. Taki system jest półautomatyczny, kwestia zgody operatora/decydenta. Bo one MAJĄ RADAR. Takie urządzenie, sprawdzające zawartość powietrza, na okoliczność ciał obcych.

Wracając do Ekspertów: nie powiedzieli Wam, że Polska nie ma obrony PLot, ani nawet nie sprawdza radarem, czy coś nie wlata, typu ukraińska rakieta pluszowa, ale może zabić, siostrzana. Nie powiedzieli Wam także, że polska piłka, to grzebień, do czesania kasy z Frajerów. A nie, powiedzieli, że 3 JOJO, to nic takiego  i to właściwie zwycięstwo. A przecież, to MISZCZ z kiedyś tam. 3:0, bo karny fajtłapy/drewnianego, nie powinien być uznany: bramkarz znów się RUSZYŁ. Litości, to było już dobre 10 minut PO MECZU.

Ale mówią WAM, wiele innych, zupełnie zbędnych rzeczy. Polska jest w jakimś dziwnym układzie, na usługach: a to MOST, a to oddaje 500 sztuk ciężkiego sprzętu, by kupić taki sam, KUPIĆ. I co, nie było Talibów w Klewkach. Lepiej się bierzcie w garść. Na razie premierem bankowiec taki ciaptak, ale następne wybory i mogą Wam podstawić Aktora, nie daj Boże Komika. I wtedy pan Szatniarz, powie: nie mamy pańskiego płaszcza.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale