Gorące tematy:

Droga
Wystarczy, by dobrzy ludzie nic nie robili, a zło zatriumfuje - Edmund Burke
0 obserwujących
3 notki
740 odsłon
102 odsłony

Podział.

Wykop Skomentuj



Wielu blogerów nie tylko na s24 pisze całe epistoły na temat obecnej sytuacji politycznej w Polsce, czyli wykreowanego poziału Polaków. 99% tych tekstów to biadolenie poparte opisami coraz to nowych ekcesów opozycji. Brak mi w nich pokazania źródeł, a właściwie fundamentów na których opozycja bazuje.
Po tym krótkim wstępie, spróbuję wyłożyć mój pogląd na tę sprawę.
Otóż dostałem chyba na urodziny książkę Karola Modzelewskiego ,, ”Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdzca”. Gorąco tę książkę polecam tym wszystkim, którzy chcieliby zrozumieć te ww fundamenty obecnej sytuacji Polski, tego tzw podziału Polaków.
Modzelewski wykłada to wszystko jak kawę na ławę. Pozwolę sobie przytoczyć kilka cytatów i je skomentować:
Str.: 70
Mit klasy robotniczej był w marksiźmie I w komunistycznej ideologii sprzężony z mitem proletariackiej rewolucji. Jej wzorem była w moich zetempowskich czasach rewolucja bolszewicka. Na jej przykładzie uczono nas, że proletariat staje się siłą zdolną do obalenia kapitalizmu nie sam z siebie, lecz dzięki misyjnej pracy świadomych rzeczy inteligentów, którzy wnoszą do środowisk robotniczych rewolucyjną świadomość. Nauka ta nie poszła w las i stała się dla nas busolą praktycznego działania, gdy sami podjęliśmy walkę z komunistyczną nomenklaturą. W tym wypadku indokrynacja nie wyszła systemowi na dobre.
 Str.: 84
Dla nas było jasne, że korzenie zła tkwią w systemie, który jest nosicielem zła, należy obalić – tak nas przecież uczono – przez rewolucję. Wiedzieliśmy też dzieki marksistowskiej indokrynacji, że rewolucję robi klasa robotnicza, wspierana w tym przez inteligencję, ktora wnosi do środowiska robotniczego rewolucyjną świadomość. Z  tych ideologicznych przesłanek zrodziła się radykalna odmiana tzw rewizjonizmu.
Potem wszczęliśmy bunt przeciw systemowi z tego powodu, że deptał on w praktyce ideały, które w teorii głosił.
Str.: 85
Zgodnie z marksistowsko-leninowską formułą o inteligentach, którzy wnoszą w szeregi klasy robotniczej, rewolucyjna świadomość, studenci mieli zorganizować zebrania dyskusyjne z młodymi robotnikami na Żeraniu.

Str.: 134
Nasi młodzi przyjaciele – przeciwnie, rozgrzani walką rwali się do wiecu. Wielu z nich (choć nie wszyscy I nie większość) wychowało się w rodzinach przedwojennych komunistów.



I  List otwarty do Partii: http://pressmania.pl/list-otwarty-do-partii-bardziej-w-lewo-niz-gomulka/

Tym samym opowiadamy się przeciw systemowi parlamentar­nemu. Doświadczenie obydwu dwudziestoleci wykazuje bowiem, że nie stanowi on zabezpieczenia przed dyktaturą, a jednocześnie nawet w najdoskonalszej postaci nie jest on formą ludowładztwa.

Czy zostanie on zrealizowany? To już zależy od tego, jak bę­dzie przygotowana klasa robotnicza pod względem ideowym i or­ganizacyjnym w momencie kryzysu rewo
lucyjnego. A więc także od tego, co już dziś będą robić ludzie, którzy program demokracji robotniczej uznają za własny.

Rewolucja jest niezbędna dla rozwoju społeczeństwa i jest nieunikniona. Ale jej przebieg i rezultaty zależą przede wszystkim od tego, jak będzie do niej programowo i organizacyjnie przygoto­wana klasa robotnicza. Od tego przede wszystkim zależą możli­wości ograniczenia związanego z rewolucją zamętu, a co za tym idzie, szansę jej pokojowego przebiegu i minimalizacji jej kosztów społeczny
ch. Pozbawiona własnej organizacji i własnego progra­mu klasa robotnicza nie może odegrać w rewolucji roli przewodniej, może tylko wynieść na swych barkach do władzy siły nieproletariackie, czyli swych nowych ciemiężycieli.

Może mój komentarz zacznę od Listu do Partii i od razu moja uwaga: napisali go synalkowie notabli partyjnych, którzy z racji swojego pochodzenia, przegrali bitwę (notable) stoczoną pomiedzy Chamami a Żydami. Powyższy List był taką zagrywką do nowej bitwy (rozegranej w 1968 roku i też jak się wszystkim wydawało, przegranej przez Żydów).
W liście dominuje następująca teza: konieczna jest rewolucja która zostanie dokonana rękami klasy robotniczej, odpowiednio przygotowanej przez ( i tu odpowiedź mamy w cytatach z ksiązki Modzelewskiego)  a tu jeszcze cytat z cytatu: ,, w momencie kryzysu rewolucyjnego.”
 Jest tu podany warunek, że żeby się ta rewolucja udała, musi być wcześniej wywołany kryzys.
A co moim skromnym zdaniem wynika z cytatów z książki Modzelewskiego? Otóż:

1. Musi istnieć grupa ludzi (inteligentów) którzy umiejętnie pokierują wykonawcami ich planów.

2.Modzelewski w swojej książce pisał o czasach, w których jedynymi wykonawcami planów opracowanych przez ,,inteligentów”, mogła być tylko klasa robotnicza.

3.I znowu cytat z cytatu: Nasi młodzi przyjaciele – przeciwnie, rozgrzani walką rwali się do wiecu. Wielu z nich (choć nie wszyscy i nie większość) wychowało się w rodzinach przedwojennych komunistów.
I tu zamiast komentarza, pytanie: Drogi Czytelniku, jakie było pochodzenie polityczne, rodzinne tych wszystkich ,,doradców” Solidarności, którzy doprowadzili do Magdalenki, Okrągłego Stołu, ustalili maksymy, że pacta sun servanta i odpierdolcie się od Generała?

W zakończeniu powiem tylko jedno: na wskutek wydarzeń w latach 80 i 90-tych, ,,kobyła” pod postacią klasy robotniczej, została zgodnie z tytułem książki Modzelewskiego zajeżdżona, częściowo się znarowiła i nie nadawała się do dalszego użytku, czyli realizacji planów ,,inteligencji”. Ale tu tacy ,,inteligenci” jak Gramsci i uceni ze Szkoły Frankfurckiej, przygotowali już wcześniej nową uprząż dla nowej kobyły, którą kilka lat temu, ,,inteligencja” dosiadła i galopuje po prawie całym świecie, niszcząc wydawałoby się  co popadnie, ale jakoś dziwnie to co niszczy, wszystko  jest związane z Chrzescijaństwem. Chrześcijaństwo jest tak zajadle niszczone, ponieważ wiara w Boga, w Boga Człowieka Chrystusa, czyni człowieka wolnym, niepodatnym na brednie serwowane prze ,,inteligencję”.
Kończąc, wrócę do tytułu. Otóż ten tytułowy podział jak chyba Czytelniku mogłeś się zorientować, on nie nastąpił wtedy, kiedy PIS doszedł do władzy, lecz występuje w Polsce od 1944 roku, kiedy to na ruskich tankch ta ww ,,inteligencja” wjechała do Polski. ,,Inteligencja” krzyczy o podziale wtedy, gdy Polska Kobyła się narowi i zrzuca ,,inteligencją” ze swojego grzbietu.
I ten podział nie występuje między Polakami. Jest to rów między Polakami, a potomkami tzw ,,inteligencji/elity” wwiezionej w 1944 roku na ruskich tankach.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka