0 obserwujących
114 notek
60k odsłon
1930 odsłon

Ludzie odważni biorą udział w debacie.

Wykop Skomentuj50

Bronisława Komorowskiego nie zobaczymy wieczorem w debacie prezydenckiej w TVP. Zlekceważył wyborców? Jakie znaczenie będzie miało dzisiejsze spotkanie kandydatów na najwyższy urząd?

Nie dziwię się sztabowi Bronisława Komorowskiego, który odmówił udziału swojego kandydata w dyskusji w telewizji publicznej. Przecież z uporem maniaka chcą utwierdzać Polaków w tym, że pretendentów do urzędu jest tylko dwóch. Na szczęście coraz powszechniejsza staje się wiedza na temat autentycznego sporu politycznego w Polsce. Nie jest nim konflikt PO-PiS czy Duda-Komorowski, lecz zwolenników i przeciwników szeroko pojętego systemu.

Andrzejowi Dudzie dużo łatwiej jest przystosować się do tych nowych warunków. Pomimo tego, że reprezentuje establishment, przyjmuje w ostatnim czasie, nośną, podobną do Kukiza, retorykę. Gniew, który skupiają mniejsi kandydaci, skierowany jest wyraźnie w stronę Platformy Obywatelskiej. Opozycja parlamentarna otrzymuje jedynie delikatnym rykoszetem, a najlepiej z jego skutkami radzi sobie właśnie PiS.

Dzisiejsza debata będzie bardzo interesująca. Skupię się zwłaszcza na relacji jaką przyjmą wobec siebie trzej politycy; Duda, Kukiz i Korwin. W obrębie tego trójkąta skupia się obecnie największy potencjał do przejęcia najwyższego urzędu w państwie, a na jesień zdobycia większości w Sejmie. Jak wiele postulatów wolnorynkowych i antysystemowych Korwina i Kukiza przejmie Duda? Im więcej tym lepiej dla niego. II tura jest już właściwie pewna, więc to idealna okazja aby zdobyć szersze grono wyborców. Na ten moment jego wynik oscyluje w granicach poparcia elektoratu PiSu, a to za mało żeby wygrać.

Obecnie nie ma drogi bardziej niemodnej niż postawić się w absolutnej opozycji do tego co mówią Marian Kowalski, Paweł Kukiz i Janusz Korwin Mikke. Można było jednak zrobić jeszcze gorzej. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że to co wspomniana trójka utożsamia jest w większości szkodliwe dla Polski, ale oni reprezentują jakąś zmianę. Moment przełomu wisi w powietrzu i ogromnym błędem Komorowskiego jest, że broni status quo za wszelka cenę. Problem w tym, że jego wizja dla kraju to stanie w miejscu. Nie rozumiem dlaczego on myśli, że tego chce większość narodu.

Przyczyną może być styl jego prezydentury. Długie 5 lat pilnowania żyrandola, wystawnych obiadów, spotkań i podróży zagranicznych może całkowicie oderwać człowieka od rzeczywistości. Gdy obserwuję jak bardzo ponoszą nerwy Bronisława Komorowskiego podczas konwencji, jestem pewien, że zdążył zapomnieć jak wygląda świat zewnętrzny. Nikt nie musiałby przychodzić na jego wiece protestować, gdyby miał godną pracę i perspektywę normalnego życia. Na poziomie swoich niewygórowanych ambicji.

Pozostali kandydaci będą razem rozmawiać o przemianie Polski. Poziom merytoryczny tej rozmowy jest nie do przewidzenia, ale cieszę się, że w ogóle to spotkanie będzie miało miejsce. Bronisław Komorowski udzieli w tym czasie wywiadów w innych miejscach. Pozostaje mu liczyć na zbawienne skutki sprzyjającego mu kalendarza. Zapewne w mediach publicznych będziemy mogli napatrzeć się do woli na dumnego prezydenta okrążonego przez przywódców innych państw.

Niezależnie ile go ważnych osób będzie poklepywać po plecach 8 maja, ja wiem, że jeśli on wygra to Polska straci wiele czasu i wielu utalentowanych ludzi. Dzisiaj wieczorem będę z uwagą obserwował rozmowę odważnych ludzi, którym zależy na zmianach. Jeśli nawet ich pomysły budzą mój sprzeciw, to i tak lepsze niż dalej tak trwać w bezruchu.

 

___________________________________________________

Zachęcam do odwiedzania:

http://davyparada.wordpress.com

Wykop Skomentuj50
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale