Sowi Jar
Sam nie dam sobie "bana".
3 obserwujących
146 notek
30k odsłon
  247   1

Mądry Trybunał z głupimi twórcami OTUA w tle.

   Dzisiejsze orzeczenie TK (jakże różne od tego, gdy Tusk zajumał nasze pieniądze z OFE) nie dotyczyło pana (ale eufemizm) Bodnara a nieudacznictwa twórców OTUA uchwalonej potem przez coś koło 20% uprawnionych - łatwiej było uchwalić OTUA niż odwołać wójta - nie znających nawet własnych bolszewickich ustaw. Bardzo interesujące i rzeczowe uzasadnienie wygłoszone przez Sędziego Sprawozdawcę, pana Piotrowicza powinno być wysłuchane lub przeczytane przez wszystkich, dla których bardziej istotna jest osoba od treści. Dodam, że po ujawnieniu służby Guenthera Grassa w SS nie wyrzuciłem "Blaszanego bębenka"...

   Nikt z atakujących to orzeczenie nie zwraca uwagi na wskazanie ogólne, które sformułował TK do Ustawodawcy by ten przeanalizował ustawy dotyczące innych stanowisk ujętych w OTUA, które mają określoną kadencyjność i wprowadził mechanizmy umożliwiające działania instytucji kierowanych przez osoby wybierane na kadencje po ich ustąpieniu w wyniku zakończenia tejże.

  Jeśli nie można zmienić tej rodem z bolszewickiego burdelu (burdel to zacna instytucja, jak przed laty mawiał pewien starszy pan, którego młodość wypadła przed wojną), to trzeba dostosować do niej obowiązujące ustawy. I nie można prawa stanowić pod określoną osobę (tak jest w Rosji z Putinem) i oburzać się, że można zakwestionować wszelkie działania pana (znowu ten eufemizm) Bodnara, którego idolem intelektu i kultury jest osoba z macicą Lempart, twierdząc, że ustawa zwykła (jeszcze bolszewicka) ma pierwszeństwo nad OTUA (nowobolszewicką) obowiązującą wskutek pewnych umów jeszcze z Okrągłego Stołu, gdzie jaja sobie robiono ze społeczeństwa.

   Jeśli przyjęlibyśmy, że ustawa zwykła może zmieniać sens czasowy kadencji określonej w OTUA, to nic nie stoi na przeszkodzie zniesienie ustawa obowiązku ogłoszenia wyborów i przedłużenie kadencji Sejmu i tym samym Rządu na dowolny okres ponad kadencję?

   Jeśli ktoś czytał z uwagą OTUA, a chyba najrzadziej to czynią jej "obrońcy", to dojdzie do wniosku, że jedynym celem istotnym było spetryfikowanie systemu sądownictwa (jakże odmienna jest sytuacja sędziów wg OTUA w porównaniu z Konstytucją PRL) i zapewnienie sobie wzajemnej ochrony przez ludzi dawnego aparatu i ich akolitów.

   Dobre orzeczenie, mądre orzeczenie naprawiające nieco bolszewickie zaszłości.

Lubię to! Skomentuj31 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale