Sowi Jar
Sam nie dam sobie "bana".
3 obserwujących
145 notek
30k odsłon
  85   1

Genewski sukces...

   Jako pierwsze osiągnięcie dyplomacji Biden-Harris podano fakt, iż Biden spóźnił się więcej na spotkanie niż Putin. Jednak źródła dobrze poinformowane podają, że nie był to efekt działań dyplomatycznych a problemów z oddawaniem moczu Bidena, co w jego wieku jest zrozumiałe. Gdy w końcu udało mu się wysiusiać (choć nie do końca) pojawił się na spotkaniu, które zresztą z powodu nadmiernego parcia musiało zostać skrócone i dodatkowo uniemożliwiło wspólna konferencję po spotkaniu.

  W trakcie spotkania udało się jednak Bidenowi, zapewne z inspiracji Harris, okazać potęgę USA i wyrazić zgodę na wszystko, co Rosja pod rządami Putina zrobiła i co jeszcze zamierza lub w przyszłości będzie zamierzała uczynić. Putin o nic nie prosił a mimo to w swej wielkoduszności Biden w imieniu USA zezwolił na wszystko zaznaczając swą moc sprawczą w olaniu całej Europy centralnej i wschodniej.

   Zaprawdę, wielkie i bezkompromisowe są Stany pod rządami Biden-Harris.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale