Sowi Jar
Sam nie dam sobie "bana".
5 obserwujących
217 notek
41k odsłon
  110   1

Dogorywanie agresji.

    Normalnym jest, że rozładowanie agresji nie następuje natychmiast, że po powaleniu przeciwnika jeszcze dokłada mu się aby być pewnym, że nie wstanie i nie spróbuje jeszcze "fikać". Na koniec lekkie trącenie nogą dla pewności i można obniżyć poziom czujności i nieco się zrelaksować. Tak, niestety, wygląda obecna faza wojny na Ukrainie i w niedalekiej przyszłości wszystkich, co z wypiekami na twarzy powtarzali komunikaty ukraińskiej propagandy, wzmocnione przez polskich funkcjonariuszy medialnych (ze wszystkich opcji ideowych), czeka srogie rozczarowanie - jak pasażerów niezatapialnego Titanica, gdy poczuli wodę w gaciach.

    Wszystkie znaki na niebie, ziemi i Brukseli wskazują, że zakończono negocjacje pomiędzy Żydami, "czołowymi demokracjami Europy", niemiecką KE wspieraną przez RPL Tuska i Federacją Rosyjską na temat tymczasowego (może nawet na następne 8 lat) zamrożenia konfliktu ze stabilizacją terytorialną terenów "spornych". W zaistniałej sytuacji państwa wspierające bezrefleksyjnie Ukrainę - w tym Polska, Wielka Brytania, Kanada i Stany Zjednoczone - wychodzą na totalnych naiwniaków. Możemy się oblizać i nasze nakłady wpisać w rubryce "strata nadzwyczajna".

    Interesujące jest stanowisko Zełeńskiego w sprawie odbudowy infrastruktury zniszczonej w wyniku działań (zarówno przez wojska Federacji Rosyjskiej ja i wojska ukraińskie) - nie wspomina o reperacjach wojennych ze strony FR, pomija też propozycję wykorzystania środków oligarchów i firm "rosyjskich", natomiast wysuwa roszczenia, by państwa "wolnego świata" zrzuciły się na fundusz odbudowy Ukrainy z własnych środków i to w dość wygórowanych kwotach miesięcznych, bez określenia ani czasu, ani wartości końcowej... Nie jest wiadome, w jaki sposób kontaktuje się z "Rosjanami" i jak daleko zaszły ustalenia o nietykalności ich kapitału państwowego. Podobnie jest w sprawie majątków oligarchów i ich firm - jako ortodoksyjny Żyd broni kapitału należącego do "narodu wybranego", co jest całkiem zrozumiałe i zgodne z Talmudem. Warto tu przypomnieć wypowiedź Szewacha Weissa pytanego o udzielanie schronienia rosyjskim oligarchom i ich pieniądzom w Izraelu. Taka jest mentalność Żydów i ich pojmowanie świata, który cały jest ich własnością a jedynie czasowo oddany gojom w zarządzanie.

   Zełeński doprowadził do likwidacji najwartościowszych dla Ukrainy jednostek, tak pod względem bojowym, jak i ideowym. Pozostawienie Azowa w Mariupolu, gdy była jeszcze możliwa ewakuacja a już było wiadomo, że obrona nie ma żadnego sensu i pozostawienie tam jednostek jest skazaniem ich na unicestwienie było świadomym działaniem na rzecz "denazyfikacji".

   Obecnie docierają informacje o wycofywaniu się jednostek ukraińskich na "z góry przygotowane pozycje" i stopniowe oddawanie terenów lewobrzeżnego Naddnieprza wojskom FR i charakterystycznym jest to, że obecnie czoło każdej kolumny stanowi pojazd nie z "Z" czy "V" ale z napisem "Rossija". Dla znających jeszcze sowiecka doktrynę wojskową, znaczenie tego powinno być oczywiste.

   Interesujące będą teraz tłumaczenia Niemiec, Francji, Włoch i zniemczonej KE na temat konieczności współpracy z FR i oddania w "tymczasową administrację" terenów zajętych w wyniku "wojny Putina" (ten termin znów się pojawia jako wiodący). Równie ciekawe będzie obserwowanie wygibasów logiczno-dyplomatycznych dla uzyskania przez Putina immunitetu jak polski sędzia i los Zełeńskiego, gdy obywatele kraju, któremu prezydentuje zorientują się, że ich zatrudnił w dziele przygotowania gruntu pod Nowe Jeruzalem.

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale