Sowi Jar
Sam nie dam sobie "bana".
2 obserwujących
22 notki
4797 odsłon
297 odsłon

Bogusław Radziwiłł i...

Wykop Skomentuj4

   Następnym pytaniem, które wymaga odpowiedzi jest to, dlaczego linie heretyckie - kalwińskie rodu decydowały się na zdradę i przejście na stronę szwedzką a linie katolickie zachowały wierność królowi i Rzeczpospolitej?

   Przyczyny są dwie - pierwszą jest jedność wyznania i to jest stosunkowo proste, druga - znacznie bardziej skomplikowana - wymaga szerszego omówienia. Otóż, większość dóbr Radziwiłłów zgromadzona była w ordynacjach, oni to byli pierwszymi, którzy tę formę własności wprowadzili w Rzeczpospolitej. W uproszczeniu polega to na tym, iż wydzielona część dóbr staje się nienaruszalna, niepodzielna i nie wolno na niej ustanawiać żadnego zastawu. Dziedziczenie odbywa się jednoosobowo senioralnie -po mieczu (kobiety wyklucza się z dziedziczenia ordynacji). W przypadku wygaśnięcia linii, ordynacja przechodzi na linię boczną, ponownie senioralnie. Taki system występuje np. w Anglii i dotyczy także dziedziczenia tytułów szlacheckich. Dlatego istotnym było, by ktoś z rodu był po stronie wygranej, by zamiast konfiskaty dóbr w przypadku gdyby wszyscy znaleźli się po stronie przegranej, pozostało we władaniu rodu po przejęciu przez przedstawicieli innej linii. Ordynacja to własność rodu, nie określonej osoby, która nią włada jako ordynat... Może cos wytłumaczyłem także czytelnikom "Trędowatej".

   Musimy rozstrzygnąć jeszcze jedną kwestię - czy Bogusław Radziwiłł był Polakiem? Kto w tych czasach był Polakiem, nie obywatelem Rzeczpospolitej Obojga Narodów z dwoma armiami, dwoma sejmami, dwoma skarbami, dwoma trybunałami głównymi... Otóż, w tych czasach nie było wykrystalizowanego pojęcia "Polak". Właściwie decydowała kombinacja miejsca osiedlenia, wiary i języka... oraz własna tożsamość. Można było deklarować się jako Koroniarz, Rusin, Litwin etc. i nie miało to wpływu na pozycję - każdy szlachcic był bratem...

   Każdy, kto zechciałby zgodnie z obecnie przyjętymi standardami określić narodowość Bogusława Radziwiłła, miałby niezły kłopot - ze strony męskiej mamy przekrój Rzeczpospolitej, mamy Litwinów, Żmudzinów, Polaków, Rusinów... po matce jest to przekrój krajów Rzeszy Niemieckiej. Dla lepszego zrozumienia - Bogusław był księciem nie polskim lecz Świętego Cesarstwa Rzymskiego, czyli faktycznie Rzeszy Niemieckiej. Urodzi się nie w którymś z pałaców, czy dworów rodowych ale w wynajętej w Gdańsku kamienicy. Ojca swego nie znał, a matka, o dość znanym nazwisku panieńskim Hohenzollern  przez pierwsze jego lata spędził w środowisku niemieckojęzycznym i protestanckim... Dlatego zrozumiałym byłoby, gdyby zapytany o Polaków odpowiedziałby, że "polskość to nienormalność". Normalnym stanem dla niego była beznarodowość i zapytany o swą tożsamość odpowiedziałby: Radziwiłł sum.

   Udało się, choć ciągle spogląda na mnie wąsata twarz i stara się przeszkodzić... 

   

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo