13 obserwujących
78 notek
68k odsłon
802 odsłony

Polska, jedyny duży kraj w Europie, który skutecznie spłaszczył krzywą zachorować na COVID

Wykop Skomentuj39

1. Hmm, jakby tu zacząć … COVID to nowe, niebezpieczne  i niezbadane dobrze  paskudztwo. Eksperci w dziedzinie twierdzą, że najlepszą bronią jest dystansowanie społeczne (czyli słynny social distancing). Robiliśmy to po to, aby spłaszczyć krzywą zachorowań i dać szansę naszej Służbie Zdrowia, by ta zdołała uratować jak najwięcej pacjentów. Modele przebiegu epidemii – skuteczne środki kontra nieskuteczne – dobrze obrazuje poniższy wykres.


image



2. Kolejnym krytycznym czynnikiem jest szybkość działania. Z poniższego zestawienia niezbicie wynika, że Polska najszybciej działała spośród dużych (powyżej 20 mln ludności) krajów europejskich. Niestety nie dysponujemy danymi dla UK, Rosji czy Ukrainy, ale z doniesień medialnych wiadomo, że nie było tam pod tym względem idealnie (eufemistycznie mówiąc ;-) ).


image



3. W tym punkcie dochodzimy do sedna sprawy, czyli krzywej aktywnych zachorowań (niestety nie dysponujemy danymi dla UK i Hiszpanii, ale wiadomo, że nie było tam z tym najlepiej). Jak widać, Polska najlepiej sobie poradziła i najbardziej spłaszczyła krzywą zachorowań.


Zwracam uwagę na wyniki Ukrainy  - teoretycznie niezłe, jednak są oni na krzywej rosnącej, wykonuje się tam relatywnie mało testów (dotychczas niecałe 800 tys. przy 43 mln populacji), oraz – w przeciwieństwie do Polski – NIE testuje się tam masowo górników. Zatem możemy domniemywać, że realne wyniki są dużo gorsze niż te oficjalne (aczkolwiek w Rosji ze względów oczywistych występuje ten sam efekt).


image



4. W tym punkcie rozprawimy się z tezą, że dobre wyniki w Polsce wynikają z tego, iż robimy mało testów. Tymczasem liczby jednoznacznie wskazują, że gdy zaczęliśmy testować znacznie więcej niż na początku pandemii, współczynnik trafień (ang. hit ratio) wyraźnie spadł. Liczba wykrytych dziennie zachorować nigdy nie przekroczyła 600 osób.


Średnia liczba testów za ostanie 14 dni to 21 208 dziennie, średnie hit ratio w tym okresie 1,48%. Analogicznie średnia liczba nowych zachorowań to 277 dziennie.


image



5. Mit powszechnego testowania. Wiele mediów epatuje współczynnikiem liczba testów/populacja, wskazując, jakoby był to najważniejszy czynnik. Tymczasem rozpatrywanie tego parametru w oderwaniu od skali pandemii w danym kraju jest zupełnie bezcelowe.


Po pierwsze, żaden kraj nie testuje powszechnie. Stawiane za wzór Niemcy mają dalej prawie 78 mln nieprzetestowanych obywateli.


Po drugie, do dużej liczby testów zmuszone są kraje, które nie zapanowały nad skalą epidemii. Tymczasem stawiana za światowy wzór walki z COVID  Korea Południowa ma 26,5 tys. testów na milion mieszkańców, czyli relatywnie znacznie mniej niż Polska (44,3 tys.). Kolejny azjatycki wzór – Hong Kong – z liczbą 46,3 tys. jest mniej więcej na poziomie naszego kraju. Z kolei kraj o najmniejszym w Europie poziomie zachorowań na liczbę mieszkańców – Słowacja – testów wykonała analogicznie 40,6 tys., czyli relatywnie niewiele mniej niż Polska.


Po trzecie – Polska z najniższym wśród dużych krajów Europy hit ratio i najniższą liczbą nieprzetestowanych mieszkańców TEORETYCZNIE posiada najniższy potencjał rozwoju pandemii.       


image



6. Spójrzmy na powyższe dane z innej perspektywy, czyli  o śledzeniu łańcucha zakażeń. W Polsce STATYSTYCZNIE  na jednego zakażonego przetestowano 39 osób z jego otoczenia. Jest to najlepszy wynik wśród dużych krajów Europy.


image



REASUMUJĄC


Niemcy, chociaż nie udało im się spłaszczyć krzywej zachorowań, wyraźnie wychodzą na prostą.


Podobnie Włochy, aczkolwiek przebieg pandemii  był  tam wyraźnie gwałtowniejszy.


Dziwne rzeczy dzieją się we Francji, gdzie z jednej strony relatywnie mało się testuje (21,2 tys. na milion mieszkańców), z drugiej krzywa zachorowań dalej jest wysoka nie chce spadać.


Rosja na razie wyraźnie sobie nie radzi z pandemią. Dysponujemy tylko oficjalnymi danymi, nieoficjalne źródła twierdzą, że sytuacja jest jeszcze gorsza.


No i Ukraina, na razie wielka niewiadoma, ale wszystkie przesłanki wskazują na to, że pandemia tam dopiero przyspieszy. Liczba nowych zachorowań to obecnie 800-900 dziennie. Co w kontekście bliskości geograficznej i migracji stanowi potencjalne duże zagrożenie dla naszego kraju.


Na deser Polska. Jesteśmy jedynym dużym krajem w Europie, który skutecznie spłaszczył krzywą zachorowań. Udało się to zarówno  dzięki szybkim i trafnym decyzjom władz, jak i odpowiedzialności i dyscyplinie społeczeństwa. W tym miejscu gratulacje dla Was wszystkich – to nasz wspólny sukces. Wprawdzie pandemia się jeszcze nie skończyła, ale na razie jesteśmy na dobrej drodze.


Szanowni Czytelnicy, dużo zdrowia dla Was i Waszych Rodzin :-)


ŻRÓDŁA:


https://www.worldometers.info/coronavirus/


https://twitter.com/MZ_GOV_PL


https://www.istockphoto.com/pl/wektor/flattening-the-curve-of-covid-19-graph-vector-gm1213403869-352633632





Wykop Skomentuj39
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości