Bóg - Honor - Ojczyzna
Wnuk oficera II RP, bohatera narodowego żołnierza AK
27 obserwujących
1169 notek
3347k odsłon
191 odsłon

Jak Polak został bohaterem World Trade Center

WTC/ materiały prasowe
WTC/ materiały prasowe
Wykop Skomentuj2

11 września 2001 roku doszło do tragicznych zdarzeń w Stanach Zjednoczonych była to seria czterech ataków terrorystycznych,przeprowadzonych rano we wtorek. Sprawcami byli przedstawiciele organizacji Al-Ka’ida, którzy po opanowaniu samolotów skierowali je na obiekty dwóch wież World Trade Center oraz budynku Pentagonu. W przypadku czwartego samolotu atak nie powiódł się z uwagi na obronne zachowanie pasażerów na jego pokładzie, wskutek czego maszyna rozbiła się na polu w Pensylwanii. Łącznie w zamachu zginęło 2996 osób.
W zamachu zginęło sześcioro Polaków.

Wiele lat minęło od terrorystycznego ataku muzułmańskiego na Stany Zjednoczone. Bezmiar niewinnych ofiar w tym dzieci, przypomina nam dzisiaj pomnik wzniesiony na tym miejscu straszliwej tragedii - straszliwego mordu dokonanego przez terrorystów i morderców islamskich. W tamtym czasie było wiele ludzkich tragedii ale i bezprzykładnego bohaterstwa o jednym z takich przypadków wspominały media. Oto ten przypadek ten cenniejszy ,że dotyczy naszego rodaka. Polaka.

Oto ta niezwykła historia :


 "Podczas ataku terrorystycznego na World Trade Center, w sąsiedztwie dwóch wież znajdowało się sporo Polaków i osób polskiego pochodzenia. Jednym z nich był emigrant z Polski pracujący wówczas w WTC, którego później w mediach okrzyknięto bohaterem.

Gdy 11 września o godz. 8.45 czasu amerykańskiego boeing 767 uderzył w północną wieżę World Trade Center, pracujący w niej Jan Demczur, emigrant z Polski (22 lata pobytu w USA), jechał właśnie ekspresową windą. Wraz z z pięcioma innymi osobami utknęli na wysokości ok. 50. piętra.

Polak jako jedyny nie stracił głowy i za pomocą myjki z trzonkiem – służącej mu do mycia szyb – zaczął przebijać się przez ścianę. Kilkadziesiąt minut wytężonej pracy przyniosło efekt. Wyjście było wolne i wszystkie osoby zamknięte w windzie-pułapce pobiegły w kierunku zapasowych schodów.

– Nagle zaczęliśmy spadać w dół – opowiada Demczur, który trudnił się myciem szyb w wieżowcu. – Na szczęście nie zawiodły hamulce bezpieczeństwa i winda się zatrzymała. Najpierw sądziłem, że to tylko problem techniczny. Dopiero kiedy pojawił się dym, wiedziałem, że to coś poważnego. Bez problemu otworzyliśmy drzwi, ale za nimi była gipsowo-kartonowa ściana. Miałem z sobą szczotkę z myjką i przez 45 minut uderzałem w ścianę trzonkiem, aż w końcu wydrążyliśmy otwór, przez który się wydostaliśmy " – relacjonuje Polak.

Kilka minut po tym, jak Demczur i pozostali pasażerowie windy wydostali się z budynku, potężna wieża runęła na ziemię. Jan Demczur z dnia na dzień stał się jednym z idoli Ameryki. Stacje ABC, CNN i NBC zapraszały go do swoich programów.

– To prawdziwy bohater, jak Pułaski lub Kościuszko – mówiła o nim Paula Zahn, gwiazda CNN.

– Śmieszny ze mnie bohater! Nic bym nie zrobił bez pomocy współtowarzyszy, zmywaczki i opatrzności boskiej – mówi Demczur.

Amerykanie są innego zdania. Jego szczotka trafiła do Narodowego Muzeum Amerykańskiej Historii."

 

Źródło : OCHRONA24.info



Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale