25 obserwujących
328 notek
294k odsłony
  1208   0

Czy zamachowcy 9/11 w Nowym Jorku unikną kary - prawo i sprawiedliwość

Z Internetu
Z Internetu

To zostało potwierdzone w raporcie Human Rights Watch i Columbia Law School's Human Rights Institute. Uznano, że wiele z ponad 500 spraw związanych z terroryzmem ściganych w amerykańskich sądach federalnych od 11 września 2001, ze względu na sposoby wymuszania zeznań - „zraziło” wiele społeczności które mogły pomóc w zapobieganiu przestępstwom terrorystycznym.

Publikacja pod tytułem „Declassify the Post-9/11 Torture Program” przygotowana przez Humans Right Watch, ukazała się w organach medialnych The Hill, w styczniu 2021roku. Badanie Media Bias Ratings agencji AllSide, z lutego 2020 r. wykazało, że The Hill utrzymuje pozycje „Centrum”, choć z odchyłką w stronę „left”... Wspominam o tym dla „równowagi”.

Publikacja HRW w nie szczędziła słów krytyki poprzednim władzom USA. Przypomniała, że gdy Joe Biden zadomowił się w Białym Domu, oprócz stawienia czoła pandemii i kryzysowi gospodarczemu, usłyszał żądania „odpowiedzialności za czyny”.

Wyraźnie stwierdzała - „Jeśli prezydent Biden ma pomóc w przywróceniu silnego zaangażowania Ameryki w rządy prawa, będzie musiał sięgnąć dalej niż Donald Trump i tłum, który szturmował Kapitol 6 stycznia. Będzie również musiał zająć się nadużyciami, które nastąpiły po atakach 9/11 – w szczególności programem tortur prowadzonym przez CIA.”

Demokraci chętnie przypominają, że kiedy prezydent Obama objął urząd, natychmiast podjął działania w celu zakończenia programu tortur i zamknięcia tajnych ośrodków przetrzymywania CIA. Obiecał "patrzenie w przyszłość, w przeciwieństwie do patrzenia wstecz", co było znamienną uwagą, która sygnalizowała kurs jego polityki. Ale nie tylko prawie nikt nie został pociągniętych do odpowiedzialności za znęcanie się nad zatrzymanymi, również sam program tortur pozostał tajny.

„Sekret”, czyli program tortur, wyciekł jednak na zewnątrz a organizacje informacyjne podały szczegóły. Według tych relacji, „architekci programu z dumą omówili swoją rolę”. Ofiary tortur jednak zawsze wiedziały, co się stało, ale intencją sprawców było zapewnienie, że nigdy nie będą mogły nikomu o tym powiedzieć. Jak powiedział jeden z przesłuchujących - "uwięzieni, nigdy nie będziemy mogli dać światu znać, co oni nam zrobili".

Chociaż większość ofiar tortur przeżyła, ci, którzy nie zostali uwolnieni, pozostają w Guantanamo odosobnieni w oddzielnym obozie dla „high priority" więźniów, z ograniczonym dostępem do prawników i pracowników służby zdrowia, ponieważ mogą potwierdzić to, co wszyscy już wiedzą – „torturował ich rząd USA”.

Raport oskarża, że po atakach 9/11, CIA stworzyła program "wydawania, zatrzymywania i przesłuchiwania" podejrzanych o terroryzm, który obejmował upoważnienia do popełnienia wielu czynów przestępczych - w tym porwań, tortur, napaści, napaści na tle seksualnym i innych przestępstw.

Jeszcze w 2012 roku senacka komisja ds. wywiadu ukończyła obszerny, ponad 6000-stronicowy raport na temat programu. Streszczenie, w objętości ponad 500 stron wydanych w 2014 r., zostało częściowo odtajnione, pozostawiając jednak system, który chronił „osoby popełniające zbrodnie torturowania” przed odpowiedzialnością i utrzymywał sam program w ryzach.

Nie tylko HRW ale i większość Demokratów uważa za program tortur CIA powinien pozostać ujawniony. Zgodnie z prawem federalnym informacje powinny być klasyfikowane tylko wtedy, gdy informacje są własnością, są produkowane przez rząd USA lub znajdują się pod jego kontrolą oraz gdy można racjonalnie oczekiwać, że nieautoryzowane ujawnienie spowoduje szkody dla bezpieczeństwa narodowego.

Znowu sprawa - „bezpieczeństwo narodowe”, ale – na czym ono polega?... Czy przekroczone zostały proporcje definicji narodowej zbrodni?

Prawdą jest, że żaden ze standardów tej "proporcjonalności" nie mógł zostać spełniony. Prawdopodobnie, celem rządu było utrzymanie ofiar "pod kontrolą administracji USA" na zawsze, ale z pewnością nie może być słuszne, że sposobem na utrzymanie informacji w porządku jest „przetrzymywanie ludzi w nieskończoność wbrew ich woli” – tak twierdził Raport HRW.

Większość mediów podkreślała i podkreśla, że ciągła klasyfikacja całego programu służy jedynie ochronie nazwisk oprawców przed ich ofiarami, uniemożliwieniu ofiarom uzyskania odpowiedniej opieki medycznej i stworzeniu ogromnych obciążeń logistycznych w komisjach wojskowych, przed którymi niektóre ofiary są ścigane.

„Nawet jeśli niektóre informacje muszą pozostać tajne, takie jak porozumienia między krajami, wysiłek upublicznienia reszty pozwoliłby Amerykanom i rządowi USA zmagać się z tym mrocznym rozdziałem w historii, który nadal ma konsekwencje dla Stanów Zjednoczonych i świata.”...

Raport HRW uważa też, że jako prezydent Biden jest przygotowany do zrozumienia znaczenia tzw. "patrzenia w przyszłość” historii Ameryki.

Lubię to! Skomentuj58 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka