27 obserwujących
333 notki
301k odsłon
  2235   4

Wojna Jom Kippur – opowiadanie z morałem

Z Internetu
Z Internetu
Żydowskie święto Jom Kippur sprowadziło mnie do "wojny Jom Kippur" w 1973 roku. Izrael prowadził politykę niejawności nuklearnej, która była narzędziem odstraszania jego wrogów. Obecnie niejawność nuklearna nie jest możliwa; przy transparentności wszystkiego, ale też realnej możliwości zagrożenia Europy przez bombę atomową, ważna jest ostrożność i unikanie błędnych decyzji politycznych.

Prezydent Izraela David Ben Gurion który od początku rozumiał odstraszającą przewagę broni jądrowej, uruchomił izraelski program nuklearny już w 1949 roku.

13 czerwca 1952, Ben-Gurion powołał Izraelską Komisji Energii Atomowej. Jej pierwszym osiągnięciem była elektrownia jądrowa Nahal Soreq i ośrodek badawczo-rozwojowy, budowany od 1958 roku w ramach amerykańskiego programu Atoms for Peace, którego reaktor oddano do eksploatacji w roku 1960.

Ben Gurion wiedział, że nad Izraelem wisi nieustanna groźba unicestwienia i że samowystarczalność była kwestią egzystencjalną, a obrona istnienia kraju musi pozostać w rękach Izraela. W problematykę broni jądrowej wprowadził Ben Guriona izraelski naukowiec Ernst David Bergmann z Instytutu Nauki Weitzmana, zwany później ojcem izraelskiego programu nuklearnego. Organizację programu Ben Gurion powierzył Szymonowi Peresowi, który zgromadził naukowców i prowadził międzynarodowe kontakty które umożliwiły realizację programu. Przedtem, Izrael w porównaniu z innymi krajami które już bombę zbudowały, nie miał ani wystarczająco rozwiniętej bazy naukowo – technicznej, ani niezbędnej technologii.

Do stworzenia broni nuklearnej, Izrael potrzebował reaktora i wyposażenia do przetwarzania plutonu. Tych technologii Amerykanie przekazywać zamiaru nie mieli; do współpracy z Izraelem Perez wykorzystał Francję, której pozycja w Afryce Północnej w latach 1955-56 szybko się pogarszała. Rząd Gui Molleta postrzegał Egipt i jego przywódcę Abdela Nassera, jako współwinnego sytuacji w Algierii i szukał przeciwwagi. Kiedy Nasser znacjonalizował Kanał Sueski, Peres wykorzystał tą sytuację do wzmocnienia sojuszu z Francją.

Po rozpoczęciu współpracy francusko-izraelskiej Peresowi udało się nabyć z Francji pierwszy reaktor nuklearny dla ośrodka Dimona, oraz odrzutowego Mirage III; ponaddźwiękowy samolot myśliwski, zbudowanego w układzie skrzydła delta bez usterzenia poziomego, który zdobył sławę w izraelskim lotnictwie jako Szahak.

W 1961 roku generał de Gaulle postanowił wstrzymać wszelką francuską pomoc dla zakładu separacji plutonu, ale pozwolił na dokończenie budowy reaktora Dimona... Kompleks Dimona, który obejmuje nie tylko elektrownię jądrową, ale także inne obiekty niezbędne do rozwoju izraelskiego programu jądrowego, był budowany w tajemnicy i poza kontrolą Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Władze izraelskie otworzyły ten obiekt jako fabrykę tekstyliów... W 1963 roku reaktor Dimona został oddany do użytku a Izrael posiadał już możliwość wyposażenia Israel Defence Forces w bombę atomową, jeszcze przed wojną sześciodniową w 1967 roku.

Brytyjskie ściśle tajne dokumenty wykazały, że w latach 50tych i 60tych, również Wielka Brytania dokonała setek tajnych dostaw kontrolowanych materiałów do Izraela. Dane wykazały również, że aby uruchomić elektrownię Dimona Brytyjczycy wysłali 20 ton ciężkiej wody z Norwegii.

W Izraelu wojskowa energia jądrowa jest tematem tabu, ale jest to kwestia, bardziej doktryny strategicznej, niż tajemnicy technicznej... Teraz może się to wydawać dziwne, ale największe międzynarodowe wyzwanie dla Izraelczyków stanowiły Stany Zjednoczone. Postawa amerykańskich prezydentów wobec nuklearnych wysiłków Tel Awiwu była zróżnicowana.

Pierwszym prezydentem, który dowiedział się o prawdopodobnych zamiarach Izraelczyków, był generał Eisenhower. Kiedy pokazano mu zdjęcie lotnicze kompleksu Dimona, żadnego komentarza na ten temat nie wygłosił i dalszych informacji nie zażądał... Jego współpracownicy sądzili, że amerykański prezydent chciał, aby Izrael własną bombę atomową miał.

Prezydent Kennedy myślał zupełnie inaczej. Zażądał dwóch wizyt inspekcyjnych w kompleksie Dimona w każdym roku, chcąc się upewnić się, że Izrael własnej bomby nie ma; ponadto zarzucił Ben Gurionowi i jego następcy, premierowi Lewi Eszkolowi, narażanie na szwank amerykańskiego zaangażowania w bezpieczeństwo Izraela.... Starając się uniknąć narastającego kryzysu między oboma krajami, jego następca Lyndon Johnson, nacisk na Izrael uwolnił... . Z kolei, administracja Nixona zaakceptowała zgodę na dalsze próby Izraela; ale pod warunkiem, że Izrael niejwność swojego programu nuklearnego utrzyma... Nixon chciał uniknąć zarzutów  i zmiany wizerunku USA jako lidera nieproliferacji w oczach innych krajów....

Przekonanie, że rozprzestrzenianie broni jądrowej przyczyni się do podważenia bezpieczeństwa USA, było zasadniczo poglądem wyznawanym tylko przez administracje prezydentów-demokratów. Ich opór wobec proliferacji nie czynił rozróżnienia między sojusznikami a wrogimi państwami. Natomiast Nixon i Kissinger postrzegali układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej jako wysiłek wręcz daremny. Podczas kampanii prezydenckiej w  1972 roku, Nixon skrytykował traktat o uniemożliwieniu przekazania "obronnej broni jądrowej" sojusznikom. Henry Kissinger mocno wierzył, że prędzej czy później wszystkie regionalne mocarstwa zdobędą broń nuklearną i że lepiej będzie jeśli sojusznicy USA będą mieli własne odstraszanie, zamiast polegać na Ameryce. Byłoby to również rozwiązanie znacznie tańsze.

Lubię to! Skomentuj31 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka