Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
6 obserwujących
136 notek
44k odsłony
  104   0

Katastrofalny wpływ izolacji na naszą psychikę. Dzięki pandemii ulegliśmy przemianie



Już od dłuższego czasu specjaliści biją na alarm, pandemia poczyniła olbrzymie szkody w ludzkiej psychice! Zwłaszcza u dzieci, młodzieży i osób starszych będą widoczne najbardziej skutki pandemii, to właśnie oni najdotkliwiej odczuli skutki jej trwania. Skutki społecznej izolacji wpłynęły niekorzystnie na wszystkich ludzi, zostaliśmy gwałtownie pozbawieni kontaktów socjalnych, z naszymi bliskimi, przyjaciółmi, kolegami czy znajomymi. Ta ciągnąca sie prawie 18 miesięcy izolacja zniszczyła nasze poczucie wspólnoty i bezpieczeństwa, byliśmy zmuszeni przebywać w domach bez możliwości odwiedzin, często mając jedyny kontakt z naszymi przyjaciółmi i bliskimi przez internet lub telefon.

Nikt z nas nie byl przygotowany na taką kolej rzeczy, czuliśmy się jak zwierzęta zamknięte w klatce pozbawione wolności i przyjemności obcowania z innymi.  

W ostatnim czasie zrobiło się głośno o zwiększonym stężeniu białek ostrej fazy we krwi tzw białka C- reaktywnego i fibrynogenu, spowodowanym społeczną izolacja ludzi.

Nasz piekny Świat zmienił się gwałtownie i bezpowrotnie przez pandemie, która objęła go i zmieniła na zawsze! Po jej ustąpieniu już nic nie będzie takie samo, będzie się to wiązało z przymusem ponownej adaptacji w nowej rzeczywistości. Te nowe warunki będą przepełniały niepewność o przyszłość i ogromne obciążenie psychiczne. Już dziś mówi się o katastrofalnych skutkach pandemii korona wirusa, kolejną jej konsekwencją będzie epidemia zaburzeń psychicznych u ludzi na całym Świecie, za którą odpowiedzialna jest przymusowa izolacja społeczna podczas jej trwania oraz towarzyszący jej przewlekły stres.

Niestety z koniecznością pozostawania w domach wiązały sie nie tylko ograniczone kontakty międzyludzkie ale także znacznie mniejsza aktywność fizyczna, kontakt z przyrodą, co miało swoje konsekwencje wpływające niekorzystnie na nasz dobrostan psychiczny.

Specjaliści ostrzegają, że dojdzie do dużo większej zapadalności na zaburzenia związane z przewlekłym stresem, niepokojem i uczuciem osamotnienia czyli na zaburzenia lękowe, a także zaburzenia nastroju, w tym zwłaszcza depresję. Innym problemem staje sie coraz częstsze sięganie po alkohol i inne substancje psychoaktywne, w celu doraźnego radzenia sobie z pogorszeniem naszego stanu psychicznego, a co za tym idzie będzie prowadzić to do częstszych przypadków uzależnień, zwlaszcza od alkoholu i narkotyków.

Niestety to nie wszystko z dnia na dzien zaobserwować można było wzrost przypadków występowania przemocy domowej nie tylko w okresie przymusowej izolacji społecznej ale także po jej zakończeniu.

Najbardziej narażone na nia były dzieci przebywające w domach podczas, gdy szkoły były pozamykane, pozbawiając dzieci możliwości porozmawiania o tym problemie poza domem.

Pandemia wywołała w nas uczucie strachu i niepewności, docierały do nas przekazy, by unikać innych osób, zachowywać odstęp 2 m, nosić maseczki i rękawiczki, po to by nie zachorować samemu, ale także by nie zarazić innych. Niestety to wszystko zmieniło nasza mentalność, stworzyło zdystansowane społeczeństwo, które dostrzega w drugim człowieku ewentualne źródło zagrożenia. Może to mieć dalsze konsekwencje w recesji społecznej z załamaniem więzi międzyludzkich.

Strach przed niewidocznym wirusem, stał się tym większy ponieważ wybuchła w nas obawa przed kazdym napotkanym przez nas czlowiekiem, który mógł być nim zarażony.

Dzieki temu, że proces trwał stosunkowo długo niektorzy z nas zdążyli się zaadaptować w nowych warunkach, dzięki czemu ten model życia stawał się coraz bardziej powszechny.

Pandemia korona wirusa wymuszając na nas izolację w gwałtowny, radykalny sposób, pozwoliła nam zrozumieć jak trudnym doświadczeniem jest dla nas tak znaczące ograniczenie możliwości bezpośredniego kontaktu z drugim czlowiekiem. Możliwe, że wielu z nas wyciągnie z niego lekcję, iz kontakty międzyludzkie nalezy z większą starannością pielęgnować.

Wedlug badan przeprowadzonych przez specjalistów na ludziach w trakcie trwania izolacji społecznej, stan ten powoduje podwyższenie stężenia poziomu białka C reaktywnego, będącego markerem stanu zapalnego w naszym organizmie. Czyli miał on bezpośredni wpływ nie tylko na nasza psychikę ale także na nasz uklad odpornościowy. Dzis stoimy przed innym problemem, szczepić się czy nie. Myślę, a właściwie wierzę w konieczność zaszczepienia się, tak jak w przypadku innych chorób tj. odra czy żółtaczka. Choć ten temat wywołuje nadal wiele emocji, wierzę w konieczność zaszczepienia sie. Dlatego poddałam się jemu . 

Pamietajmy by nie pozwolic na to aby stać się nieczułym na potrzeby innych, ponieważ strach nas paraliżuje, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że wśród naszych bliskich są osoby potrzebujące naszego wsparcia!

Nie pozwólmy na to by pandemia zniszczyła w nas Empatie i człowieczeństwo!

Lubię to! Skomentuj11 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości