Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
6 obserwujących
143 notki
50k odsłon
  168   0

Są rzeczy ważniejsze od pieniędzy, Sponsoring


Sponsoring to pewnego rodzaju forma prostytucji, choć osoby zainteresowane twierdzą, że to nie ma nic wspólnego z najstarszym zawodem świata. A jednak, czerpanie korzyści finansowych z świadczenia tego rodzaju usług to nic innego jak prostytucja. Jedyną różnicą jest fakt, że osoba nią się trudniąca nie robi tego z różnymi, przypadkowymi osobami, tylko z jedną, co niczego i tak nie zmienia. Świadczenie usług seksualnych za pieniądze, czy to wielu klientom czy jednemu w niczym nie robi różnicy, w dalszym ciągu jest to najstarsza profesja świata. Bycie utrzymanką nie jest niczym nowym, od wieków bogaci, żonaci mężczyźni korzystali z ich usług, układ był jasny ona świadczy mu usługi seksualne, kiedy tylko on tego zapragnie, a on wypłaca za nie jej pieniądze, płaci rachunki i zabiera na drogie wycieczki itp.

Jakiś czas temu stało się to sposobem na życie niektórych młodych kobiet, dla których moralność nie ma żadnego znaczenia. Jak mawiała moja babcia upadłe kobiety, a byla bardzo mądrą i tolerancyjną osobą. Nasze młode upadłe kobiety żyją w fałszywym przeświadczeniu o swojej zaradności, no cóż każdy widzi to tak jak chce. Znajdą się osoby broniące je, będą nam wmawiać, że to nic złego, że je sytuacja życiowa do tego zmusiła, że to forma radzenia sobie w życiu, że są potrzebne i nie robią nikomu krzywdy. Niestety, choć tego nikt im dziś nie powie to jednak robią, sobie przede wszystkim. Wmawiają wam to drogie panie, osoby dla których sponsoring jest na rękę, sponsorzy, pracownicy portali sponsoringowych i podobne wam sugarbaby's lub sugarboy's, no właśnie bo proceder ten dotyczy również młodych mężczyzn.

Tak, tak ja to wszystko już słyszałam, prostytutki tak właśnie tłumaczą się, ze swoich pobudek pracy w tym "zawodzie". Ale to nie przypadek, przecież prostytucja czy sponsoring, a jeszcze nowocześniej sugardating to jedno i to samo. Młode 20-25 letnie kobiety a także młodzi mężczyźni uprawiają sex z partnerami 55+ za pieniądze. Choć wiele osób twierdzi, że sponsoring to nie prostytucja i chodzi tu bardziej o przyjaźń, rozmowę i bliskość z drugą osobę, która ich wysłucha , otrzymując za to wynagrodzenia, to i tak wszystko sprowadza się do seksu. Rozumiem, że majętnym ludziom ten układ odpowiada i będą go bronić zażarcie jak lwy , ale czy chcielibyście się z nimi ożenić lub mieć z nimi potomstwo?! Raczej wątpię... Jak sądzę w tej roli widzicie kogo innego, wartościowego, prawdziwą kobietę z klasą, choć znajdzie się na pewno kilku z was , którzy wiedzeni nie tą głową co trzeba i na to by się zdecydowała.

Ale to już ich problem, nie wierzę w udane związki z tego typu kobietami, zawsze bowiem wybierają drogę na skróty. Nie oszukujmy się tego rodzaju kobiety będą przy was dopóki bedziecie posiadać pieniądze i do momentu gdy poznają jeszcze bardziej majętnego sponsora i tu mamy do czynienia z hipergamią kobiet... Wiele młodych "ambitnych" kobiet w ten sposób rozpoczyna własną karierę, dzięki której będzie mogła porzucić sponsoring, jesli tylko będzie jej na tym zależeć. Z uwagi na te możliwości, kobiety poszukują sponsora, najlepszym ze sposobów jest szukanie go przez portal sponsoringowy Gold Bikini Club. Choć nasze młode cwaniary próbują jak zwykle iść na skróty, to wszystko będzie miało swoje konsekwencje w przyszłości, czy im się chce w to wierzyc czy nie...

Nigdy nie będą postrzegane jako kobiety z klasa, tylko wyłącznie jako rozwiązłe panienki. Sponsoring jest szczególnie modny wśród studentek, wiele z nich przyjeżdża z małych miejscowości do dużego miasta, są zmuszone do dorabiania. Nie każdej pomagają rodzice, choć pochodzenie naszych sugarbaby's nie jest zawsze powodem tegoż zajęcia. Uczciwa praca jest słabo płatna i wymaga wyrzeczeń, chęć dorównania zamożniejszym kolegom i koleżankom jest tak silna, że zaczynają szukać łatwiejszego zajęcia i tak wpadają na sponsoring. Zależy też to od wychowania, jakie przyjęły, jakie zasady moralne i normy społeczne zostały im wpojone za młodu. Dla mnie jest to nie do pomyślenia, wolałabym klepać przysłowiową biedę niż upaść tak nisko. Sponsoring nie jest dla każdego, nie każdy może patrzeć w lustro po czymś takim. Ludzie posiadające własną godność i troche ambicji nie są zainteresowani tego typu usługami. Są rzeczy ważniejsze od pieniedzy, przynajmniej dla mnie...

Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości