Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
7 obserwujących
183 notki
75k odsłon
  133   0

Zasada surowego jajka, jak zrównoważona jest miłość?


Terapeuci par porównują związek do surowego jajka. Gdy obiecujący związek dwojga ludzi dochodzi do rozpadu, zastanawia nas przyczyna rozstania, która często jest dla nas niewiadomą. Decyzja partnera zaskakuje nas jak śnieg w maju. Dlaczego? Co się stało? Jeśli byliśmy kiedyś w takiej sytuacji znamy to uczucie, gdy grunt nam się wali pod stopami, gdy partner odchodzi a my wciąż jeszcze snujemy plany na wspólną przyszłość. Przyszłość, której nie będzie, zaczynamy wtedy szukać przyczyn rozpadu naszego związku. Zdarza się, że leżą one zupełnie gdzie indziej niż myślimy.

Po rozstaniu wielu z nas, a zwlaszcza my kobiety chce mieć jasność dlaczego rozpadł się nasz związek, co było tego przyczyną?! Byłoby miło, gdyby osoba która nas opuściła powiedziała nam uczciwie , dlaczego?! Bez wzgledu czy jesteśmy kobietą czy mężczyzną, przynajmniej tyle nam się od niej należy.

Częstą przyczyną nagłych separacji jest kwestionowanie pozycji partnera w swoim życiu, w sensie " już mi nie jesteś do niczego potrzebny". To poczucie wyobcowania zazwyczaj bierze się z nieznajomości naszych potrzeb lub niemożności ich wyrażenia. Często zdarza się, że ludzie z potrzeby poczucia harmonii nie mówią , co im przeszkadza w związku lub czego pragną, bojąc się błędnej interpretacji własnych potrzeb. Brak odpowiedniej komunikacji pomiedzy partnerami prowadzi do coraz częstszych konfliktów, a w efekcie do rozstań. Takie zachowanie ma swoje korzenie bardzo często w dzieciństwie i socjalizacji. Musimy uzmysłowić sobie, że dzieci reagują na zakazy lub spory bardzo często pogonią za harmonią.

Dorośli postrzegają to jako konflikt, stwierdzając że juz nie jest im w niczym ona potrzebna, jednak pomimo tego wciąż dostosowują się do jej tworzenia. Dużo ważniejsze byłoby powiedzenie partnerowi o swoich potrzebach i oczekiwaniach, które poprawiłoby atmosferę w naszym związku. Częstym tematem terapii par jest separacja od rodziców, a takze od zachowań, których nauczyliśmy się jako dzieci. Mozliwe, że do rozpadu naszego związku przyczyniły się osoby trzecie, pełniące tu rolę pewnego rodzaju wyzwalacza, ale napewno nie były jego przyczyną. Istnieje taka opinią wśród terapeutów par, że oboje mieli prawdopodobnie swój udział w konflikcie. Branie związku za partnerstwo jako pewnik jest błędem, nie każdy związek jest związkiem partnerskim. Uczymy się z czasem partnerstwa, na zasadzie szukania kompromisów i wzajemnej akceptacji. Pamietajmy, że partnerstwo jest jak surowe jajko, z czasem gotując je, nadaje sie do spożycia. 

Gdy z jakichś powodów milczymy, nie mówiąc partnerowi o tym co leży nam na sercu, rośnie nasze wewnętrzne niezadowolenie ze związku, co doprowadza do konfliktu. To umiejętność rozmawiania z partnerem, decyduje o powodzeniu naszej relacji. Gdy mówimy o swoich oczekiwaniach i potrzebach, również tych seksualnych nasz partner ma szansę na to by zmienić swoje postępowanie lub na poszukiwanie kompromisu. Takie postępowanie dostarcza nam informacji o prawdziwej więzi miedzy nami. Jeżeli nie rozmawiamy, nie jesteśmy w stanie jej zbudować. Gdybyśmy rozmawiali na wszystkie tematy, może partner by się bardziej otworzył, sex bylby lepszy, a nasza więź coraz silniejsza.

Rozmowa o tym czego chcemy od siebie nawzajem jest szczególnie ważna, a śmiała bym twierdzić, że najważniejsza. Bardzo istotne jest też mówienie o swoich lękach. Gdy milczymy bardzo szybko może dojść do wzajemnych oskarżeń i żali. Wtedy czujemy się ograniczeni potrzebami tej drugiej osoby, a wtedy nasza autonomia może być powodem separacji, ponieważ partnerzy chcą ponownie bez ograniczeń realizować swoje potrzeby. Poprawna komunikacja w partnerstwie spowoduje, że partnerzy nie będą musieli się rozchodzić, mogąc też zaspakajać własne potrzeby w związku.

Wszystko zależy od szczerej rozmowy dwojga sobie bliskich ludzi.

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości