Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
7 obserwujących
183 notki
75k odsłon
  163   0

Dlaczego płaczę, jestem facetem a nie babą! Męska depresja cd.

Dlaczego ja?! Przecież jestem facetem, a nie babą...Depresja jest nazywana chorobą XXI wieku i dotyka około 20% populacji. Jest ona około 2 razy częściej diagnozowana u kobiet niż u mężczyzn. Jednak statystyki nie oddają rzeczywistości, ponieważ męska depresja jest bardzo trudna do rozpoznania. Jedynie lekarze, którzy dokładnie znają objawy, mogą postępować właściwie. Leczenie różnych form depresji jest bardzo ważne, ponieważ jeśli leczy się je w odpowiednim czasie, 80% przypadków można wyleczyć lub złagodzić objawy. Jednak najpierw specjaliści muszą określić przyczyny i jej nasilenie oraz  możliwe ryzyko samobójstwa. Leczenie koncentruje się na podawaniu leków i prowadzeniu jednocześnie psychoterapii, to najlepsza forma tzw. kompleksowa lub samej psychoterapii.

Jednakże warunkiem powodzenia leczenia jest to, że mężczyźni muszą zwierzyć się lekarzowi, jeśli podejrzewają, że za ich złym nastrojem stoi depresja. Istnieje wiele dowodów na to, że mężczyźni bagatelizują objawy depresji. Choć depresja diagnozowana jest tylko o połowę rzadziej u mężczyzn niż u kobiet, to ilość samobójstw u mężczyzn jest co najmniej trzykrotnie wyższy niż w przypadku płci przeciwnej. Opinia, że depresja jako zaburzenie psychiczne dotyka częściej kobiety, jest raczej stereotypem społecznym i ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Nawet dziś w wielu domach, szkołach czy środowiskach uczy się dzieci, że mężczyźni nie powinni płakać ani okazywać uczuć.

Rola, której uczy się chłopców to obraz człowieka, obrońcy, żywiciela rodziny, który ma pod kontrolą pracę, rodzinę i czas wolny. Niestety to często właśnie zmiana męskiego wzoru do naśladowania prowadzi mężczyzn do depresji. Stare wartości, dla których mężczyzna jest obrońcą i jedynym żywicielem rodziny, coraz częściej zanikają. Presja otoczenia, by nie spełniać już tych oczekiwań, prowadzi do zwiększonej depresji u mężczyzn.Tego dowiedli badacze z Emory University w USA. Upadający patriarchat sprawia, że mężczyźni popadają w depresję i kryzysy małżeńskie. Z kolei i odwrotna sytuacja, czyli presja na spełnienie dokładnie tych oczekiwań również prowadzi do depresji. I tak źle, i tak nie dobrze!

Problemy z pieniędzmi, lęk przed utratą pracy, praca bez perspektyw, niespełnione tęsknoty, problemy w rodzinie i samotność również mogą być przyczyną depresji u mężczyzn. Z uwagi na to, że kobiety są lepiej poinformowane na temat depresji, poza tym są bardziej otwarte na rozmowy z innymi na jej temat. Mężczyźni zazwyczaj rzadziej odwiedzają lekarza niż kobiety. Tym bardziej widoczne to jest, jeśli chodzi o choroby psychiczne. Zamiast tego mężczyźni mają tendencję do ukrywania i maskowania problemów. Badanie przeprowadzone przez Szwajcarską Fundację Selo wykazały, jak niewielu mężczyzn jest gotowych zmierzyć się z tym problemem.

Tylko co trzeci mężczyzna rozmawiałby z innymi o swojej depresji – w przypadku kobiet jest to co druga. Mężczyźni wierzą, że depresja jest społecznym tabu. Jedna osoba na dwanaście zachowałaby to nawet w całkowitej tajemnicy, co jest dwukrotnie częstsze niż w przypadku kobiet. Mężczyźni są również gorzej poinformowani o chorobie. Kolejnym czynnikiem jest nadmiar cukru, każdy wie, że zbyt dużo cukru jest niezdrowe. Słodycze odpowiedzialne za otyłość i mogą wywołać cukrzycę, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Cukier ma negatywny wpływ na psychikę panów, jak piszą naukowcy z University College London w czasopiśmie „Scientific Reports”. Zbyt dużo cukru może powodować depresję i lęk u mężczyzn.

Dr. Anika Knüppel-Ekspert ds. żywienia i jej koledzy przeanalizowali dane ponad 8000 osób podczas swoich badań. W trakcie tego badania Whitehall II... od lat 80 zbierał, regularnie informacje o swoim zdrowiu, stylu życia i diecie. Okazało się, że mężczyźni, którzy często podjadali ciasta, czekoladę, napoje bezalkoholowe i inne słodycze, stosunkowo częściej cierpieli na depresję, zaburzenia lękowe itp.Mówiąc dokładniej, mężczyźni, którzy jedli więcej niż 67 gramów cukru dziennie, mieli o 23% wyższe ryzyko chorób psychicznych niż ci, którzy jedli 39,5 grama dziennie. Dla porównania: Światowa Organizacja Zdrowia zaleca osobie dorosłej maksymalnie sześć łyżeczek cukru – 25 gramów – dziennie. 

W rzeczywistości jemy w tym kraju średnio 24 łyżeczki dziennie. Osoby testowane potwierdziły, że cierpiały na problemy psychologiczne dopiero kilka lat po spożyciu zwiększonej ilości cukru. Depresja u kobiet zwykle objawia się melancholią, przygnębieniem i apatią, o tyle mężczyźni często wykazują inne zachowania z chorobą i różne próby radzenia sobie. Mężczyźni z depresją często odczuwają presję wewnętrzną i uporczywe uczucie przepracowania i wyczerpania, ale nie czują się chorzy w prawdziwym tego słowa znaczeniu.Świadomie lub nieświadomie zmniejszają napięcie: spada tolerancja na stres, są drażliwi, reagują porywczo i tracą kontrolę nad sobą.

Może u nich wystąpić agresja, a często i przemoc nietypowa dla ich osobowości. Nierozpoznaną depresję często rekompensują sobie zwiększonym spożyciem alkoholu lub nikotyny, często także nadmiernym uprawianiem sportu. Poza tym dotyczą ich również klasyczne objawy depresji, tj. przygnębienie, apatia, wyczerpanie i bezsenność. Wiele chorób pozostaje niewykrytych przez długi czas, ponieważ mężczyźni bardzo często nie konsultują się z lekarzem, robią to, dopiero gdy pojawiają się klasyczne objawy. U kobiet nie stwierdzono związku pomiędzy spożyciem większej ilości cukru z powstawaniem chorób psychicznych, a więc problem ten jest typowym dla mężczyzn. Istnieją też przesłanki o biologicznych czynnikach wywołujących depresję u mężczyzn.

Zgłaszając się szybciej do lekarza specjalisty, macie drodzy panowie szanse na całkowite wyleczenie, zatem z tym nie zwlekajcie. Bo najważniejsze jest wasze zdrowie, a nie opinie obcych ludzi...

Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości