Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
11 obserwujących
148 notek
95k odsłon
  253   1

Jak być wzorem dla własnych dzieci? Współczesny facet


Gdzieś, kiedyś przeczytałam bardzo mądre zdanie:„Trudno być dobrym człowiekiem, bardzo trudno być dobrym mężem, najtrudniej być dobrym ojcem”. Ileż prawdy ono zawiera, zwłaszcza w dzisiejszym, chaotycznym Świecie. Czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się nad tym, jak bardzo w dzisiejszych czasach trudno mężczyznom być przykladem do nasladowania dla wlasnych dzieci? W zgiełku dnia codziennego, w świecie wiecznej gonitwy i rywalizacji, gdzie zasady moralne przestały prawie obowiązywać. W świecie, gdzie pieniądz i kariera stanowi drogowskaz człowieka jest on, mężczyzna, mąż i ojciec. Relacje z ludźmi to tylko ułamek jego dnia, z żoną momenty, a w odniesieniu do dzieci pojawia się czynnik odpowiedzialności za ich wychowanie.

Aby rodzina dobrze funkcjonowała musi panować w niej porządek. Dzieje się tak tylko, gdy rodzice spełniają swoje funkcje. Dobry ojciec musi posiadać pewne cechy, żeby mógł spełniać własną rolę. To, że ktoś jest dobrym biznesmenem, dyrektorem czy hydraulikiem wcale nie oznacza jeszcze, że jest dobrym ojcem! Gdy nie spełnia on swojej roli należycie, prowadzi to do wielu problemów a nawet tragedii. Jak twierdza badacze z Yale najwyzsza przestępczość dotyczy osób wychowanych przez same matki. Analiza amerykańskich danych pokazuje, że brak ojca jest znacznie częstszym powodem wykroczeń niż nędza. Aż 36 na 39 dziewcząt leczonych z powodu anoreksji miało wspólny problem, słabą więź z ojcem.

Nieobecność ojca destrukcyjnie wpływa na rozwój dziecka, przejawiając się:, niską samooceną, brakiem motywacji do nauki i pracy, brakiem silnej woli, czy podatnością na wpływy grup rówieśniczych (wchodzenie w kolizję z prawem, itp.) Jakimi cechami musi się wyróżniać dobry ojciec? Powinny to być cechy Boga, w tym celu można prześledzić Biblię, by wiedzieć, jakim być ojcem. Wiele cech decyduje o tym, czy ktoś jest dobrym ojcem czy nie. Dzieci przechodzą przez trudne okresy życia i różne doświadczenia. Ojciec ma być tym, do kogo przyjdą po pomoc i poradę tak, jak on możesz przyjść po to do Boga. To ojciec powinien wyprzedzać dziecko swoim przebaczaniem w obliczu konfliktu, taki bowiem jest Bóg. Ojcowie nie są wolni od błędów, więc tym bardziej powinni przebaczać.

Brak prawdziwego przebaczania działa niszcząco w obie strony – zniechęca ojca do dziecka i dziecko do ojca. Ojciec powinien być zawsze i wszędzie dostępny dla swoich dzieci. Być z nimi tam, gdzie to konieczne, potrzebne i możliwe. Obecnie dzieci żyją w zakłamanym świecie. Ojciec musi więc zdobywać zaufanie dzieci, by pomagać im w wybieraniu właściwej drogi i w odróżnianiu dobra od zła. Stanie się tak jedynie, gdy będzie dla nich doradcą i nauczycielem. Ojciec spełnia swoją rolę, gdy posiadane cechy wpływają na realizowanie szeregu zadań. Jednym z nich jest odpowiedzialność za rodzinę: fizyczna – z tą ojcowie zazwyczaj sobie radzą i duchową – tu częściej zaniedbują swoją rolę spychając odpowiedzialność na żony. Jak to robić?

Oto dwie praktyczne rady:„świeć przykładem”i dbaj o karmienie rodziny Słowem Bożym; Ochrona rodziny przed złymi wpływami (edukacji, presji rówieśniczej, mediami). Nasze dzieci żyją w świecie przeczącym Biblii, przed kryzysami i konfliktami. Dobry ojciec to przewidujący ojciec. Musi mieć otwarte oczy na to, co się dzieje w rodzinie i poza nią. Ojciec daje swój czas i siły, w różny sposób udostępniając się dzieciom. Nie chodzi o sporadyczne spędzanie czasu (np. „wyskok” do kina czy na lody), lecz bycie z dzieckiem zawsze, kiedy tylko jest to możliwe. Dziecko ma tyko raz w życiu rok, dwa czy trzy lata… Wiele tracimy bezpowrotnie, gdy się jemu nie poświęcamy.

Od samego początku mamy okazję budować więź. Im później zaczniemy, tym trudniej będzie nam to osiągnąć. Jak to robić? Przede wszystkim rozmawiać z dzieckiem codziennie. Bez rozmowy nie znamy jego potrzeb ani problemów. Nie możemy rozwijać partnerstwa ani być jego doradcą. Zamiast tego rozgoryczamy je, gdy słyszą "Jestem teraz zajęty. Mamy z mamą coś do zrobienia, czy tak częste stwierdzenie Później, mam ważną sprawę…"Szczególnie te ostatnie słowa są niebezpieczne. Odkładanie kontaktu z dzieckiem na potem, jest wyrzekaniem się samego dziecka. Inaczej, gdy ojciec umówi się na konkretną chwilę. Żadna sprawa nie może być ważniejsza od dziecka. Nie wolno mówić, że nie mamy czasu dla nich!

Bycie dobrym ojcem to bardzo trudna sprawa, może najtrudniejsza w życiu prawdziwego mężczyzny, może mu tu pomóc poradnik"Męski modlitewnik", który niedawno się ukazał, to duchowy przewodnik dla każdego odpowiedzialnego za rodzinę faceta, to kompas jak stać się wzorem do naśladowania dla własnych dzieci i poczuć więź duchową z Bogiem. To światełko w mroku, które wskaże nam drogę w świecie pozbawionym zasad moralnych i norm społecznych. To nie prawda, że stan posiadania i kariera świadczą kim jesteśmy...o tym mówi nasze postępowanie, ukazywanie dzieciom jak być dobrym, empatycznym człowiekiem. 
































Lubię to! Skomentuj31 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości