Kobieta Świadoma
Prawda ponad wszystko
11 obserwujących
143 notki
94k odsłony
  60   1

Samotność w tłumie


Co zrobić, gdy nie opuszcza nas poczucie, że czegoś nam brakuje Młode osoby odczuwają to częściej niż starsze. Samotność dopada nas zazwyczaj, gdy zaczynamy nowe etapy naszego życia.To bez znaczenia, czy jest nim opuszczenie domu, rozpoczęcie studiów, przeprowadzka do innego miasta, zmiana pracy, rozstanie z partnerem lub dziećmi, czy śmierć bliskich. Nasze całe życie sklada się z sytuacji, które stanowią dla nas wyzwanie. Opuszczamy wtedy naszą strefę komfortu, w której musimy się na nowo odnaleźć. To właśnie w takich momentach wielu z nas zaczyna się czuć samotnie. Czym jest samotność, na kogo wpływa i dlaczego?

Uważa się, że samotność jest w szczególności obciążeniem dla osób starszych. Bowiem one juz często, są same, z uwagi na śmierć partnera, a z kolei dzieci kontaktują się raczej rzadko, zajęte wlasnymi sprawami. Pomimo tego, to paradoksalnie ludzie młodzi (do 40 roku życia) czują się bardziej samotni niż osoby starsze. Mówi się, że aż 25 procent młodych ludzi (do 40 roku życia) czuje się bardzo samotnie. Najwięcej kontaktów towarzyskich mamy do 23 roku życia, później liczba ich z wiekiem maleje. Samotność jest subiektywnym odczuciem, nie chodzi o to, czy mamy wielu znajomych , ale o to, jaki mamy z nimi kontakt. Na przykład osoba, która ma wielu przyjaciół może czuć się samotna, a osoba, która ma niewielu, nie odczuwa jej. 

Samotność nie jest zawsze tym samym. Bowiem wielu osobom odpowiada bycie w pojedynkę, nie cierpią z tego powodu. Więc chodzi tak naprawdę o jakość kontaktów społecznych, a nie o ich ilość. Wyróżniamy trzy formy samotności: Samotność emocjonalną czyli tęsknotę za bliskimi, intymnymi związkami, takimi jak partnerstwo ; samotność społeczną, która oznacza brak dobrych przyjaźni i stabilnych więzi społecznych oraz samotność egzystencjonalną w której brakuje poczucia przynależności do większej społeczności, a tym samym do społeczeństwa, w którym się żyje.

Okazuje się, ze młodzi ludzie dwukrotnie częściej odczuwają tęsknotę za związkiem w poczuciu emocjonalnej samotności. Dzielenie się z kimś życiem, nie zasypianie samotnie w nocy i bycie tam dla kogoś to marzenie wielu młodych singli . Więc jakie są czynniki, które sprawiają, że czujemy się samotni? Do takich czynników należą czynniki zdrowotne, takie jak subiektywne zdrowie lub ograniczenia funkcjonalne, czynniki społeczne, takie jak częstość kontaktów z rodziną i przyjaciółmi, zdarzenia związane z żałobą. Również czynniki społeczno-ekonomiczne, takie jak dochód i bogactwo oraz czynniki regionalne, czy żyjemy w mieście lub na wsi. 

Osoby mieszkające w jednoosobowych gospodarstwach domowych częściej są samotne niż osoby mieszkające we wspólnym mieszkaniu. Okazuje się, że nasza struktura osobowości jest kluczowym czynnikiem: czy łatwo jest nam podejść do ludzi i rozpocząć rozmowę, czy też nie. To od naszego zaufania wzgledem innych zależy. Samotność nie jest chorobą, ale jest czynnikiem ryzyka, ponieważ może prowadzić do chorób, takich jak depresja. Problem w tym, że samotność prowadzi do wycofania, a tym samym do izolacji społecznej. 

Samotność jest ważną emocją, która przypomina nam, że jesteśmy istotami społecznymi.. Jest uczuciem jak każde inne i samo w sobie nie jest zle, to naturalny i ważny stan, który przypomina nam, że staliśmy się zbyt wycofani. Strach chroni nas przed niebezpieczeństwem, a gniew pozwala nam ​​walczyć lepiej. Natomiast samotność przypomina nam o nawiązywaniu więzi. Jedyną osobą, która może nam pomóc podnieść się po stracie, jesteśmy my sami, mając odwagę zbliżyć się do innych ludzi. Ośmielając się zrobić pierwszy krok i ucząc się znosić go, gdy od razu nie wszystko układa się dobrze.

Chodzi tu o odwagę kształtowania relacji w taki sposób, abyśmy czuli się zaopiekowani, zrozumiani i akceptowani. Tak naprawdę tylko my sami wiemy, jak należy zbudować związek, abyśmy czuli się w nim komfortowo. Szczególnie młodzi ludzie mogą wydostać się z samotności, np. poprzez uprawianie sportu, lub inne aktywności.

Samotność, to nie cichy, wycofany, kontemplacyjny stan, tylko tęsknota za kontaktem, którego nie uzyskamy; Chcemy być widzianymi, słyszanymi, a czujemy się niewidocznymi i niesłyszanymi. Samotność oznacza brak sprawczości, ale także głęboką tęsknotę za przynależnością, bliskością i intymnością. Różnica ta sprawia, że ​​samotność jest szkodliwa nie tylko psychicznie, ale także fizycznie. Jest ona gorsza dla naszego zdrowia niż otyłość czy brak ruchu i tak samo szkodliwa jak palenie papierosów.

Niestety jesteśmy sobie sami winni, rzadziej spędzamy czas z innymi niż w przeszłości. Jednym z przykładów może być to, że ludzie obecnie dużo rzadziej chodzą do Kościoła. Religia historycznie zapewniała ludziom poczucie przynależności i wspólnoty. Przypomnijmy sobie jak bywało kiedyś, przed laty, gdy to całymi rodzinami szło się do Kościoła na nabożeństwo, spotykało się tam rodzinę, znajomych. Czuliśmy się częścią środowiska w którym żyliśmy, każdy z nas znał wszystkich sąsiadów w promieniu kilku ulic, dziś nie znamy nawet tych z klatki.

Może jednak nie wszystko to z przeszłości było zle, może byłoby warto do tego wrócić?






Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości